Reklama

„Biszkoptowa Armia” rozbiła Ślązaczki

Wygląda na to, że porażka w pięciu setach w Wieliczce była wypadkiem przy pracy, ale także znakomitym materiałem do analizy. Jarosławianki wyciągnęły wnioski i rozbiły (26 października br.) w trzech setach solidną ekipę z Gliwic w 6. kolejce I-ligowych spotkań.

Mimo że Ślązaczki w każdym z setów dotarły do granicy 20 punktów, w żadnym nie zagroziły na poważnie jarosławiankom. Te w każdej partii prowadziły od początku. Był jeden moment, w pierwszym secie, kiedy gliwiczanki mogły posmakować przewagi punktowej. Błyskawicznie jednak dobre przyjęcie, szybkie rozegranie piłki do skrzydeł i skuteczne ataki ze środka przywróciły status quo.

– Cieszę się, że wróciliśmy na zwycięską ścieżkę. Wyciągnęliśmy wnioski po spotkaniu w Wieliczce. Swój plan wykonaliśmy na sto procent. Popełniliśmy bardzo mało błędów własnych. Kontrolowaliśmy przebieg meczu od początku do końca, co pozwoliło nam na końcowy triumf nad kolejnym bardzo wymagającym przeciwnikiem – podsumował trener popularnej „Biszkoptowej Armii” Piotr Pajda.

Reklama

Warto dodać, że w tygodniu jarosławianki rozegrały pojedynek w ramach I rundy Pucharu Polski. W Starym Sączu spotkały się z Popradem i w ciągu 60 minut rozbiły rywalki w trzech krótkich setach. Wygrały 3:0 (25:17, 25:13, 25:16).

 

San-Pajda Jarosław – AZS Politechnika Śląska Gliwice 3:0 (25:23, 25:20, 25:20)


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama