Kolejni sędziowie wyłączyli się z orzekania w sprawie Mirosława K., byłego marszałka województwa podkarpackiego, co sprawia, że termin rozpoczęcia jego procesu to wciąż niewiadoma.
Proces K. miał ruszyć 22 kwietnia ubiegło roku w Sądzie Okręgowego w Przemyślu. Nie rozpoczął się jednak. Miejscowa Temida uznała, że jest niewłaściwa rzeczowo do rozpoznania sprawy, a właściwym do prowadzenia postępowania jest rzeszowski Sąd Rejonowy. Postanowienie przemyskiego sądu[paywall] nie zostało zaskarżone i stało się prawomocne. Kilka tygodni temu Sąd Okręgowy w Rzeszowie działając na wniosek Sądu Rejonowego w tym mieście zadecydował o przeniesieniu sprawy byłego marszałka do Sądu Rejonowego w Jarosławiu, gdzie – jak uzasadniono – mieszka część oskarżonych i świadków. Okazuje się jednak, że pracujący w nim sędziowie zawnioskowali o wyłączenie ich z orzekania z uwagi na fakt, że znają K. i innych oskarżonych w sprawie. Sąd Okręgowy w Przemyślu uwzględnił powyższe prośby i postanowił, że akt oskarżenia rozpatrzy miejscowy Sąd Rejonowy.
Mirosławowi K. postawiono łącznie 16 zarzutów. Większość z nich dotyczy przestępstw urzędniczych, czyli płatnej protekcji oraz korupcji, jeden gwałtu i molestowania seksualnego. Były marszałek województwa podkarpackiego i były działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego od początku nie przyznaje się do winy i kwestionuje zasadność oskarżeń. Żmudne, trwającej ponad 2 lata śledztwo prowadziła Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w kwietniu 2013 roku. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu, który opuścił po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Otrzymał zakaz opuszczania kraju i dozór policji.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Układy- układziki !!! Nawet przestępca nie może być sądzony za swe grzechy bo kasta sędziowska czeka aż się przedawnią .
bo pewnie nie jeden z nich ma łapska umaczane w bajorku spraw byłego marszałka województwa podkarpackiego, i boją się o własne dup..ka.
Dojna PISoBOLSZEWICKA zmiana od półtorej roku nie może nic.Cała Polska z was się śmieje, idźcie w PISzdu miernoty, oszuści i złodzieje.
Dlatego chcą zreformować sądownictwo, bo oni nic nie mogą.
Układy- układziki !!! Nawet przestępca nie może być sądzony za swe grzechy bo kasta sędziowska czeka aż się przedawnią .
bo pewnie nie jeden z nich ma łapska umaczane w bajorku spraw byłego marszałka województwa podkarpackiego, i boją się o własne dup..ka.
bobra zmiana