Nowi prezesi będą nadzorować pracę w sądach rejonowych w Jarosławiu, Przeworsku i Lubaczowie. W Przeworsku i Lubaczowie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał dotychczasowych szefów mimo tego, że ich kadencja kończy się dopiero za dwa lata.
„Panowie z ministerstwa bawią się jak chłopcy w piaskownicy i układają sobie sądownictwo po swojemu. Czemu? To trudne pytanie. Z pewnością chodzi o kwestie ambicji albo po prostu o władzę. Dalej moja wyobraźnia nie sięga” – tak dla Onetu, mówił sędzia Artur Broś, były prezes Sądu Rejonowego w Lubaczowie[paywall].
Nie wiadomo, co było powodem odwołania prezesów w trakcie kadencji. – Przyszły decyzje z Ministerstwa Sprawiedliwości stwierdzające fakt odwołania i powołania bez pisemnych uzasadnień – potwierdza sędzia Małgorzata Reizer, rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu.
W Lubaczowie sędziego Artura Brosia, którego kadencja kończyła się w lipcu 2019 r., zastąpi Ewa Chełmecka. Obowiązki prezesa Sądu Rejonowego w Przeworsku objął Mariusz Fołta, zastępując Krzysztofa Gacę, który został powołany na funkcję prezesa do stycznia 2019 r.
– Minister Ziobro sam sobie stworzył nowe przepisy i teraz skrzętnie z nich korzysta. Co gorsza, w żaden sposób nie uzasadnia swoich decyzji. Uważamy, że sędziowie nie powinni przyjmować stanowisk prezesów po kolegach, którzy są odwoływani w trakcie kadencji. Mówiąc wprost: nie powinni godzić się na udział w niekonstytucyjnym procesie, jakim jest polityczna wymiana kierownictwa w sądownictwie – komentował dla Onetu sędzia Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.
W Jarosławiu od początku listopada obowiązki prezesa przejmie sędzia Lucyna Zygmunt. Zastąpi sędzię Annę Drabik, której kadencja dobiegła końca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jaka sytuacja w Przemyślu? Kuchciński czy kuria decydują?
powinni wymienić wszystkich sędziów,może inni młodzi mogli pracować a nie udawać że pracują i biorą grubą kasę za nic,sprawy trwają latami nawet te proste,bo sędziowie są tak przepracowani!
PISoBOLSZEWICKIE maniery i metody. Suweren będzie wył z rozkoszy jeszcze trochę.
Tak się wypowiadają apolityczni sędziowie.Czyli zmiana była jak najbardziej potrzebna.
Niestety moi drodzy idzie komuna , ba za komuny sądy bardziej niż obecnie były sądami a teraz sędziowie nowo wybrani? jak myślicie ? z nadania p. Z. będą obiektywni? oj ludzie czy Wy choć trochę myślicie?. Do czego my dochodzimy. Po tylu latach niewoli komunistycznej wracamy do tego samego.Opamiętania
Strasznie zaleciało z twojej wypowiedzi śmierdzącymi ruskimi onucami.
W Przeworsku i Lubaczowie byli Prezesi z nadania PSL. Więc normalne było ich odwołanie.Co do prezesa Sądu w Przeworsku Krzysztafa Gacy , dobrze się stało ze został odwołany . Zero znajomości zarządzania, kierowania Sądem. Natomiast jeszcze gorzej się stało ze nowym Prezesem został Mariusz Fołta. Osoba która linczowała Obywateli bez wymaganego składu - ławników. Osoba która będą już wcześniej Prezesem Sądu rejonowego w Przeworsku załatwiła pracę dla brata szefa miejscowej Prokuratury. Trzeba dodać że były szef Przeworskiej Prokuratury, ma załatwiana kategorię wojskową , którą załatwiał Jan Strączek. Co do SSR Mariusza Fołty w 2003r chronił lokalnego gangstera z PiS Edwarda Gwizdałe, aby nie wyszło na jaw nadużywanie władzy , czerpanie korzyści seksualnych za załatwianie pracy. SSR Mariusz Fołta również wspierał lokalną zorganizowaną grupę przestępczą (Policjanci, PZU, warsztat Auto Super System), gdzie Policjanci informowali tylko jeden warsztat gdzie zachodziła potrzeba holowania. Ten warsztat brał kasę na naprawę w nowych częściach , a naprawiał w starych. PZU informowało warsztat o wycenie. taki proceder był chroniony przez Policje , Prokuraturę i Sąd.
W Przeworsku w Sądzie za kasę ginął akta. Tak było z udziałem SSR Małgorzaty Knobloch. Na pierwszej rozprawie alimentacyjnej , zeznania były zapisywane w całości, a na drugiej okazało iśe ze musimy zeznawać od początku, bo zginęły akta. Sędzia był już wówczas adwokatem strony. Dyktował co ma zeznawać, dyktował protokolantce co ma zapisywać. Zapisywać tylko to co było wygodne dla drugiej strony. Na kolejnej rozprawie okazało się , że musimy czekać na korytarzu , bo Sędzia zamiast wokandy zrobiła przyjęcie . Były kwiaty, butelki poczęstunki, jednym słowem burdel a nie Sąd. Po skargach i zażaleniach zastąpił Małgorzatę Knobloch, Tomasz Półtorak, który nie okazał się lepszy. Kontynuował pracę poprzedniczki, tak, aby nie musiała zwracać łapówki.
W Przeworsku Policja ma układ z warsztatem Auto Super System, którzy są powiadamiani o wypadkach i potrzebie holowania auta. Mimo ze istniały trzy parkingi gdzie można było odholowywać , zawsze były powiadamiani z Auto Super System. Do układu należeli pracownicy PZU , którzy wyceniali szkodę i szybko informowali o wycenie Auto Super System. Pracownicy PZU mogli w zamian robić przekręty tzn. sprzedawali polisy nie wprowadzając ich do systemu. Taki proceder PZU prowadził bardzo długo od lat 80- tych. gdy wyszło to na jaw zostali oskarżeni przez układ tylko nowo zatrudnieni. Natomiast warsztat Auto Super System nie tylko otrzymywał informacje że jest wypadek, lecz również był chroniony przez Policję Sędziów, Prokuratorów tzn. lokalny układ. Dzięki parasolowi ochronnemu i przynależności do PSL właściciel warsztatu prowadził podwójna księgowość. rozliczając się tylko z nielicznych naprawianych aut. Dzięki układom miał gwarancje , że niezadowolony klient nic nie wskóra w Sądzie czy na Policji. A nawet jeśli zostanie wszczęte śledztwo to i tak zostanie umorzone. Dzięki temu, mógł brać kasę na naprawę w nowych częściach, a naprawiać w starych. Prokurator chroniący układu to Mariusz Tworek . Prokurator który ma załatwioną kategorię wojskową. Sędzia chroniący układu SSR Mariusz Fołta. Obecnie Prezes Sądu Rejonowego w Przeworsku. Znany z tego, ze linczował obywateli bez wymaganego składu.
Jaka sytuacja w Przemyślu? Kuchciński czy kuria decydują?
powinni wymienić wszystkich sędziów,może inni młodzi mogli pracować a nie udawać że pracują i biorą grubą kasę za nic,sprawy trwają latami nawet te proste,bo sędziowie są tak przepracowani!
PISoBOLSZEWICKIE maniery i metody. Suweren będzie wył z rozkoszy jeszcze trochę.