Reklama

Czy wicedyrektor jest potrzebny CKiP? I to na 2 lata przed uruchomieniem Lokalnego Centrum Kultur Pogranicza


Miasto wycofało się z tak długo forsowanych planów połączenia samorządowych instytucji kultury (JOKiS i CKiP), które miały się wiązać z korzyściami organizacyjnymi, ale i oszczędnościami. Połączonymi jednostkami miał zarządzać jeden dyrektor, a nie dwóch, tymczasem w myśl nowej koncepcji przedstawionej na ostatniej sesji pojawić miał się nawet i zastępca, a więc trzecia osoba decyzyjna.


Decyzją radnych na sesji 16 lutego br. zapadła klamka w sprawie jarosławskiej kultury. Wycofano się z podjętej w lutym ub.r. uchwały zamiarowej tyczącej się połączenia Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki i Centrum Kultury i Promocji, co miało na celu usprawnienie realizacji zadań gminy w zakresie upowszechniania kultury oraz racjonalizację wykorzystania zasobów organizacyjnych i finansowych. Ta decyzja podyktowana jest planami utworzenia Lokalnego Centrum Kultur Pogranicza i pozyskaniem przez jarosławski samorząd dofinansowania w wysokości 7 mln 249 tys. 163,22 zł z Programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021-2027 na projekt pod nazwą „Rozwój infrastruktury kultury gmin MOF Jarosław – Przeworsk”. Prowadzenie mającego powstać Lokalnego Centrum Kultur Pogranicza miasto zamierza powierzyć właśnie CKiP, co oznaczać będzie istotne zwiększenie zakresu jego działalności statutowej (m.in. o pielęgnowanie i promowanie wielokulturowości oraz wspólnej historii narodów pogranicza), rozszerzenie oferty kulturalnej oraz konieczność zapewnienia sprawnego zarządzania nową jednostką. Stąd w projekcie uchwały pojawił się nie tylko zapis o zmianie statutu CKiP, ale też możliwości utworzenia w nim stanowiska zastępcy dyrektora.

Radna: – Skąd ten pośpiech?

Radna Dorota Batiuk-Jankiewicz z Klubu Radnych Wspólnie Zmieniajmy Jarosław dopytywała, skąd taki pośpiech w kwestii konieczności przyklepania uchwałą powołania wicedyrektora w CKiP, skoro wcześniej mówiło się o tym, że nie planuje się zwiększenia zatrudnienia w związku z planowanym utworzeniem Lokalnego Centrum Kultury Pogranicza.

Reklama

– Nie twierdzę, że zadań CKiP nie przybędzie, ale dlaczego już dzisiaj mamy podejmować te decyzje, skoro Lokalne Centrum Kultury Pogranicza ma powstać dopiero za dwa lata? – stawiała pytania o sens takiego posunięcia.

Zarówno ona, jak i radny Jarosław Litwiak dociekali też, jakie konkretnie zadania będzie miał powołany wicedyrektor. Do podniesionych kwestii ustosunkowała się wiceburmistrz Magdalena Lehnart, zaznaczając, że możliwość powołania wicedyrektora ujęta została w uchwale na wniosek p.o. dyrektora CKiP Ireneusza Janickiego. Jak dodała, aktualnie jest w placówce zatrudnionych 16 osób, w tym na stanowiskach kierowniczych dyrektor, dwóch kierowników oraz główny księgowy.

Reklama

– Planowana jest reorganizacja tej instytucji, co nie oznacza, że planuje się zwiększenie zatrudnienia – podkreśliła.

Jarosław chce brać przykład z Sandomierza

Szefujący CKiP I. Janicki potrzebę powołania zastępcy uzasadnił rosnącą liczbą obowiązków formalno-prawnych na poziomie dyrektorskim. Jak dodał, wicedyrektor miałby się skupić na finansach i funduszach unijnych, projektach międzynarodowych, zamówieniach publicznych i realizacji projektów grantowych. Gwarantowałoby to zdaniem I. Janickiego stabilność decyzyjną i bezpieczeństwo funkcjonowania obu instytucji. Dodał też, że CKiP musi postawić na promocję miasta, a w tym zakresie potrzebuje on pomocy wicedyrektora. Nie krył również, że za wzór stawia sobie obecnie Sandomierz, który na brak turystów nie narzeka i świetnie na tym zarabia.

Reklama

– W dalszym ciągu nie wiem, dlaczego już dziś zaistniała potrzeba zmiany, skoro Lokalne Centrum Kultury Pogranicza wystartuje za jakieś 2 lata – skomentowała radna D. Batiuk-Jankiewicz w odpowiedzi na wyjaśnienia, prosząc o konkrety. – To wbrew logice – zauważyła. Jako analogiczny[paywall] podała przykład JOKiS, który to zarządza powstałym Centrum Edukacji Kulturalnej, a mimo to nie został tam powołany wicedyrektor.

Czy ktoś straci pracę, czy nie?

Z wyjaśnień szefa CKiP wynikało, że reorganizacja w placówce ma polegać na rezygnacji z dwóch funkcji kierowników na rzecz jednego zastępcy dyrektora, mającego większą decyzyjność.

Reklama

– Czy zatem któryś z kierowników straci pracę? – wybrzmiało pytanie. – Na ten moment nie. Wszystkim przedstawione zostaną nowe warunki pracy i płacy, na tym polega reorganizacja – ripostował dyrektor CKiP.

Radny Jarosław Litwiak przypomniał, jak wiele debat poświęconych było obronie pozostawienia w mieście obu jarosławskich instytucji kultury i zaniechaniu ich łączenia w jedną.

– Tłumaczyliśmy wówczas, że jednemu dyrektorowi połączonych instytucji będzie ciężko ogarnąć poszerzoną działalność i tylu pracowników, ale ten głos wówczas ignorowano. Minął rok i nagle mamy zupełnie inną retorykę. Gdzie tu sens, skoro rok temu mowa była o tym, że jeden dyrektor w zupełności wystarczy na obie połączone jednostki? Teraz nawet dwóch dyrektorów nie wystarczy, potrzebna jest trzecia osoba, w dodatku na 2 lata przed powołaniem jednostki podległej CKiP – wyraził zdziwienie.

Reklama

Podobną opinię wygłosiła radna Bożena Łanowy. W odniesieniu burmistrz M. Nazarewicz przypomniał kwestię otrzymanego dofinansowania, na które wniosek złożono jeszcze w trakcie procedowania uchwały o połączeniu jednostek kultury, co znacząco zmieniło sytuację. Przywołał też sprzeciwy wobec takich planów, co także wzięto pod uwagę.

– Zamiast dwóch kierowników dyrektor woli mieć jednego zastępcę, który będzie pełnił jego obowiązki w razie nieobecności. Jeszcze nie wiemy tego, jak będzie wyglądała reorganizacja, na pewno dyrektor nie będzie mógł zwiększyć budżetu na wynagrodzenia – poinformował burmistrz.

Reklama

Uzupełnił też, że wszyscy pracownicy CKiP po podpisanym z nowym dyrektorem porozumieniu wrócili do stawek sprzed podwyżki udzielonej za rządów poprzedniego szefa jednostki, co – jak podkreślił – nastąpiło bez poinformowania organu prowadzącego.

Z sali padły też głosy, że ze zmianami statutowymi i ewentualnym powołaniem wicedyrektora warto poczekać do momentu rozstrzygnięcia konkursu na dyrektora CKiP (I. Janicki sprawuje funkcję pełniącego obowiązki). Finalnie, po długiej dyskusji – na wniosek radnego Litwiaka – przeprowadzono głosowanie w sprawie usunięcia z treści projektu uchwały zapisu o możliwości powołania jednego wicedyrektora, a na koniec uchwałę przyjęto w uszczuplonym o ten zapis brzmieniu.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/02/2026 19:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama