Reklama

„Błyskawica” z Madery w Texom Eurobusie Przemyśl [ZDJĘCIA]

Filigranowy, błyskotliwy, niezwykle szybki, lewonożny skrzydłowy 24-letni Marco Andre Jesus Gomes „Marquinho” dołączył do ekipy Texom Eurobusu Przemyśl. Do teamu Adriano Ribeiro trafił prosto z jednej z najlepszych futsalowych lig świata – portugalskiej ekstraklasy. W tym sezonie występował w barwach klubu z Azorów – Lusitânia dos Açores.

Marquinho urodził się na Maderze, konkretnie w miejscowości Estreito de Câmara de Lobos. Na tej samej portugalskiej wyspie co… Cristiano Ronaldo. Ot, taka niczego nie sugerująca ciekawostka…

Marco ma 24 lata i 162 cm wzrostu. Fustalową poważną karierę zaczynał w klubie Maritimo Fuchnal. Fuchnal to stolica pięknej Madery.

W seniorskiej ekipie, grającej w futsalowej II lidze portugalskiej zadebiutował w wieku 19 lat. W sezonie 2019 – 2020 rozegrał 21 meczów i zdobył 7 bramek. W dwóch kolejnych kampaniach jego osiągnięcia to 7 goli w 36 meczach i 14 bramek w 29 meczach. W sezonie 2023 – 2024 w Maritimo rozegrał 10 meczów, zdobył 2 gole i dostał ofertę z portugalskiej ekstraklasy, konkretnie z klubu Ferreira do Zêzere. Zagrał w 15 spotkaniach. Obecny sezon, 2024 – 2025 rozpoczął w barwach wspomnianej Lusitânii dos Açores. W 9 meczach nie udało się mu trafić do siatki. Zapisał na swoim koncie jedną asystę. W sześciu spotkaniach wychodził w pierwszej „piątce”.

Reklama

To pierwszy, ale nie ostatni nowy zawodnik w barwach Texom Eurobusu Przemyśl przed rozpoczynającą się w pierwszy weekend stycznia 2025 r. II rundą rozgrywek FOGO Futsal Ekstraklasy. Do przemyskiego zespołu dołączy najprawdopodobniej jeszcze dwóch wartościowych zawodników.

Wszystko to efekt plagi kontuzji, która towarzyszy przemyskiemu zespołowi od początku sezonu. Jeszcze w trakcie okresu przygotowawczego ze składu ubyli przez kontuzje Sebastian Pawlak i Artur Kuźma (który wrócił już do zespołu). Potem poważnego urazu stopy doznał Rafael Cadini (najprawdopodobniej będzie do dyspozycji trenera od początku II rundy). Aby tego było mało, kontuzje kolana wyeliminowały z gry w tym sezonie Jeana da Silvę Galvaniego i Aleksandra „Lele” Finka (pierwszy opuścił już zespół). Wciąż nie w pełni sprawny jest Victor Diego, ale jego ogromna ambicja nie pozwala na odpuszczanie. W ostatnim w br. mistrzowskim meczu z Piastem Futsal w Gliwicach także z urazem kolana parkiet opuścił Jaroslaw Lebid. To wystarczy, aby zupełnie się nie dziwić kadrowym ruchom władz Texom Eurobusu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/12/2024 10:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości