Reklama

Centrum Nauki Kopernik uczy się od nauczycielki z Przemyśla

17/06/2016 18:00

Na ogół dzieci słyszą: nie dotykaj, nie ruszaj, uważaj, bo popsujesz. Projekt DEMO zmienia to nastawienie. Ma być odkrywczo i eksperymentalnie. Pomysł Anety Jabłońskiej, nauczycielki informatyki w Szkole Podstawowej nr 11 w Przemyślu, tak zachwycił pracowników Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, że teraz to ona podpowiada im, jak go przenieść do ich ośrodka.

Aneta Jabłońska 5 lat temu założyła w szkole Klub Młodego Odkrywcy. Jest to sieć klubów, która współpracuje z Centrum Nauki Kopernik. W ten sposób zetknęła się z prowadzonym w Niemczech projektem Mini-Phenomenta (Phenomenta jest niemieckim odpowiednikiem Centrum Nauki Kopernik). Ośrodek zbudował 52 stacje eksperymentalne, które wypożyczał do szkół. – Warunek był jeden: dzieci miały mieć do nich nieograniczony dostęp, nie mogły być zamknięte pod kluczem w jakimś pomieszczeniu – wyjaśnia Aneta Jabłońska. Niemieckim rodzicom tak się ten pomysł spodobał, że postanowili zbudować takie stacje, aby już na stałe były w szkołach ich dzieci. To zainspirowało nauczycielkę z Przemyśla. – Przedstawiłam pomysł nauczycielom i pani dyrektor. Wszystkim się spodobał – opowiada.

 

Reklama

Wąż ogrodowy i dwa lejki

Projekt otrzymał nazwę DEMO. To skrót od słów: doświadczaj, eksperymentuj, myśl, odkrywaj. – Często rodzice i nauczyciele powtarzają dzieciom: nie dotykaj, nie ruszaj, zepsujesz. A ja wyszłam z założenia, że jeśli będziemy mówić: „doświadczaj, eksperymentuj, myśl, odkrywaj”, dzieci będą się rozwijać i łatwiej im będzie rozwiązywać problemy – wyjaśnia ideę projektu A. Jabłońska.

Na początku żadne dziecko nie było zainteresowane stworzeniem stacji doświadczalnej. Z pomocą przyszedł jej syn, uczeń 3 klasy. – Powiedział: „na lekcji będziemy rozmawiać o odkrywcach, zróbmy telefon”. Stwierdziłam, że będzie to nasze pierwsze stanowisko eksperymentalne – wspomina.

Reklama

Do jego stworzenia posłużył długi wąż ogrodowy i dwa lejki. Tak wykonany telefon łączył drugie piętro z parterem. – Na początku dzieci podchodziły do niego, jak do jeża. Z czasem zaczęły działać – opowiada. I przyznaje, że początek eksperymentów oznaczał konieczność zmiany mentalności u niej i pozostałych nauczycieli. – Któregoś dnia dzieci zaczęły lać wodę przez tego węża. Wtedy zrozumiałam, że to są właśnie eksperymenty i nie ma być czysto, tylko ciekawie – opowiada.

 

Wymieniajmy się pomysłami

Z czasem projekt zaczął się rozwijać. Teraz w szkole jest 13 stacji eksperymentalnych, a 2 kolejne są w budowie. Wykonują je dzieci razem z rodzicami. Nagrodą jest szóstka w dzienniku oraz tabliczka z nazwiskiem wykonawcy na stacji. Stanowiska rozstawione są na korytarzu szkolnym. Dzieci mają do nich zupełnie nieograniczony dostęp.

Reklama

Wiadomość o tym, co się dzieje w przemyskiej szkole, dotarła do Centrum Nauki Kopernik. – Powiedzieli, że oni również mają zamiar stworzyć polską wersję Mini-Phenomenty, ale są dopiero na etapie planowania. W naszej szkole natomiast to już działa – nie kryje satysfakcji pani Aneta.

Pracownicy CNK byli pod wrażeniem solidności i precyzji przygotowanych stacji. A. Jabłońska została zaproszona na międzynarodową konferencję do Warszawy, na której opowiadała o realizowanym projekcie[paywall]. Nawiązała też wiele kontaktów. W przyszłym roku szkolnym SP11 będzie współpracować z Politechniką Warszawską oraz Szkołą Podstawową nr 6 w Grodzisku Mazowieckim.

Pani Aneta chciałaby, żeby projektem zainteresowały się inne szkoły, zwłaszcza z Przemyśla i okolic. – Jeśli w innych szkołach powstaną nowe stacje, możemy się nimi wymieniać. Efekty będą ogromne – zapewnia.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gośc - niezalogowany 2016-06-17 20:00:29

    Gratulacje!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Karola - niezalogowany 2016-06-18 17:25:13

    moja była wychowawczyni... gratuluję :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aneta - niezalogowany 2016-06-20 15:23:19

    Dziękuję :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama