Jestem mieszkańcem jednej z przemyskich kamienic administrowanych przez przedsiębiorstwo gospodarki mieszkaniowej, zlokalizowanej przy ulicy Reymonta 23. Jest – jak wiele jej podobnych – nieotynkowana, naprawdę w kiepskim stanie. Czynsz podnoszony jest mieszkańcom średnio dwa razy w roku, płacimy też co miesiąc na tak zwany fundusz remontowy, ale i tak żadnych konkretnych remontów w obiekcie doczekać się nie sposób, no może poza ostatnim dotyczącym problemów z kanalizacją.
Co nam w takim razie pozostaje? Osobnym problemem jest także brak koszy do segregacji. Niektórzy z nas zadeklarowali chęć segregowania śmieci, ale nie sposób tego robić, nie mając dostępu do odpowiednich pojemników. Może wreszcie pochylono by się nad sytuacją mieszkańców? – pyta jeden z lokatorów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze