Mimo że już dwukrotnie były wójt gminy Wiązownica Marian Ryznar został uniewinniony, a sprawa otarła się o Sąd Najwyższy, wciąż nie może być pewny, czy trwająca od około 15 lat (!) sprawa rzekomych nieprawidłowości, nadużycia przez niego uprawnień i niedopełnienia obowiązków ma już swój kres.
Sprawa rozpoczęła się już w... 2011 r. Po toczącym się 5 lat postępowaniu Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie w styczniu 2016 r. złożył w Sądzie Okręgowym w Przemyślu akt oskarżenia. Prokurator postawił ówczesnemu wójtowi gminy Wiązownica 9 zarzutów. Prokuratura twierdziła, że niezgodnie z prawem przeprowadził przetargi na dożywianie uczniów w kilku gminnych szkołach, a wygrywały tylko dwie firmy. Kolejny zarzut dotyczył zatrudnienia sekretarza, zakupu samochodu służbowego, zakupu wozu strażackiego dla OSP czy – jak twierdził prokurator – znacznego zaniżenia wartości 14 działek pod budownictwo zagrodowe lub jednorodzinne, na czym gmina miała stracić – według prokuratury – ponad 100 tys. zł. Jednym z zarzutów było również wyłudzenie z budżetu państwa 300 tys. zł. Za pieniądze te gmina wyremontowała drogę, przy której dochodziło do zalewania jednej z posesji. Wójt usłyszał także zarzut przywłaszczenia 56 ton żużla i dostarczenia go na działkę swojej żony. Na ławie oskarżonych zasiadło także trzech pracowników urzędu gminy, którzy zostali oskarżeni o „poświadczenie nieprawdy w dokumentach”.
– Akta wpłynęły do nas 7 grudnia 2015 roku. 6 kwietnia 2016 roku sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania karnego w sprawie zarzutów z powodu oczywistego braku faktycznego podstaw oskarżenia. Umorzenie się nie ostało, bo pojawiło się zażalenie ze strony prokuratury
Reklama
– tłumaczy rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu sędzia Małgorzata Reizer.
– Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, postanowieniem z 9 czerwca 2016 roku, uchylił postanowienie o umorzeniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
– dodała[paywall].
Pierwszy wyrok przed Sądem Okręgowym w Przemyślu zapadł w tej sprawie 30 czerwca 2022 r. Uniewinniający M. Ryznara. Wówczas obrońca oskarżonego, przemyski adwokat Janusz Czarniecki powiedział m.in.:
– Są na szczęście w Polsce jeszcze niezawisłe sądy. Niezawisły sąd w Przemyślu uniewinnił wszystkich oskarżonych ze wszystkich stawianych im zarzutów. Ten wyrok sądu jest budujący. Niewątpliwie trzeba liczyć się z tym, że zostanie on zaskarżony przez prokuratora. Na dzisiaj trzeba pochylić się nad tym z taką satysfakcją, że jednak są jeszcze niezawisłe sądy.
Reklama
Były wójt gminy Wiązownica z wyraźną ulgą stwierdził, że na tym chciałby zakończyć swoją aktywność społeczną, a swój czas chciałby teraz poświęcić rodzinie i zająć się swoim zdrowiem, które przez te wszystkie lata stracił. Przy okazji podziękował wszystkim, którzy go wspierali i wierzyli w jego niewinność.
Niestety, nie był to jeszcze koniec sprawy.
– Wyrok nie był prawomocny, więc oskarżycielowi, czyli prokuraturze, przysługiwała apelacja. I takowa oczywiście się pojawiła
– powiedziała sędzia M. Reizer. Kolejna apelacja trafiła do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, który tym razem wyrok uniewinniający utrzymał w mocy. Prokuratura jednak nie dała za wygraną. Pojawił się wniosek o kasację wyroku do Sądu Najwyższego. I ten zdecydował o... skierowaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Akta wróciły do Sądu Okręgowego w Przemyślu. Po raz drugi do rozpatrzenia.
Rozpatrywanie znowu trochę trwało. Zarzutów było tym razem siedem. Drugi wyrok, identyczny jak poprzedni, czyli uniewinniający, zapadł 7 września br.
– Z sześciu zarzutów oskarżony został uniewinniony, co do jednego – postępowanie karne zostało umorzone ze względu na przedawnienie karalności. Wyrok także nie jest prawomocny, jeśli prokuratura wystąpi o uzasadnienie wyroku, będzie to znaczyć, że pojawi się kolejna apelacja
– wyjaśniła w połowie września br. rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu.
Poczekaliśmy. Okazało się, że wniosek o uzasadnienie wyroku złożyła Prokuratura Krajowa, a konkretnie reprezentujący ją organ w Lublinie. To Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. Jeśli jest wniosek o uzasadnienie, to raczej na pewno będzie kolejna apelacja. Były wójt gminy Wiązownica wciąż nie może spać spokojnie...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze