– O incydentach, które miały i mają miejsce w tej szkole, słyszałem od dawna, ale nie znalazł się żaden rodzic, który przeciąłby ten wrzód. Bali się i boją. Ja powiedziałem dość! Nie będę dalej patrzył, jak moje dziecko cierpi, płacze, a wręcz wpada w histerię po każdej lekcji matematyki. Przeniosłem córkę ze szkoły w Maćkowicach do Szkoły Podstawowej numer 4 w Przemyślu – powiedział Zbigniew Dratwa z Maćkowic w gminie Żurawica.
Zespół Szkół im. św. Stanisława Kostki w Maćkowicach to mała szkoła. W podstawówce i gimnazjum uczy się łącznie ponad 100 dzieci. Klasy w szkole podstawowej liczą kilka osób. Nauczyciel doskonale zna uczniów, a uczniowie są w stanie błyskawicznie odgadnąć, jaki jest stosunek nauczycieli do nich. Kamila, córka Zbigniewa Dratwy, chodziła do piątej klasy podstawówki, która liczyła siedmioro dzieci. Wychowawczynią i nauczycielką matematyki jest Barbara Zabłocka.
– Czara goryczy przelała się w połowie marca tego roku. Pani wychowawczyni oskarżyła Kamilę o zniszczenie klasowej gazetki. Do szkoły wezwana została żona. Poszła, porozmawiała, wróciła bardzo zdenerwowana. Następnego dnia, podczas jednej z lekcji, pani wyprosiła córkę z klasy, a pozostali uczniowie mieli wypełnić ankietę, co o niej sądzą – opowiada Z. Dratwa[paywall]. – Wybrałem się do dyrektora i zapytałem, czy wie, co moja córka robiła podczas lekcji. Nie wiedział, więc mu powiedziałem. Poszedłem dalej i zapytałem, czy wiedział o tym, że inna uczennica tej szkoły przez tę panią leżała kilkanaście dni w szpitalu na Monte Cassino w Przemyślu, bo tak była gnębiona i zestresowana. Nie wiedział. Zapytałem więc, czy on w ogóle wie, co dzieje się w jego szkole – dodał.
Wybraliśmy się do szkoły w Maćkowicach, aby porozmawiać z dyrektorem placówki i nauczycielką matematyki. Oboje chętnie przystali na rozmowę. Dyrektor Bartłomiej Haśkiewicz, podobnie jak nauczycielka matematyki Barbara Zabłocka mają zupełnie inny pogląd na ten temat. Dyrektor zaznacza, że do tej pory w specjalnym zeszycie skarg i zażaleń nie ma ani jednego wpisu. Owszem, przychodzili rodzice z pretensjami co do jednego czy drugiego nauczyciela, ale – jak to określił – potrafili cywilizowanie porozmawiać.
Nauczycielka matematyki i jednocześnie wychowawczyni klasy, do której chodziła Kamila, Barbara Zabłocka uważa, że problem wziął się z zupełnie innej kwestii, którą dziewczynka potem sama próbowała „zrzucić” na przedmiot. – To nieprawda, że na kogokolwiek się uwzięłam. Absolutnie nad dziewczynką nie znęcałam się psychicznie. Kamila miała pewne problemy z matematyką, ale nie było tak, aby zupełnie sobie z nią nie radziła – uważa. – Mam zwyczaj zadawania kilku zadań do domu w zeszycie ćwiczeń. To prawda, ale nikt do tej pory nie narzekał. Z Kamilą były pewne problemy wychowawcze. Bardzo lubiła dokuczać innym dzieciom. W zeszłym roku szkolnym upatrzyła sobie inną dziewczynkę z klasy. Interweniowała nawet mama tej uczennicy. W tym roku szkolnym zaczęła dokuczać z kolei koledze. Pewnego dnia przyszedł do mnie zapłakany, że Kamila zniszczyła jego gazetkę klasową na 8 marca. Na jednym z rysunków była kobieta, która, zdaniem Kamili, miała zbyt krótką spódnicę. Według relacji uczniów Kamila dorysowała spódnicę aż po same buty i stwierdziła, że to szatański rysunek i że poskarży się księdzu. Przy całej klasie powiedziałam, że nie ma prawa oceniać, co może na gazetce wisieć, a co nie – relacjonuje B. Zabłocka. – Wezwałam matkę, która mi zarzuciła, że nazwałam jej dziecko szatanem. Odpowiedziałam jej, że nie dam sobie włożyć w usta czegoś, czego nigdy nie powiedziałam. Nie chciała słuchać żadnych informacji związanych z zachowaniem córki, tylko z miejsca zaatakowała mnie, że znęcam się nad nią podczas lekcji matematyki.
Zbigniew Dratwa odwiedził wójta gminy Żurawica Krzysztofa Składowskiego, składając oficjalną skargę na postępowanie nauczycielki z ZS w Maćkowicach. Wójt – będący organem prowadzącym placówkę – mówi, że to nie pierwsza skarga na tę panią. – Od kilku lat słyszę, że w Maćkowicach są problemy, ale do tej pory nikt nie złożył oficjalnej skargi. Bywali rodzice, opowiadali różne rzeczy. Chciałbym znać stanowisko dyrekcji w tej sprawie, ale do tej pory pan dyrektor Haśkiewicz jakoś się do tego nie kwapi. Na pewno sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan. Nie wyobrażam sobie, abyśmy jej nie wyjaśnili i nie rozwiązali do końca – zapewnił K. Składowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.YOUTUBE.COM - ZIELONE ŻABKI - SZKOŁA
To dobra postawa Rodzica,,,,,,chylę czoła. Dziecko zgnebione,oddychanie, i uspokoi się Pozdrawiam serdecznie Barbara.
Nie jest to jedyny przypadek w tej szkole... Dzieci są zastraszane i się boją.
Zachowanie księdza na lekcjach Religi tez nie jest normalne
Przed dodaniem tego artykułu mógłby Pan pomyśleć i nie podawać przynajmniej nazwiska nauczycielki. Dziękuję za uwagę
Pani nie jest wcale taka straszna jak jest napisane w tym artykule
Jestem uczniem szkoly w mackowicach. Z bezblednej odpowiedzi dostalem 2 a ze sprawdzianu +2 a napisalem wssystko. Pan I Za block a powiedziala ze moje piano trudno sie czyta.
Jestem byłą uczennicą tej szkoły. Jeśli wogule można nazwać to coś szkołą.... Wcale mnie nie dziwi ta sytuacja i wierzę w to w 100%. Moja trauma zaczęła się już od Zerówki gdy po tym jak wyszłam z klasy aby przytulić się do brata bo byłam z nim bardzo zrzyta pani nauczycielka wzięła mnie za fraki przeniosła przez jakieś 5 metrów i wrzuciła do klasy. Oczywiście moja mama zrobiła zadyme ale nic to nie dało jak to jedna wielka mafia . Następna sytuacja? Proszę bardzo! 3 klasa szkoły podstawowej , Pani dyrektor zarządziła malowanie korytarza farbami olejnymi w czasie lekcji. Wróciłam do domu z bólem brzucha , smierdzacym plecakiem i zawrotami głowy. Po czym mój Tato zadzwonił do Dyrektorki i powiedział że sprawa zostanie zgłoszona do odpowiedniej instytucji. Co prawda było tydzień wolnego od szkoły ale dyrektorka mscila się na mnie do końca! Szkoda tylko tego dziecka szkoła pod nosem a dziewczyna będzie musiała dojeżdżać. Pani Zabłocka nie nadaje się na nauczyciela.
Ja znam całą sytuacje w tej szkole i brawo dla pana odważnego że czas najwyższy przerwać tą chorą sytuacje w tej szkole tu się nasuwa pytanie gdzie jest dyro tej szkoły
A czemuż to? Nauczyciel który powinien być autorytetem gębi dziecko!!!
Jedna wielka porazka kilka lat temu mialam przez nia koszmary po fizyce... W gimnazjum z fizyki ledwo 2 a w technikum 4...
Jezeli wszyscy uczniowie skarza sie na nauczyciela rorzicom i wychowawcom to nie win a OK. 100 dzieciakow ze sa slabe z matematyki/fizyki tylko nauczyciela. Moze szanowny dyrektor cos wkoncu zrobi bo jeszcze jakies dziecko samobojstwo popelni
Jak myślicie drodzy państwo czy uczennica 5 klasy powinna zwrócić uwagę nauczyciele że ma za krótka sukienkę? bo doszły mnie słuchy że tak właśnie było.
Patologia proszę Państwa, znam tą sytuacje i szczerze gratuluję postawy Pana Dratwy.
Masakra z tą szkołą, ledwo przeżyłem 3 lata , ale całe szczęście koszmar kiedyś sie kończy...
To jakas bzdura a nawet jesli to za take cos nie powinno sie nad uczennica znecac i z klasy wypraszac!
W tej szkole nie tylko pani Zabłocka źle się zachowuje w stosunku do młodzieży, jest jeszcze ksiadz.
Słyszałem o tej kobiecie ona jest chyba nie zrównoważona psychicznie tak niszczy te dzieci i już dawno powinni z nią zrobić porządek ....
Mój syn również miał problemy z panią Zabłocką, matematyka i fizyka to była wielka trauma. Nic nie dały wizyty u pani Zabłockiej ani u dyrektora szkoły, który nie przyjmował do wiadomości, że problemem jest nauczycielka, która nie potrafi wytłumaczyć, ani nie ma podejścia do dzieci. Według mnie dyrektor się bał owej pani, i nie miał jej nic do powiedzenia, robiła co chciała.
Moim zdaniem sprawa znacznie wyolbrzymiona. Skończyłem tę szkołę w ubiegłym roku i oceniam ją mega pozytuwnie! Pani Zabłocka jest wymagająca - to fakt. Czy to jednak błąd? Jeżeli ktoś uważa, że tak, to albo jest idiotą*, albo celowo działa na szkodę swoich pociech.W dzisiejszych czasach dzieci myślą, że wszystko im wolno i czują się bezkarne, a rodzice często im w tym wtórują. Nie tedy jednak droga, zdecydowanie nie tędy...A panu, Panie Godos, radziłbym dokładniej i rzetelniej zapoznać się ze sprawą i wtedy ją opisać. Chociaż wtedy zapewne nie byłoby co opisywać. A tytuł tego artykułu wziął Pan chyba z Internetu. Ale czego się nie robi dla wyświetleń... Ciekawi mnie tylko, czy choć przez chwilę pomyślał Pan, co musi czuć osoba, o której jest ten artykuł? Co z etyką dziennikarską? Istnieje w dzisiejszym świecie jeszcze takie pojęcie?*idiota to termin naukowy, więc niech nikt nie poczuje się urażony
Zgadzam się z Tobą, a szczególnie z tym, że dzieci w dzisiejszych czasach są zbyt rozpieszczane przez rodziców zabawkami jakimi są: tablety, komputery, nie mając styczności z realnym światem. Zbytnio zżywają się ze światem gier, w których przecież "możemy" wszystko. W dorosłym życiu nikt nie będzie ich prowadził za rękę, nie oszukujmy się.
Chciał Pan tym nagłówkiem i całym tym artykułem zrobić sensację? Brawo udało się ale czy choć przez chwilę pomyślał Pan jak się czuję ta nauczycielka. Przecież każdy człowiek ma uczucia. Zero rozsądku. W dzisiejszych czasach w głowach się dzieciom poprzewracało i myślą że mogą wszystko a rodzice jeszcze ich bronią. Pani prawda jest wymagająca i ma swoje zasady i to bardzo dobrze. Niech się wezmą za naukę to takich problemów nie będzie.
Poszło o to że ktoś podarł rysunek jednego z ucznia ! Nikt nie mowil so nauczycoela ze ma zakrotko sukienke
Jestem byłym uczniem tej szkoły. Pani Barbara uczyła mnie od 4ej klasy podstawowej. Jest to śmieszna sytuacja, ponieważ ta Pani jest najlepszą nauczycielką w tej szkole ! Bardzo dobrze przygotowała mnie do szkoły średniej i wspominam Panią najlepiej z tamtejszych nauczycieli. Dziękuje.
Nie zgadzam się że niby jest najlepsza, chyba że w gnębieniu i poniżaniu swoich uczniów. Jak wykształcona i niby kulturalna nauczycielka do jednych uczniów potrafi zwracać się po imieniu, a do innych po nazwisku? Inni potrafią ona nie!
Jak ktoś był pupilkiem i dostawal dobre oceny, to inaczej to widzi. A zeby byc wymagającym to trzeba jeszcze umiec wytłumaczyć materiał innym uczniom, nie wybrańcom.
Witam! Tak jak zostało już wcześniej powiedziane przez osoby komentujace, sprawa jest mocno wyolbrzymiona. Pan Godos niezbyt rzetelnie podszedł do zagadnienia. Nie zadał sobie najmniejszego trudu, aby obiektywnie przedstawić sprawę i porozmawiać z uczniami i rodzicami, którzy mają wręcz odmienne zdanie od zaprezentowanego w tym artykule ( o ile można go tak nazwać). Szkoda, bo myślałam, ze ta gazeta prezentuje jakiś poziom, myliłam się.
To jakis absurd! Pani Zablocka to jedna z lepszych nauczycielek w tej szkole. Tak jak napisal Damian i Adrian. Nic dodac nic ujac. Nazwiska mordercow sie nie pisze a nazwisko nauczycielki jest nieocrnzurowane.... A co do ksiedza to jest bardzo dobry.
A czy to nie przypadkiem w murach tej szkoły, wiele lat temu obecny Pan inspektor z Wydziału Edukacji UM w Przemyślu Pan Grzegorz M. pobierał nauki i doznawał męczarni wszelakich w wykonaniu wicedyrektor jednej z wiodących, rozśpiewanych przemyskich podstawówek (wtedy szeregowej nauczycielki) za co obecnie mści się na wyżej wymienionej przy każdej możliwej kontroli?
Zgadzam się z kolegą. Pani Zabłocka może jest wymagająca ale oprócz lekcji matematyki oraz fizyki można z nią normalnie porozmawiać.
Moim zdaniem Pani Z Jest dobrą nauczycielką Koniec
Nie mówcie o rozpieszczaniu bo na pewno sami lepsi nie jesteście
Panie Zbyszku ! Szacunek za odwagę! Może teraz coś się zmieni.
W każdej szkole jest patologia tylko dyrekcja to kryje.
Naszym zdaniem Pani Zabłocka jest jedną z Najlepszych nauczycielkę w tej Szkole . Cała Druga Gimnazjum stoi za Panią Zabłocką Murem !!!
Te pozytywne komentarze to chyba piszą ludzie pani zabłockiej lub dzieci właśnie zmuszone na lekcji . Dyrektor to kłamca. Wielu rodziców już było u niego z tym problemem , m.in mama tej dziewczynki która przez tą wredną babe wylądowała w szpitalu. Przez ostatnie miesiące kilka dzieci zmieniło szkołę tylko przez nią. Dyrektor się jej boi bo ona ma bardzo dobre plecy w kuratorium
Wylądowała w szpitalu? Skąd takie informacje?
YOUTUBE.COM - ZIELONE ŻABKI - DZIECI SĄ ZŁE
Jak byś był z Maćkowic to byś o tym wiedział.
W szesnastce w |P-ślu też jest taka ,,Jędza"
Również chodziłam do tej szkoły i Pani Zabłocka jest wymagającą nauczycielką ,uczyła mnie tylko fizyki. Trzeba było się przyłożyć do nauki , ale wiem ,że zostałam bardzo dobrze przygotowana do liceum. To ,że nauczyciel jest wymagający i trzyma dyscyplinę na zajęciach , jest jedynie jego zaletą. A oczernianie całej szkoły nie rozwiązuje problemu.
Święta Kamilka i nauczycielka -"szatan".Sprawa jest przeznaczona.Szkoda ,że w artykule nie jest zaznaczone,że Pan Dratwa zrobił w szkole awanturę i nie potrafił spokojnie porozmawiać z dyrektorem.Poza tym ankieta ,którą przeprowadziła nauczycielka była anonimowa i miała na celu uzyskanie informacji na temat tego CZY TO PRAWDA ,ZE KAMILA ZMNISZCZYŁA GAZETKĘ ,na której było zdjęcie dziewczynki w krótkiej spódniczce.Ludzie proszę Was ,szanujmy się trochę. Co to za zachowanie dziecka! Zniszczyła gazetkę ,co potwierdziła cała klasa ,zwyzywała tego ,kto zrobił gazetkę od szatanów ,a teraz jest biedna poszkodowany??? Widzę ,ze w tych gazetach można napisać wszystko...
Zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Rownież jestem absolwentką tamtejszej szkoły i uważam, ze zajęcia prowadzone przez Pania Zabłocką były odpowiednio dostosowane do każdego ucznia. Z przyjemnością uczęszczałam na lekcje matematyki. Uważam, że to właśnie brak wiedzy powoduje stres na lekcji. Wiem to sama po sb. Sądzę, że to nie Pani Zabłocka jest problemem, lecz zachowanie dziewczyny o ktorej jest mowa. Jak ja chodziłam do szkoły to największym problemem był KSIĄDZ !!! Jak nazywal dziewczyny "dziwkami", "tirowkami","ladacznicami" to tematu nie bylo...Jestem pewna, że inicjatorem tej akcji był wlasnie ksiadz. Tak to jest jak zrobi sie ludziom pranie z mozgu, a oni nie potrafią odrożnić życia realnego od fikcji ... pozdrawiam.
Ludzie ogarnijcie sie ! Ja swoj poziom wiedzy i zamilowanie do matematyki zawdzieczam wlaśnie tej kobiecie ! Dzieci wychowywane przez ksiedza nie sa normalnymi osobami i bierzmy to pod uwage.
Myślała że wszystko jej można a to była tylko jej wina! Pani to zauważyła i Kamilka do rodziców pobiegła że Pani jest zła....szkoda słów do zachowania jej ojca
Nie te informacje piszą uczniowie oraz byli uczniowie tej szkoły którzy wydaje mi się że najlepiej wiedzą jaka jest Pani
A dlaczego nazwisko zabójcy jest cenzurowane a nazwisko nauczyciela jest bez cenzury. I wspomnę że to dobry nauczyciel który trzyma dyscyplinę na lekcji. A to że dzieci są rozmieszczone i myślą że im wszystko można to już nie jego wina
Jako uczeń tej szkoły nie zgadzam się z oszczerstwami na temat P.Zabłockiej, Dyrektora, księdza i szkoły
Łatwo rzucać oszczerstwa na nauczycielkę, dyrektora i szkołę, nie znając tematu i kierujac sie jedynie pogloskami.
Również jestem uczniem tej szkoły :) Piszesz tak bo się boisz? Wstyd.. Pani Z. już od dawna mściła się na uczniach .. I dziesiątki uczniów mogą to potwierdzić..
Problemem nie jest nauczycielka tylko dzieci, ktorym sie nie chce uczyć i rodzice, ktorym nie chce się odrabiać z dziećmi zadan domowych. Złość i frustrację przelewają na nauczycielu, bo ktos jest winny, gdy dziecko sobie nie radzi. Pani Zablocka uczyla mnie i teraz uczy moje dziecko. Nie bylam prymusem z matematyki, ale się starałam i na koniec szkoły, nauczycielka to docenila. Dzieki niej w 1 średniej bylam jedna z najlepszych z matematyki. Moje dziecko chętnie uczy się matematyki, mimo ze ma oceny średnie. Bardzo dużo umie, zawsze odrabia zadanie. Pani docenia jego starania i zaangażowanie. Jesli dziecko zamiast uczyć sie, caly czas przeszkadza nauczycielom i kolegom, to nie dziwota, ze teraz taka afera. To kiedys musiało wybuchnąć. Tylko szkoda, ze kosztem nauczycielki, ktora tu jest ofiara. Chciała zrobic wreszcie z tym porządek i oczywiście to ona winna,najgorsza itp.
Tak samo się zgadzam znam kamile ii doborze wiem że jest niewychowana i rozpieszczona nie ma oni trochę kultury potrafiła dokuczyć innym tylko żeby było o niej głośno w całej szkole jA nie rozumiem po co słuchać głupoty jak to są same kłamstwa znam sytuację i wiem jak było więc jeśli ktoś ma zmyslać to lepiej niech się nie udziela
Mam 2 zasadnicze pytania.. Stoicie murem bo chcecie lepsze oceny ? Pff. Drugim pytaniem jest to czy w ogóle klasa wyraziła zgodę na coś takiego żeby to napisać.. Bo według mnie napisały to 3 osoby nawet nie pytając o zgodę innych .. Ps. Polecam nauczyć się poprawnej polsczyzny. Pozdrawiam
Te komentarze piszą dzieci które po prostu chcą lepsze oceny albo mają znajomości z ową osobą ..
@Anonimowi .. Dobre ;) Też znam Kamilę i czasami dawała w kość .. Ale żeby tak ją obrażać ? Niewychowana ? Rozpieszczona ? Również mógłbym takie rzeczy o tobie napisać .. Jeśli jesteś takim chojrakiem to mógłbyś chociaż napisać jak się nazywasz... A nie z anonima takie rzeczy piszesz
Jak mojego kolęge wyzywała od tumanów i nieudaczników !!! też była dobra ?!!!!
"Ludzie p.Zablockiej", co to znaczy? "Dzieci zmuszone na lekcji"? Dziewczyna, ktora wyladowala w szpitalu nie ma z tym nic wspólnego, bo gdyby miała, to juz dawno nauczycielka by wyleciała. Najpierw ogarnij sie w sytuacji, a pozniej pisz po chińsku. Widac kolejny uczeń len, lub rodzic len. Te komentarze sa aż śmieszne i niedorzeczne!
Po przeczytaniu artykułu oraz wszystkich komentarzy, postanowiłam, że wyrażę swoją opinię. Jestem byłą uczennicą tejże Szkoły i nie miałam traumy. Nikt nade mną się nie znęcał. Nie byłam pupilkiem nauczycieli. Każdy walczy o siebie, o swoje oceny. W tej Szkole wszyscy nauczyciele bardzo angażują się w edukację swoich podopiecznych. Każdy nauczyciel ma swoje techniki przekazywania wiedzy, niektórzy potrafią ją przekazać uczniom w fascynujący, bezstresowy sposób, a niektórzy nie mają takiego daru. To nic nie zmienia. Każdy uczy się dla siebie. Czy każda ocena ukaże wiedzę ucznia? Raz się komuś uda i dostanie 5, a raz nie. Jejku przecież to nie koniec świata! Rodzice nie mogą obwiniać nauczycieli, że dziecko ma złe oceny, że nauczyciel zadaje trudne zadania domowe, że nauczyciel powiedział zdanie wyższym tonem niż powinien. Wszystko jest dla dobra dziecka. Nie każdy będzie Eistain'em. Jak teraz rodzic będzie słuchał wyłącznie dziecka i wszyscy dookoła będą źli, to nic dobrego z tego nie będzie. W życiu nie jest tak kolorowo. Nie zawsze uchronimy dziecko przed niebezpieczeństwem. Odrabianie zadań domowych od 1 klasy podstawowej nie wróży na dobre... Również należy uczyć dzieci szanować czyjąś pracę. Jak uczeń wykonał gazetkę na, dlaczego ktoś ma ją niszczyć? Trzeba szanować światopogląd, wierzenie każdej osoby.
Widocznie sie nie uczyl. Proste i logiczne.
Ty @Anonimowi. Taki jestes mądry, a sam masz jaki nick. Żenujące :|
Czego miałbym się bać ?Czy pani kogoś pobiła, albo wyrządziła inną krzywdę?Wstydzić się też nie muszę, bo piszę szczerą prawdą.
wlasnie ze sie uczyl zostal przeniesionu do innej szkołu i mam tam 5 z matmy
Jestem byłą uczennicą powyżej podanej szkoły .Chodziłam do niej do podstawówki gdzie uczyła mnie Pani Barbara Zabłocka matematyki a w gimnazjum fizyki ... Wcale nie dziwi mnie ta sytuacja ... Rodzice w mojej byłej klasie robili wszystko żeby nauczycielka opuściła szkołę (rozmawiali dzwonili anonimowo i nie tylko do dyrektora ze skargami ,pisali pisma do kuratorium niestety to nic nie dało kobieta miała/ma tzw. plecy... ) Już od pierwszej lekcji zrobiła na mnie złe wrażenie ... następne lekcje były już coraz gorsze bałam się przychodzić na lekcje a gdy zostałam wezwana do tablicy strach był coraz większy drżący głos, roztrzęsione ręce, zdrętwiałe nogi to wszystko przez nerwy ! Pani nie raz mnie poniżała i krzyczała na mnie ... Zdarzały się sytuacje gdy naszą klasę wyzywała od tumanów nieuków również mówiła ze czuje się jak by uczyła w szkole specjalnej troski ... Bałam się nie mogłam po nocach spać a gdy miałam świadomość że na drugi dzień jest matematyka czy fizyka bolał mnie brzuch z nerwów i strachu ... Nauczycielka we wszystkich klasach miała 2 -3 ulubieńców którzy nawet gdy nie umieli i tak dostawali dobre oceny(To byli oczywiście ci uczniowie co rodzice byli w szkole co drugi dzień i podlizywali się nauczycielce a na koniec roku czy dzień nauczyciela dawali kosztowne prezenty typu biżuteria .... ) widać to w kom. poniżej w których bronią Panią Barbarę Zabłocką . Od 4 -6 klasy podstawowej miałam zawsze na semestr zagrożenie ... Moi rodzice robili co mogli 1-2 razy w tygodniu miałam korepetycje z matematyki uczyłam się jej systematycznie kobieta która mi pomagała w tym przedmiocie twierdziła że jestem dobrze przygotowana do lekcji lecz Pani Zabłocka twierdziła inaczej ... Pewnego razu moja mama przyszła i rozmawiała z nauczycielką a ona w prost powiedziała jej żeby się zwolniła z pracy i zajęła się córką twierdziła że jestem nieukiem a ja naprawdę się starałam i robiłam wszystko żeby dostać pozytywną ocenę .Pamiętam do dziś jej słowa gdy zawsze odchodziłam od tablicy ,, SIADAJ NDST NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAĆ " W gimnazjum na lekcjach fizyki było podobnie nic nie tłumaczyła dyktowała notatkę z książki jeszcze z matematyki coś wiedziała ale z fizyki nic ... Często robiliśmy samodzielnie zeszyt ćwiczeń albo zadawała nam doświadczenia ... Na teście gimnazjalnym pojawiły się zadania typowo tekstowe z fizyki gdzie wg z nami nauczycielka nie przerabiała takich zadań tylko samą teorię ... podejrzewam że sama ich by nie potrafiła rozwiązać .Z lekcji nic nie wiedzieliśmy musieliśmy się uczyć w domu bo na następnej lekcji pytała .Zdarzało się tak że zdążyła przepytać całą klasę bo każdy się bał i walał powiedzieć że nie umie ...Na szczęście jakoś przebrnęłam przez tą szkołę w obecnym momencie uczęszczam do technikum do teraz mam traumę ... Gdy mam mieć lekcję matematyki czy fizyki mam taki strach w sobie ,niepokój ....Nie wiem dlaczego bo nauczycieli tych przedmiotów mam w porządku i mam pewność że doskonale przygotują mnie do matury ...
Po prostu każdy pisze pozytywne komentarze dla B.Z. dlatego iż będzie lepsza ocena albo chodził do tej szkoły kilka lat temu. Zabłocka potrafi pokazać swoje oblicze. Nie potrafi przyznać, że źle robi. Nie widzi w swoim zachowaniu nic złego, wyżywa się na dzieciach i wyzywa ich .
W końcu osoba opisująca prawdziwe doświadczenia anie wysanne z palca. Gdy to czytałam czułam jakby ktoś napisał o mnie
Moim zdaniem Pani Zabłocka to dobra nauczycielka. Można sie przynajmniej coś nauczyć, niż np. na lekcjach Chemii czy Biologii
Mam nadzieję, że po tym artykule kuratorium dokładnie skontroluje sytuację. Jeśli nauczyciel jest niewinny, nie można tak go publicznie spotwarzać. Jeśli jest winny powinien ponieść konsekwencje. Ale nie internauci (mniej lub bardziej anonimowi) są od wydawania wyroków. Wzywamy więc pracowników Kuratorium Oświaty w Rzeszowie i w Przemyślu do zbadania sytuacji w szkole. Czy naruszono dobro dziecka, czy naruszono dobre imię nauczyciela. Ilość komentarzy pokazuje, że sprawa jest ważna.
To samo jest. Pani Z. jak kogoś nie lubi bo np... Po przyjsciu do gimnazjum nie wie czego sie spodziewac i dostanie 1 z odpowiedzi to do konca roku jest gnebiony. A ten kto dostanie chociazby 3 lub ten kto byl jej pupilkiem w podstawowce to za byle jaka odpowiedz ma ocene pozytywna. Brawa dla ceibie!
Dokładnie. Chemia i Biologia z panią która teraz uczy to MASAKRA! dzieciaki się drą i to one panują nad lekcją a nie nauczycielka. U Pani Z jest bynajmniej cicho i kazdy jest spokojny...
Widzę, że nie tylko z przedmiotów ścisłych miałaś traumę skoro piszesz wogole - odsyłam do słownika. Również ukończyłem kształcenie w tej instytucji i mam zupełnie inne wspomnienia. Każda szkoła ma swój klimat, zachowania belferów i uczęszczając tylko do jednej podstawówki i jednego gimnazjum ciężko obiektywnie ocenić jak jest w miejscu w którym nas nie było. Ludzie robią się coraz bardziej roszczeniowi, dzieci rozpuszczone. Nie popadajmy w skrajność...
Do @ jak mniemam znasz sytuacje, znasz Panią Z. skoro wysuwasz takie wnioski. Skąd biorą się pupilki? Jeśli osoba się uczy w domu, odrabia zadania, jest sumienny, aktywny na lekcjach, potrafi sensownie się wypowiedzieć na tematy które był już przerobione to każdy nauczyciel będzie się cieszył, że jego praca daje efekt. @ powiedz z ręką na sercu, że w miarę systematycznie uczyłeś się z fiz i mat i mimo to miałeś problemy- nigdy w to nie uwierzę
Jedyna obok Pani Kasi, która uczyła logicznego myślenia. Nie jest sztuką nauczyć w ten sposób, aby ktoś miał wyryte na blache wszsytko. Sztuką jest uczyć logicznego myślenia
Czy jeżeli ktoś jest wymagający to od razu znęca się nad uczniem?Odpowiedź jest prosta: Nie. To nie wina P.Zabłockiej a rodziców "pokrzywdzonej", którzy zamiast wychowywać córkę postanowili podlizywać się księdzu przy każdej okazji. Niech oni się zastanowią nad swoim postępowaniem. A jedyną osobą która znęca się nad dziećmi obrażając ich a niekiedy także bijąc jest ksiądz. I to o nim powinien być artykuł a nie o niewinnej i bardzo dobrej nauczycielce.
Uważam że Pani jest super nauczycielką, umię zapanować nad dzieciakami, dobrze przygotowuje do szkoły średniej ale przede wszystkim uczy samodyscypliny i tego że nie wszystko w życiu przyjdzie łatwo więc "rozmowa" rodziców z Panią nie sprawi, że dziecko nagle z 2 wskoczy na 5, owszem Pani surowa, jednak po lekcjach można z nią porozmawiać, nawet pozartowac. Wymienianie w artykule nazwiska Pani uważam za oburzajace, przez jakieś pomówienia będzie mieć teraz problemy nie mówiąc o dalszej karierze nauczycielki. Ksiądz zdecydowanie jest problemem, o ile chłopcy są jego pupilkami, o tyle dziewczyny już nie. Nie jednokrotnie wyzywał od "ladacznic" i wysmiewal przy chłopcach, robił i robi "pranie mózgu"chlopakow ucząc by nie szanowali dziewczyn bo są nie godne i wgl ich miejsce jest w kuchni i przy dzieciach, z kolei najmłodsze dziewczynki uczył że praktycznie z czymkolwiek się w życiu nie zetknął jest to grzech no bo sklep" lewiatan " jest szatanski, spódniczka przed kolano nie wypada itp myślę że rozmowa o dziwkach z dziećmi w 4 klasie chyba nie jest dobrą metodą pedagogiczną..
Sądząc po zachowaniu p.Dratwy nie dziwię się ,ze ludzie piszą komentarze anonimowo. Niewiadimo czego się po nim spodziewać
Nigdy w to nie uwierzysz zapewne jesteś osobą której mamusia była co chwile w szkole i dawała prezenty... A wiadomo jak było ze w szkole Barbara głębia osoby wymalowane a cb dlatego nie
Jeśli pani Z.... będzie nadal uczyła w tej szkole, ja na pewno mojego dziecka tu nie dam. Nie będę narażać na stres i nerwy. Nigdy! Apel do dyrektora - w końcu ma pan szansę coś zrobić z tą panią, czarną owcą w szkole; i do Wójta - szkoła i gmina straci bardzo dużo przez tą nauczycielkę. Do dzieła! Sam fakt ile dzieci zostało przepisanych do innych szkół, jedynie przez zachowanie pani Z.. Nie każde dziecko ma szczególne zdolności z przedmiotów ścisłych, ale to nie znaczy że trzeba ich tępić, dzieci chodzą na korepetycje, starają się jak mogą... ale dla pani Z.. to za mało.. nawet na ocenę mierną... Niedopuszczalna jest sytuacja, że dzieci BOJĄ się , nie matematyki, tylko matematyCZKI. Wiem, że w szkole pracują naprawdę dobrzy PEDAGODZY, jednak cała opinię o szkole niszczy pani Zabłocka. Jeśli będzie nadal pracować w tej szkole wiele dzieci będzie chodzić do innej szkoły, nie wiem czy to się gminie i dyrekcji opłaca, zwłaszcza, że jest bardzo mało dzieci
Pan. Zbigniew Dratwa ma racje niech coś z tym zrobią i z ksiendzem proboszczem !!!!.
Zamiast Pani B.... trzeba było napisać na księdza...Co wyprawia w tej szkole ? Co rodzice boicie się ?
No coś się zmieni :D:D Pani Barbara powinna oddać ich do sądu za takie coś :)
Nie chcę bronić Kamili, ale ta ankieta była nie na miejscu
W XXI w. dzieci od małego są rozpieszczane, ponieważ rodzice chcą dla nich jak najlepiej, gdy dziecko staje się nie co większe zaczyna to wykorzystywać, a że człowiek z natury jest leniwy to dziecko wymyśla różne rzeczy, bo najlepiej jest być ,,kozłem ofiarnym". Moim zdaniem wina nie leży tylko po jednej stronie. Nie ma człowieka idealnego na świecie!!!
Ja czytałem twój komentarz na myśl przychodziło mi tylko jedno- Biedna dziewczyna pokrzywdzona przez cały świat.
"Moja trauma zaczęła się już od Zerówki gdy po tym jak wyszłam z klasy aby przytulić się do brata bo byłam z nim bardzo zrzyta pani nauczycielka wzięła mnie za fraki przeniosła przez jakieś 5 metrów i wrzuciła do klasy. " Biedna ty, ja sie dziwie że ty jeszcze żyjesz :')
To co piszą w tym artykule na temat pani Zabłockiej to same bzdury
Jestem absolwentką tej szkoły, mimo że nie miałam zachwycajacych ocen , pozytywnie wspominam panią Zablocka. Nie zawsze się zgadzalismy z panią Barbara, ale dzięki niej wyszliśmy na ludzi. Trzyma dyscypline, to prawda , lecz to jest jej zaletą. Jej zasługa jest to ze nie pozwalała Sobie wejść na glowe i WYCHOWYWAŁA nas. Dzieci w dzisiejszych czasach na za dużo Sobie pozwalaja. Pani Zablocka jest bardzo dobrym nauczycielem. Dobrze przygotowuje dzieci z przedmiotów, ale też uczy je szacunku i kultury.
co wyprawia ??? bo moim zdaniem ma pozytywny wpływ na dzieci
jak wyzywa od tumanów to też uczy kultury ?????
do Miesz. Mackowic .to nie oszczerstwa tylko prawda . Sam byłem u dyrektora i wiem że inne osoby też były w tej sprawie. Dyrektor to kłamca . Skoro wójt już słyszał o tym a dyrektor nie? Co on robi w tej szkole skoro nie wie co się tam dzieje i nie słyszy rodziców co przychodzą do niego. Tą wypowiedzią wkurzył wielu rodziców co byli u niego.
do gosc lepiej ty się ogarnij . Dzisiaj rozmawiałem z mamą tej dziewczynki i wiem co się tam działo i dlaczego ona 2 razy trafiła do szpitala. I wiem ile razy była u dyrektora. A leń to ty jesteś i pewnie przez lenia zostałeś zrobiony.
Moje dziecko skończyło szkołę w Maćkowicach z czerwonym paskiem przez cały okres nauki.Zawdzięcza to swojej pilności i sumienności. Jako rodzic angażowałam się również w edukacje mojego dziecka poprzez sprawdzanie czy zrobiło zadanie, czy prowadziło notatki na bieżąco. Oczywiście wszystko do czasu, ponieważ powinno się nauczyć samodyscypliny i mieć świadomość celowości tych zachowań. Regularnie uczęszczałam na wywiadówki, w razie jakiś problemów kontaktowałam się z nauczycielami. Owocem wspólnej pracy mojej i nauczycieli w tym Pani Barbary jest skończenie przez moje dziecko I LO w Pślu i zdanie z wysokimi wynikami z matury i dalsze kontynuowanie studiów. Jeśli ktoś nie angażuje się w naukę własnego dziecka , "jest wzorowym rodzicem raz w miesiącu" podobnie jak Pan Zbigniew to są takie efekty. Nigdy nikomu nie dałam prezentu za dobre oceny, oszczerstwem jest twierdzenie inaczej. Oceny w dzienniku były wynikiem pracy każdej ze stron. To dziecka ma zakrzywioną rzeczywistość postrzegania świata dzięki rodzicom i proboszczowi-katechecie, natomiast ojciec szuka kozła ofiarnego. Pani Barbaro jestem z Panią, głowa do góry. Najlepiej osądzić nauczyciela, a swoje rodzicielskie błędy zamieść pod dywan. W tej całej sprawie najbardziej smutny jest fakt, że córka jest pępkiem świata, z czarnego zrobi białe, natomiast rodzice ślepo wierzą córeczce.AMEN
Niech te tumany wezmą się do nauki to nie będą mieć problemów z ocenami
do Tubylec o to chodzi że pani Z. ma bardzo dobre znajomości w kuratorium i dlatego się jej nawet dyrektor boi
ty to chyba jesteś chory psychicznie. Wolałeś z kś. heniem wóde walić a jak przyszedł porządny ksiądz który zajął się młodzieżą organizuje oaze , treningi piłki nożnej , wyjazdy na turnieje to już tobie nie pasuje, nie ma ci kto postawić
jak nie wierzysz w BOGA to nie musisz na religie chodzić nie jest obowiązkowa .
Widocznie nwsz co ta pani wyrabia w tej szkole... chodziłam tam do podstawówki i gimnazjum i wiem co to strach przed matematyka czy fizyka nawet gdy jestem nauczona
Z tego co wiem to jest młoda dziewczynka. Jak nauczycielka, PEDAGOG, chyba nawet wychowawczyni tej klasy, może wymyśleć jaką ankietę "anonimową^, gdzie jest kilku uczniów... To jest psychiczne obciążenie dla tej dziewczynki i kolegów z klasy? Co to za chore praktyki, nie tak się załatwia takie sprawy. A to metody tej pani, psychiczne obciążanie dzieci. Wywalić za drzwi, a dzieciom kazać napisać czy ona coś tam zrobiła. Na pewno dziecko było przestraszone. Praktyki komunistycznej nauczycielki
Pamiętajcie, moi drodzy internauci, że przy komentarzach widoczny jest nr IP komputera. Trzeba być wyjątkowo inteligentnym gościem, by z tego samego komputera, pod innymi nickami, pisać peany pochwalne pod adresem pani nauczycielki! Pomyślcie trochę, chyba że w tym macie największy problem!
Szanowni Czytelnicy Życia Podkarpackiego!Z uwagą przeczytałam Wasze komentarz dotyczące krytyki Pan Barbary. Jest to Nauczyciel z 20 letnim stażem pracy i przez ten czas wielu absolwentów opuściło mury Szkoły i z tego co czytam jedni chwalą inni giną. Chwalą zapewne Ci którzy uczyli się dobrze i dzięki Pani Barbrze osiągnęli coś w życiu. Ale co z tymi którzy krytykują, to nad nimi chciałaby się chwilę zastanowić? Przypuszczam, że negatywne komentarze piszą własnie Ci ludzie- dzieci, rodzice, którym coś w życiu nie wyszło ale dlaczego? Piszecie, że chodzicie dwa razy w tygodniu na korepetycję i nic to nie daje i nic Wam to nie da jeżeli Sami się nie zaangażujecie. matematyka to nauka której trzeba poświęcić trochę więcej czasu i zaangażowania. Sama jestem matką dziecka które w bieżącym roku szkolnym rozpoczęło naukę w czwartej kasie i też uczy się nieszczęsnej matematyki i nie chodzi do Szkoły w Maćkowicach tylko do jednej z Przemyskich Szkół. Pierwszą ocenę jaką otrzymał była jedynka, później dopuszczająca, później dostateczna a dziś przyszedł z piątką ze sprawdzianu z ułamków z matematyki i wiecie dlaczego nie dlatego, że chodzę do Pani i się podlizuję, nie dlatego że chodzi na korepetycje, nie dlatego że rozmawiam ale dlatego, że z dzieckiem codziennie ciężko pracuję. To my Rodzice jesteśmy odpowiedzialni za naukę naszych dzieci i ich powodzenie zależny od naszego zaangażowania i czasu jaki poświęcamy na naukę dla naszych dzieci. Łatwo jest oskarżać i pisać negatywne komentarze ale Ludzie czy bierzecie odpowiedzialność za to co piszecie. Zróbcie rachunek sumienia i odpowiedzcie na pytanie ile czasu poświeciliście dziecku na naukę? ile razy uczyliście się z dzieckiem matematyki? Ciekawa jestem ile czasu na naukę matematyki z dzieckiem poświęcił Pan Dratwa, który oskarża? Z łatwością przychodzi oskarżanie innych, spychanie odpowiedzialności na innych a nie widzimy błędów tych które sami popełniamy, nie chcemy ponosić odpowiedzialności za naukę naszych dzieci bo łatwiej jest powiedzieć, że Pani zła, niedobra i za bardzo wymagająca ale Drodzy Rodzice to my odpowiadamy za osiągnięcia naszych dzieci, to od samych siebie powinniśmy wymagać najwięcej. Jeśli sami nic z siebie nie dajemy nie mamy prawa wymagać aby ktoś obcy, choćby Ta Nauczycielka w szkole dawał więcej niż my dajemy. Ktoś powie, że może nie jest to takie proste pomóc dziecku w nauce; jest to jednak proste wystarczy usiąść każdego dnia otworzyć książkę, internet w którym jest dziś wszystko trochę się zaangażować i jest o.k . Jeśli my nie mamy czasu dla naszych dzieci nie oczekujemy, że ktoś za nas to zrobi. Pisze na przykładzie mojego dziecka i wiem, że dziś Szkoła nie ma czasu na utrwalanie wiadomości bo przecież jest jedna godzina mniej matematyki jak kiedyś i jest to nasz obowiązek, utrwalać, ćwiczyć, powtarzać i wtedy można liczyć na sukces. Owszem są dzieci bardzo zdolne, z którymi nie trzeba tyle pracować ale dzieci słabe wymagają wiele pracy wiem to bo mam takie dziecko i też mogłabym powiedzieć, że Pani niedobra, zła, za bardzo wymagająca ale to kłamstwo. Niestety takie dziecko wymaga więcej czasu aby zrozumieć temat a może go zrozumieć tylko wtedy gdy sami w to się zaangażujemy i postaramy się aby zrozumiał. Postępując tak właśnie możemy liczyć na sukces, oskarżeniami, nic nie zyskamy a jedynie pokazujemy obraz samych siebie i to co sobą prezentujemy. Bardzo dziwię się Panu który przygotowywał materiał, że nie sięgną głębiej w temat. Szanowny Panie czy zapytał Pan Pana Dratwę ile czasu dziennie poświęca na naukę z dzieckiem, jak starał się pomóc dziecku i jak wyglądało Jego zaangażowanie w temacie? Odpowiadając na te pytania można zobaczyć tę drugą stronę i od tego powinno się zacząć nim powstał ten artykuł. Plotka, sensacja to dziś poczytne tematy, które wpływają na ilość sprzedanych egzemplarzy czasopisma ale co z naszą etyka?
Niektóre dzieci potrafią być bardzo niegrzeczne i aroganckie. Widać to na każdym kroku, co się dzieje. Jak młodzież zachowuje się po szkole, na przystankach na przykład. Dziewczynki dorównują w tym chłopakom. Jak narozrabiają, popiszą głupoty w internecie, wybiją szybę czy ukradną, to wszyscy są oburzeni i pytają gdzie byli rodzice? gdzie byli nauczyciele? Jak nauczyciel stara się nauczyć ich rozumu, to też źle. Kiedyś były inne czasy, jak dzieci były niegrzeczne to rodzice prosili się, żeby nie wyrzucać ich ze szkoły. Teraz dzieci jest mało i szkołom zależy aby wszystkich trzymać, a niektórzy rodzice to wykorzystują.
Jeżeli uważasz że jest on psychiczny to może powinieneś zastanowić się nad swoim zachowaniem i kulturą osobistą.PS. Imiona piszemy wielką literą, a to co napisał o księdzu Wąsiku jest prawdą.
Na lekcjach matematyki pani pije sobie kefirki zamiast uczyć dzieci i zadaje po 20 zadań a mamy jeszcze inne przedmioty polski angielski itp. Niech coś z tym zrobią i z ksiendzem proboszczem !!!!! I tyle !!
I ksiądz też nie jest normalny bo bije dzieci twardym dziennikiem po głowie i wogule wyzywa od pedałów głupków nie wychowany itp zrubcie z tym coś !!!!!!
Proponuję aby wszystkie dzieci wypowiadające sie na forum zaczęły sie uczyc nie tylko matematyki lecz również polskiego !!! Ortografia leży i kwiczy... Pani Zabłocka jest wlaśnie od tego aby przekazać nam wiedze i robi to moim zdaniem bardzo dobrze... Teraz jestescie posmiewiskiem, bo nie potraficie napisac prostego zdania, a jak nauczyciel matematyki przestanie wymagac tabliczki mnozenia, to nie bedziecie wiedziec ile jest 2x2!!! W szkole sredniej osoby, ktore nie znaja podstaw matematyki sa uwazane za gorsze wsrod rowiesnikow .. bedziecie chcieli kiedys miec dobra prace, ale niestety bez odpowiedniego poziomu wiedzy bedziecie kopac rowy, a moze nawet nie :) Do pracy Rodacy
wszyscy w wiosce wiedzą,że dzieci sikają ze strachu pod tablicą u pani niezrównoważonej i TO JEST NORMALNE ? DZIWIĘ SIĘ RODZICOM NIE POTRAFICIE CHRONIĆ SWOICH DZIECI!!!!!!
Baśka przestań sama sobiesłodzić!!!!!!!!
Jak uczeń jest tumanem to sika pod tablicą .......
Poziom tej dyskusji stał się żenujący. Plotki, pomówienia, brak obiektywizmu, chęć " dokopania" komuś za wszelką cenę, skoro nadarza się okazja. Wylewanie frustracji, by "przykryć" własne niepowodzenia rodzicielskie lub braki uczniowskie (jakość wielu wypowiedzi o tym świadczy ). Chciałoby się rzec: jaki artykuł, takie komentarze. Czy Pan Redaktor jest zadowolony? Ż P sięga poziomu brukowca - chyba nie takie są ambicje. Jednak dzieje się tak, gdy działanie obliczone jest na tanią sensację. Do autora artykułu : "Nazwisko jest dobrem osobistym człowieka - ujawnianie go bez zgody osoby (...) stanowi naruszenie jego dóbr osobistych, co rodzi sankcje przewidziane w Art. 24 ustawy Kodeks Cywilny". Czy Pan takową zgodę posiada, by naruszać dobra osobiste opisywanej osoby i całej Jej rodziny.
Ludzie! Ogarnijcie się. Mam wielka nadzieję, ze Pani Zabłocka nie puści tego płazem i sprawa skończy się w sądzie. Ja równiez bylam jej uczennica - owszem, nauczycielka jest wymagajaca, ale nie oszukujmy się, gdyby nie ONA to 90% z nas nie poradziloby sobie w liceum!!Zwroccie lepiej uwage na ksiedza, ktory obraza dzieci niz na porzadnego nauczyciela, ktory potrafi czegos nauczyc jako jeden z nielicznych w tej szkole.Zachowanie patologiczne, wstyd i chamstwo tyle moge powiedziec!a te wszystkie komentarze o traumach - serio?? zalosne
Czytam wszystkie komentarze i widzę że pozytywnie wypowiadają się tylko te osoby których rodzice wchodzą w tyłki nauczycieli i co 2 dzień lecą z nowym plackiem lub innym poczęstunkiem
Dziwne, że na inne nauczycielki uczące w tej szkole nie było skarg, ani tyle hejtów co na panią Z. Daje do myślenia! W każdej plotce jest zawsze wiele prawdy, niestety!
To już trwa od kilkunastu lat... Czas z tym skończyć!
Jasne, jak ktoś jest wymagający to najlepiej go oczernić, bo sie znęca :D
Jeśli uważacie, że ciasta pomagają w ocenach to w czym problem ? Szkoda wam 15 zł na słodkości? to jest ŻAŁOSNE ! Moja mama nigdy nie chodziła do szkoły zeby rozmawiać z nauczycielami i wcale nie bałam się lekcji matematyki czy fizyki u Pani Zabłockiej. Trzeba wziąć się za naukę, a nie wymyślać co chwilę to nowe historie na nauczyciela... Dzięki temu, że spędzałam odpowiednia ilość czasu na odrabianiu zadań miałam 5 i 4 z tych przedmiotów. To, że dzieci się nie uczą jest winą rodziców. Z tego co pamiętam to baliśmy się lekcji z księdzem, który nas obrażał.
-Witam, czytam i nie mogę wyjść z podziwu , znam tą Panią od samego początku, ,,pracy,, w wyżej wymienionej szkole, jako osoba jest ok ale jako pedagog chyba minęła się z powołaniem ,jako Komornik sprawdziła by się lepiej albo juror za Kubę W. Wystarczy zebrać dzienniki z 20 lat i zobaczyć jakie oceny były wystawiane przez owa panią, same pały jedynie parę pozycji pozytywnie, czy to wina uczniów? Nie wiem może się nie znam ale przekazanie wiedzy nie leży w jej interesie tylko wymagać i krzyczeć . Jeżeli człowiek nie zna podstaw to jak go nauczyć dalej skomplikowanej Matematyki , a wszystko zaczyna się od klasy 0 pani krzyczy zastrasza dzieci karci w taki lub inny sposób a następnie klasa 1,2,3 wychowawczyni ładnie wygląda i jak by było tego mała to jeszcze poprawia urodę na lekcjach można by było dużo opisywać ,pani od języka polskiego wiecznie smarująca usta kremem nivea ;) pamiętacie :) ale nie oto tu chodzi, było źle jest i będzie dopóki pani Barbara Z. (kiedyś D jak ja pamiętam) będzie pracowała z dziećmi pozdrawiam i ciekaw jestem jak to się zakończy. Paweł
to prawda Barbara Z wybiera sobie dzieci którym daje dobreoceny a niektórym złe cały czas
Szczerze współczuję tej Pani, że dokonano na niej takiego samosądu. To, że rodzice wykorzystują fakt iż uczniów w szkołach jest coraz mniej i szantażują nauczycieli w sprawie ocen nie jest nowością i właśnie tym powinno się zainteresować kuratorium oświaty a może i policję.
Z tego co się orientuję to sporo nowych nauczycieli zostało zatrudnionych i wśród nich są ludzie z powołania, więc są szanse, że nastąpiły zmiany na lepsze...
ja też słyszałem że zmieniła się nauczycielka z J.polskiego j.angielskiego muzyki plastyki zerowki przyrody i wf więc nie ma co wspominać dawnej kadry
31.128.8.249 T O SAMO IP . NIE WSTYD CI "AUTORZE' odpowiadać , czyli popierać sam siebie ? Co....?
Do "P" , każdy widzi , ile to błędów ortograficznych popełniła autorka i nickiem "nati" , ale po co te złośliwości? . To ,że skończyłeś teęszkołe i masz o niej inne zdanie ,może wynikacćz przeróżnych sytuacji i układów. Ale skoro tyle osób pisze negatywnie o tej nauczycielce , to coś musi być . Zaznacza ,że nie mieszkam w tej miejscowości , nigdy nie uczęszczałem do tej szkoły , mimo, że znam ją/ miejscowość/ i niejednokrotnie widziałem budynek , w której znajduje się wspomniana szkoła. A co za tym idzie , mam obojętny stosunek do tej szkoły , czyli w miarę obiektywny , gdybyś próbował coś sugerować.
anonim 193.25.0.9 Czytając twoja wypowiedż , dochodzę do wniosku ,że prawdopodobnie jesteś zawodowo związany/a/ z tą szkołą. Więc twoja wypowiedż już z gruntu jest stronnicza .
Yrbxhds 94.40.74.11 Chłopie , wiem ,że nie każdy jest uzdolnionym polonistą i nie pisze chociażby poprawnie . Ale - mimo ,że staram się pomijać milczeniem tak niechlujny styl pisania - to skorzystaj ze słownika Poprawnej Polszczyzny i popraw styl i ortografię . Nie , nie czepiam się , ale w tak krótkiej wypowiedzi / około 23 słów/ tyle błędów stylistycznych i ortograficznych.
To nie jest szantaż , lecz tylko przypomnienie / do którego każdy ma święte prawo / ,co może się stać ,gdy ze szkoły do której uczęszcza około 100 uczniów , odejdzie kilkadziesięcioro uczniów . Natomiast za szantaż można uważać ostatnią frazę wypowiedzi , dotycząca donosów do kuratorium i policji .
Co za idiota najpierw pisze jako tato a za godzinę odpowiada jako rodzic i do tego pisze bzdury
Słyszałem że nie jest to jedyny przypadek w tej szkole. Dyrektor powinien odrazu coś z tym zrobić mam na myśli zwolnienie takich nauczycieli. Dzieci powinny czuć się dobrze w szkole a nie jak w tym przypadku być zastraszanym. Jak dla mnie jest to ewidentnie wina dyrektora . Przecież są hospitacje podczas lekcji..
Nie powinno jej być już dawno w tej szkole
Zaczekajmy jeszcze trochę jak rodzice przejrza na oczy i będą zabierać dzieci do innych szkół bo większość milczy i się sztucznie uśmiecha jak widzi nauczycieli a zwlaszcza księdza a dzieci cierpią bo odpowiednie instytucje sie za to nie wezmą Znieczulica i tyle!
"Polska to bardzo dziwny kraj" tak powiedział Tadeusz Ross jako "Zulu-gula". Jak jest poruszany temat lekarzy to wszyscy znają się na tej profesji. Jak jest temat piłki nożnej to każdy zna się na futbolu. Reasumując - inteligentny wszystko zauważa a głupi wszystko komentuje! Zabolało? Przepraszam, na szczęście głupota nie boli, bo inaczej niektórzy od narodzin do naturalnej śmierci przebywaliby na OIOM-ie.
YOUTUBE.COM - ZIELONE ŻABKI - SZKOŁA
To dobra postawa Rodzica,,,,,,chylę czoła. Dziecko zgnebione,oddychanie, i uspokoi się Pozdrawiam serdecznie Barbara.
Nie jest to jedyny przypadek w tej szkole... Dzieci są zastraszane i się boją.