Reklama

Ceny ciepła nie będą niższe

07/08/2024 19:38

W poprzednim numerze informowaliśmy, że w zarządzie spółki PGNiG Termika Energetyka Przemyśl doszło do zmian. Z funkcji członka tego gremium odwołany został były wieloletni prezydent miasta Przemyśla Robert Choma, ale Krzysztof Gigol na razie prezesem pozostał. Najpewniej do czasu wyboru nowego. Ten nastąpi 7 lub 8 sierpnia br.

Rozmawia Mariusz GODOS:


Powiedział Pan, że w informacji, jaka pojawiła się na naszych łamach odnośnie zmian w zarządzie spółki, najbardziej zabolała ta, że jesteście absolutnym monopolistą na przemyskim rynku ciepłowniczym. Ale to wynik tylko i wyłącznie ogromnego zamieszania związanego z mnogością spółek na rynku ogólnie. Dla zwykłego człowieka to zupełny matriks.
– Zgadzam się. Produkcją ciepła dla mieszkańców miasta zajmują się dwie spółki. Jedną z nich jesteśmy my. Robimy to na bazie Ciepłowni Zasanie i na bazie węgla. Drugą jest spółka z Wrocławia, która zawiaduje elektrociepłownią na gaz ziemny i na jego bazie także ciepło produkuje. To dwie niezależne, konkurujące z sobą spółki. Ciepło produkowane przez nas jest tańsze od spółki wrocławskiej. Trzeba wiedzieć, że jest jeszcze jedna spółka, MPEC z Przemyśla, która kupuje to ciepło. Niedawno doszło do bezprecedensowej sytuacji. MPEC poprosił nas o dostarczenie ciepła przez cztery dni, bo spółka z Wrocławia, od której w okresie letnim kupuje ciepło, ma jakieś problemy. Zgodziliśmy się na to, choć teraz ciepła nie produkujemy. Obecnie jesteśmy w trybie remontowo-konserwacyjnym. Sezon grzewczy zakończyliśmy w połowie maja. Ludzie są na urlopach. Musieliśmy więc ich ściągnąć do firmy, zapłacić im, rozgrzać kotły. Minimalnie na osiem, dziewięć dni. Skalkulowaliśmy, że musimy wyprodukować trzy tysiące gigadżuli, aby było to dla nas opłacalne. To kwota około 20 tysięcy złotych. Na wszystko mamy odpowiednie dokumenty i korespondencję. Po czym MPEC, po otrzymaniu jednego tysiąca siedmiuset gigadżuli, wycofał się z umowy, informując że wznawia kupno ciepła z elektrociepłowni. To oznaczało, że musiał nam zapłacić za całość i zapłacić spółce z Wrocławia. Takich sytuacji nigdy nie było. To trochę niezrozumiałe i niepoważne.

Reklama


Nie wydaje się Panu, że takie rozdrobnienie nikomu nie służy? Czy nie byłoby lepiej, aby ciepłownia i elektrociepłownia były pod jednymi skrzydłami...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 58% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2024 19:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama