– Plac Legionów w Przemyślu to miejsce, w które jako pierwsze trafia najczęściej turysta przyjeżdżający do Przemyśla pociągiem. Niestety aktualnie jest tak zaciemnione, że wizerunek ten raczej nie budzi u przyjezdnych dobrych skojarzeń.
Dworzec nie jest oświetlony tak jak dawniej, a lampy uliczne, które są, dają stanowczo zbyt mało światła. Bywa, że kierowcy taksówek, które mają tu postój, mają problemy z rozpoznaniem, kto zbliża się do pojazdu. Nie wspomnę już o braku w tym miejscu jakiś świątecznych lampek czy dekoracji, które mogłyby nieco rozświetlić to miejsce i dodać mu uroku. Rośnie tu przecież kilka drzewek, wystarczyłoby na nich zawiesić oświetlenie i tym prostym sposobem uczynić wspomniany plac bardziej przyjaznym – komentuje mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.szczególnie ciemno jest na placu przy wejściu /wyjściu z tunelu, przy postoju taksówek. czyli pierwszy kontakt z miastem ; normalna wiocha, dlaczego nikt z władz miasta tym sie nie zainteresuje. Nie wspomne o fatalnym bruku przez który piesi muszą przejść do chodnika. Ale to takie ładne, szczególnie na zdjęciach , ale fatalne w użytkowaniu; o tym nikt nie wie? A może nikomu w mieście nie zależy aby piesi mogli wygodnie przemieszczać się.
szczególnie ciemno jest na placu przy wejściu /wyjściu z tunelu, przy postoju taksówek. czyli pierwszy kontakt z miastem ; normalna wiocha, dlaczego nikt z władz miasta tym sie nie zainteresuje. Nie wspomne o fatalnym bruku przez który piesi muszą przejść do chodnika. Ale to takie ładne, szczególnie na zdjęciach , ale fatalne w użytkowaniu; o tym nikt nie wie? A może nikomu w mieście nie zależy aby piesi mogli wygodnie przemieszczać się.