– Ostatnio miałem okazję obserwować poczynania strażników miejskich i zastanawiam się, czy momentami nie wykazują się zbyt dużą represyjnością. Jeśli samochód zaparkowany jest metr za znakiem informującym o strefie parkowania, to może wystarczyłoby ukarać kierowcę mandatem, a nie od razu wzywać lawetę, co pociąga za sobą dodatkowe koszty dla kierowcy.
Zaparkowane w ten sposób auto nie blokowało przecież jezdni, a ustawa o ruchu drogowym wskazuje, że odholowanie jest zasadne w momencie, gdy stoi w miejscu zabronionym i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. A w tej konkretnej sytuacji ruch odbywał się normalnie, niczyje bezpieczeństwo nie było też zagrożone.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy....odholowanie jest zasadne w momencie, gdy stoi w miejscu zabronionym i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. A w tej konkretnej sytuacji ruch odbywał się normalnie, niczyje bezpieczeństwo nie było też zagrożone....A skąd niby oni mają o tym wiedzieć?Stał metr za znakiem - stał. Jest wykroczenie - jest.Od myślenia to są inni.
I bardzo dobrze, że wykazali się surowością. W morzu chamstwa i arogancji jaki prezentują przemyscy i podprzemyscy kierowcy tylko NAJSUROWSZE kary dają cień szansy na wyplenienie patologii jaką co krokbwidać na ulicach i chodnikach miasta.
...odholowanie jest zasadne w momencie, gdy stoi w miejscu zabronionym i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. A w tej konkretnej sytuacji ruch odbywał się normalnie, niczyje bezpieczeństwo nie było też zagrożone....A skąd niby oni mają o tym wiedzieć?Stał metr za znakiem - stał. Jest wykroczenie - jest.Od myślenia to są inni.
I bardzo dobrze, że wykazali się surowością. W morzu chamstwa i arogancji jaki prezentują przemyscy i podprzemyscy kierowcy tylko NAJSUROWSZE kary dają cień szansy na wyplenienie patologii jaką co krokbwidać na ulicach i chodnikach miasta.