Zawarcie sakramentu małżeństwa, czyli złożenie sobie przysięgi wzajemnej, wiernej i dozgonnej miłości to krok, na który z roku na rok decyduje się coraz mniej par z terenu Podkarpacia. Tendencję, którą pokazują liczby, widać zresztą nie tylko w naszym regionie.
Analizując kilka ostatnich lat wstecz i porównując dane regionalne publikowane przez Główny Urząd Statystyczny, wyraźnie zauważyć można spadek zainteresowania wśród mieszkańców Podkarpacia instytucją małżeństwa. W 2019 zawarto ich 10 tys. 123, w 2020 – 7912, w 2021 nastąpił niewielki skok, bo zawartych małżeństw w naszym województwie zostało 9250, w 2022 już mniej, bo 8243, w 2023, kiedy nowych małżeństw odnotowano 7579, nastąpił kolejny spadek, by w 2024 pułap ten sięgnął już tylko 6754.
Jako mieszkańcy Podkarpacia nie jesteśmy w tej tendencji odosobnieni, bo na przestrzeni lat 2019 – 2024 spadki liczby zawartych małżeństw obserwowane były we wszystkich województwach.
Jak podaliśmy wyżej, w 2024 r. na Podkarpaciu zawartych dosłało blisko 6,8 tys. małżeństw, w tym 4,3 tys. małżeństw wyznaniowych. Wśród nowożeńców przeważały osoby w wieku 25 – 29 lat. Pomiędzy małżonkami różnica wieku najczęściej wynosiła 1 – 2 lata (mężczyzn starszych od kobiet w dniu ślubu było 1878, za to kobiet starszych od mężczyzn dużo mniej, bo 722). Małżonków w identycznym wieku stanęło na ślubnym kobiercu 899.
Najwięcej kobiet wstępujących w związek małżeński posiadało wyższe wykształcenie (51,2 proc.), natomiast wśród mężczyzn średnie (44,8 proc.). Częściej na powiedzenie sobie sakramentalnego „tak” decydowali się mieszkańcy wsi. Na wsiach zawartych małżeństw było 4,1 tys., a w miastach 2,7 tys. Na zawarcie małżeństwa najczęściej decydowały się osoby stanu wolnego, czyli kawalerowie – 6 tys. i panny – 5,8 tys. Ale wśród nowych małżonków w roku ubiegłym było też 696 rozwiedzionych mężczyzn i 86 wdowców oraz 761 rozwiedzionych kobiet i 148 wdów.
Z danych statystycznych wyczytać możemy też, że w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców w województwie podkarpackim zawarto 3,3 małżeństw (co wraz z województwami lubelskim i podlaskim daje nam 11. miejsce w Polsce). Najwięcej małżeństw w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców zawarto natomiast w województwie małopolskim – 4,0, a najmniej w świętokrzyskim – 3,1.
Liczby z czterech największych miast byłego województwa przemyskiego też nie napawają optymizmem. W samym Przemyślu w 2019 odnotowano 226 zawartych małżeństw, a w 2024 było ich już 157. W Jarosławiu z liczby 159 małżeństw[paywall] zawartych w 2019 roku spadliśmy do 118 w roku 2024. W Lubaczowie i Przeworsku także tendencję są malejące. W tym pierwszym mieście w 2019 r. zawartych małżeństw było 58, a w 2024 r. już 37. W Przeworsku zaś w 2019 r. świeżo zawartych związków sakramentalnych zanotowano 91, a w 2024 już tylko 45.
Decyzja o zawarciu małżeństwa jest coraz częściej odkładana lub w ogóle pomijana z kilku powodów. Wśród tych wymienia się m.in. kwestie ekonomiczne, mieszkaniowe oraz indywidualne priorytety. Wielu młodych ludzi obecnie wybiera alternatywne formy życia we dwoje, nie chcąc zmagać się z wyzwaniami finansowymi związanymi z organizacją ślubu i wesela, a także obawiając się o utratę niezależności i swobody zawodowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze