Reklama

Dlaczego wesołych?

05/04/2015 07:33

Im bliżej świąt, tym częściej słyszy się, jak ludzie, spotykając się – oprócz dzień dobry czy do widzenia – mówią do siebie: „Wesołych świąt!”. Wtedy wypada odpowiedzieć „nawzajem” i już ma się z głowy życzenia. Niby jest to miłe, ale kiedy ekspedientka w sklepie odpowiada w ten sposób setnemu klientowi, trąci to automatyzmem. Albo kiedy mija nas znajomy i w biegu rzuca „wesołych”, można zwątpić w szczerość życzeń.

Poza tym myślę sobie, czemu tylko święta mają być akurat wesołe. A co po świętach? Kolejna rzecz to życzenia esemesowe czy e-mailowe, najczęściej ściągnięte skądś, przekopiowane i rozesłane automatyczne do wszystkich znajomych. Niektóre dowcipne, inne głupie, jak na przykład: „na dyngusa dużo wody w majtkach”. Wydaje mi się, że intencje zawarte w życzeniach, aby były szczere, powinny być czymś bardzo osobistym, kierowanym do konkretnych osób. W końcu święta, przynajmniej w naszej tradycji, to nie tylko wesoła zabawa i wyżerka, ale czas poświęcony najbliższym, moment na refleksję. Pomyślmy więc, czego życzymy bliźnim i powiedzmy im o tym.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości