Do zdarzenia doszło w sobotę, po godz. 13, na DW 881 w Czarnej.
Co się wydarzyło?
Policjanci ustalili, że 28-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego w sobotę miał rozpocząć pracę w jednej z firm w Czarnej. Na miejsce dotarł jednak nieszczególnie trzeźwy, więc nie dopuszczono go do roboty.
Sfrustrowany obrotem sprawy zapragnął wrócić do domu. Postanowił więc ukraść z parkingu przed firmą samochód służbowy...
Podróż iveco zakończył w rowie, gdzie dostawczak przewrócił się na bok. Nie bez powodu. 28-latek był pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie miał też prawa jazdy i objęty był sądowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Trafił do policyjnego aresztu. – Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące m.in. prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zaboru samochodu w celu krótkotrwałego użycia i jego uszkodzenia – podaje KPP Łańcut.
Grozi mu do 8 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze