Asp. Marzena Sierpińska i asp. Kamil Bieńkowski – policjanci ruchu drogowego z przeworskiej jednostki, pełniąc służbę na terenie Kańczugi, zauważyli zaparkowany na poboczu drogi samochód z włączonym silnikiem. Na miejscu kierowcy siedział mężczyzna, który nie reagował na sygnały świetlne, a – gdy mundurowi zatrzymali się, by sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy – również na pukanie w szybę.
Widząc, że kierujący nie reaguje na żadne bodźce, podejrzewając, że stracił przytomność, o całej sytuacji powiadomili dyżurnego z Przeworska, który zawiadomił służby medyczne.
Świadomi, że w takiej sytuacji czas gra ogromną rolę, policjanci, wspólnie ze strażakami ochotnikami z Kańczugi, wybili boczną szybę w Oplu i wyciągnęli mężczyznę z pojazdu.

Po sprawdzeniu jego funkcji życiowych ułożyli go w pozycji bezpiecznej i do czasu przyjazdu karetki pogotowia monitorowali jego stan zdrowia.
„ 34-letni mieszkaniec gminy Kańczuga po przewiezieniu do szpitala odzyskał przytomność”
Reklama
– przekazała przeworska komenda apelując o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy widzimy, że ktoś może potrzebować pomocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze