Arboretum w podprzemyskich Bolestraszycach cieszy się ogromną popularnością. W piękną pogodę jest jednym z częściej wybieranych kierunków spacerowych. Nie dziwi więc fakt, że na VIII Międzynarodowym Festiwalu Derenia w ogrodach pojawiły się tłumy.
Wśród gości arboretum byli zarówno niedzielni spacerowicze, chcący jedynie pobyć blisko natury, jak i tacy, którzy przyjechali z całego kraju, aby nabyć produkty z podkarpackiego derenia. Wystawcy ze swoimi wyrobami łatwo wpasowali się w klimat otaczającej zieleni, prezentując wyłącznie naturalne produkty. Podczas festiwalu była możliwość zakupienia nie tylko gotowych wyrobów, ale także owoców na przetwory z derenia, a nawet sadzonek krzewu. Zorganizowany został także cykl wykładów dotyczących derenia oraz innych roślin uprawnych prezentowanych przez pracowników Arboretum Bolestraszyce, Arboretum SGGW w Rogowie (woj. łódzkie) oraz reprezentantkę Ogrodu Botaniczego z Kijowa – prof. dr hab. Svitlanę Klymenko.
Głównym bohaterem wydarzenia był wprawdzie dereń, ale na odwiedzających czekała także masa innych produktów. Począwszy od wszelkiego rodzaju sadzonek ozdobnych i uprawnych poprzez naturalne oleje roślinne, których proces tworzenia można było na miejscu prześledzić, na serach i mięsach kończąc. Festiwalowi smaczku dodał koncert „Dereń z piosenką” w wykonaniu zespołów i solistów Klubu 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu.
W dawnej Polsce dereń był popularnym krzewem owocowym, sadzonym przy dworach i klasztorach. Traktowano go jako symbol wytrawności i luksusu. W czasie wojny oraz całego PRL-u roślina została zapomniana. Dzięki takim imprezom, jak Festiwal Derenia w Bolestraszycach, po latach wraca do łask. Dereń świetnie sprawdza się jako środek odkażający, przeciwzapalny, obniżający cholesterol, pomaga w dolegliwościach żołądkowych i chorobach nerek. Jest bogaty w żelazo i witaminy A i C. Z jego owoców robi się: konfitury, soki, kompoty, nalewki, a nawet nadzienia do cukierków.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze