W Małej Galerii Fotografii, funkcjonującej w Muzeum Historii Miasta Przemyśla (Rynek 9), do końca października czynna jest wystawa prac Katarzyny Leszczyńskiej-Kaszuby zatytułowana „Cienie”.
Opowiedz, o czym jest Twoja wystawa?
– To nie będzie łatwe, gdyż wystawa ma wiele płaszczyzn. Upraszczając, są to rozważania o śladach, jakie zostawiają inni, a my je znajdujemy i o tym, że wszystko jest w nieustannym ruchu. Starzenie się, umieranie, odradzanie – ciągły, niezmienny cykl narodzin, życia i śmierci. Zmiany zachodzące w przyrodzie i czasem niewidoczne ślady, jakie zostawiają ludzie, a w tych śladach resztki jakiejś energii. Pamiątki, obrazy, meble, których na co dzień używamy. Czasem są to tylko wspomnienia, tylko cienie, będące czymś mało realnym, obrazem czegoś, co można interpretować na różny sposób.
Tytułując wystawę „Cienie”, nawiązujesz do jednego z najważniejszych esejów w słynnej książce Susan Sontag „O fotografii”, w którym autorka opisując, jak fotografia zmieniła nasz sposób doświadczania i rozumienia rzeczywistości, odwołuje się do klasycznej alegorii jaskini Platona?
– Oczywiście. Traktuję cień jako wspomnienie czegoś, ślad, szczątkowy obraz.
Co sądzisz o współczesnej fotografii, o tym, co się w tym medium dzieje? Pytam o fotografię pretendującą do miana sztuki.
– Nie mamy prawa narzekać, bo naprawdę fotografii jest dużo i często jest ona sztuką. Wydaje mi się, że każdy powinien znaleźć coś, co będzie rezonować, co do niego przemówi. Chyba nigdy nie działo się tak dużo jak teraz, gdy każdy może sięgnąć po aparat i fotografować. Oczywiście nie każdy obraz będzie dziełem, ale wiele jest interesujących, co widać na licznych wystawach. W porównaniu z innymi dziedzinami sztuki fotografia wcale nie zostaje w tyle. Uważam, że od czasów, kiedy awangarda zaczęła eksploatować to medium, jest to jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin, jeżeli chodzi o sztukę.
A czym dla Ciebie jest fotografia?
– Przede wszystkim środkiem wypowiedzi, wyrażania myśli i emocji.
Co radzisz tym, którzy zaczynają przygodę z fotografią i chcą traktować ją poważnie?
– Przede wszystkim dużo czytać i oglądać. Korzystać ze spotkań z artystami, którzy opowiadają o swojej twórczości. Nie pochłaniać jedynie wiedzy z technicznych podręczników, a analizować zdjęcia i zastanowić się, co nas w fotografii porusza. Po prostu poszukiwać siebie, bo myślenie jest kluczem do wszystkiego.
Dziękuję za rozmowę i gratuluję wystawy
Jacek Szwic

Autorka wystawy „Cienie”.
Katarzyna Leszczyńska-Kaszuba - artystka wizualna, kurator Galerii Fotografii Interferencje, nauczyciel przedmiotów fotograficznych, ceramik. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików Okręg Śląski oraz Fotoklubu RP. Absolwentka kier. Grafika na Wydziale Artystycznym AHE w Łodzi; spec. Komunikacja Wizualna i Multimedia, studiów magisterskich spec. Projektowanie Graficzne i Fotografia na tej samej uczelni oraz studiów podyplomowych w Instytucie Sztuki PAN, na kier. Historia Sztuki i Współczesna Kultura Wizualna. Trzykrotna stypendystka Ministra Edukacji i Nauki za wybitne osiągnięcia w dziedzinie grafiki i fotografii. Stypendystka Stowarzyszenia twórców Zaiks w 2022 roku. W 2022 roku uhonorowana tytułem Artiste FIAP, w 2024 Olkuską Nagrodą Artystyczną i złotym medalem „Za Fotograficzną Twórczość”, w 2025 roku odznaczeniem „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Laureatka międzynarodowych konkursów. Uczestniczka blisko 100 wystaw zbiorowych oraz autorka 22 wystaw indywidulanych. Do działań twórczych wykorzystuje fotografię, grafikę, ceramikę, przedmioty „znalezione”. Chętnie sięga do eksperymentów, tworzy kolaże, obiekty i instalacje fotograficzne. W swojej twórczości skupia się na człowieku, odnosi się do procesu introspekcji, złożoności natury ludzkiej, zawiłości zjawiska czasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze