Dziś do Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu trafiło 75 szczepionek. W tym tygodniu zostaną one rozdysponowane wśród tzw. grupy zero, czyli pracowników placówek medycznych.
Przemyski szpital znalazł się w gronie 72 szpitali węzłowych, do których szczepionki dotarły w pierwszej kolejności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pierwsze białe myszki do testu laboratoryjnego na COVID pora zaczynać
Z pamiętnika młodej lekarki:Szczepionkowe dylematy Jako, że jestem młodą lekarką, ale przy takich pacjentach jak tu, na rubieży Unii europejskiej, to szybko stracę jędrność i bogate kształty zdrowotno-edukacyjne, które wykorzystuję w swojej poradni, by zachęcić zwłaszcza majętnych wiekiem panów, żeby nie krzyczeli podczas robienia im iniekcji i nie mdleli w mych ramionach. Kiedy przestały obowiązywać słuszne normy pojemnościowo-osobowe ustalone na święta zgodnie z zaleceniem ekspertów medialno-lekarskich, którzy są więcej niż przekonani, że wirus szczególnie upodobał sobie karpia po żydowsku i barszcz z uszkami i wtedy żre wszystko dokoła, zaczęły się telefony o poradę. Jeden pacjent Andrzej N., który nie mógł dokończyć zdania pytał czy na czkawkę może zjeść sfermentowane owoce, bo w barku dziś rano nikogo nie zastał. Poradziłam mu, żeby udał się do specjalisty w zakresie jąkania. Robert Ch. spytał, czy jak będzie obchodził wyłyję z sąsiadami wschodniego wyznania w innym terminie, to też go obowiązuje limit pięciu flaszek na głowę na dwa dni. Irena O. zapytała czy szczepionki będą bezpieczne. Co za głupie pytanie, szczepionka ma być skuteczna. To po primo. Po drugie primo, ma uratować ten kraj od bankructwa do którego doprowadzili ludzie chorzy na covid-19 i pozostałe mutacje, lekceważąc zasadę DDM, którą doktor Michał uświęcił, bo przyrównał ją do Trójcy świętej. I jak tu pomagać? Wielu pyta o sprawy błahe, blokuje telefon tym, co mają poważne problemy, a ja wysłuchuję to wszystko i nie mogę narzekać, bo jak będę niegrzeczna, to termin szczepienia dla mnie zostanie przesunięty na koniec 2025 roku. Gdy rano zajrzałam do Internetu, od razu uniosłam się jak pingwin w czasie rui. Jadą, już jadą, mówili wczoraj, a dziś? Eureka! Dojechali, co trudno było przewiedzieć, bo antyszczepionkowcy odgrażali się, że przejmą cały transport i zaczną szczepić najpierw polityków, potem radę medyczną przy premierze na oczach widzów TVN24 i PolsatNews i nie w rękę, lecz w pośladki. Udało się, hura, hura, hura. Jeszcze tylko trzeba było sprawdzić, czy w tych transportach ktoś czasem czegoś innego nie przewiózł, więc słusznie pan premier na oczach kamer TVP zajrzał do każdej lodówki. Za mało musiało być miejsca, by przewieźć bawarskie piwo z browaru Loewenbrown. No ale w końcu operacja się udała i mamy, mamy i nikomu nie oddamy, bo w mediach piszą, że Chińczycy wykupują szczepionki. Jak napisali w jakiejś niezależnej gazecie, podobno te szczepionki chcą wykorzystać do podniesienia wzrostu demograficznego kraju, który zanika od lat i przysparza im kłopotów. Liczą, że po szczepieniu społecznym, po dwóch, trzech latach, gdy mRNA wirusa uruchomi dopalacz genetyczny, nastąpi olbrzymi wzrost, który pociągnie za sobą wyraźną poprawę wskaźnika śmiertelności, który może być, jak zakładają w Pekinie, nawet ujemy. Tymczasem czekajmy cierpliwie na naszą kolej, nie pchajmy się, bo już widzę kolejki jak za Gierka (opowiadał mi ojciec, który codziennie oglądał wiadomości) i nie ma potrzeby tworzyć własnych list kolejkowych, bo ministerstwo zdrowia już je wydrukowało. Tak, tak z waszymi PESELAMI i miejscem zamieszkania. Nie ma się co martwić, władze wiedzą gdzie i do kogo mają wysłać odpowiednie służby, gdyby ktoś czasem przez jakieś roztargnienie, na przykład spowodowane ciążą małoletniej córki, nie przyjechał w wyznaczonym czasie na szczepienie. Tak, to jest akt szczególnej wagi, i stanie się symbolem wielkiej odpowiedzialności za własne, a przede wszystkim społeczne zdrowie i życie narodu. Dla zainteresowanych przygotowywana jest pamiątkowa złota igła, którą będzie można otrzymać po iniekcji za symboliczną złotówkę polską, zwaną dla obcokrajowców florenem lub guldenem. Oczywiście będzie ona wyjątkowa, zapewne każdy zechce się nią pochwalić w rodzinie, ku zazdrości sąsiadów, foliarzy. Będą na niej wygrawerowane nazwiska członków rady medycznej przy premierze oraz nazwisko samego premiera i ministra zdrowia, większą czcionką Berlin Sans. Przez lock down (nie wiem czemu Word mi rozdziela słowo lockdown. Zgłoszę komu trzeba, że Microsoft sprzeciwia się zaleceniom naszych władz.) nie mam gdzie naprawić swojej drugiej pary drewniaków, by podczas szczepienia na oczach kamer i dziennikarzy nie wyjść na salowego Basena. Chcę do butów służbowych dokleić takie małe … nie, nie pioruny, bo i tak w TV zablurują. Myślałam o złotych skrzydełkach medycznego uniesienia. Będą się świetnie komponować z programem epicko-narodowo-szczepionkowym, wdrażanym z takim rozmachem, że niejeden buty pogubi.
Zanosi sie na to,ze w naszym regionie szczepionka bedzie ostro konkurowac z święcona wodą.
Tutaj społeczeństwo wierzy bardziej w to drugie,pytanie,co jest gorsze ?
Stachu dokształć się a potem popisuj się komentarzami
Już ku.wa idziemy !!!YOUTUBE.COM - GNIEW ANTYSZCZEPIONKOWCA
No to wybierajcie !!!WODA ŚWIĘCONA MOŻE OTRUĆ. SKAŻONA JEST KAŁEM I BAKTERIAMI! - FAKT.PLSZCZEPIONKA NA COVID RYZYKO POWAŻNYCH POWIKŁAŃ - CIOZ-DOBROSTAN.PL
MEDYCY NIE CHCĄ SIĘ SZCZEPIĆ NA COVID - 19 JEDEN WIELKI CHAOS - WYBORCZA.PLLEKARZE I NAUKOWCY OSTRZEGAJĄ PRZED SZCZEPIENIAMI NA COVID - 19. APELUJĄ DO PREZYDENTA I RZĄDU - DORZECZY.PL
A JA ZASZCZEPIĘ SIĘ I POKROPIĘ ŚWIĘCONĄ WODĄ MOJE PRAWO MOJA WOLA I PROBLEMU Z TYM NIE MAM JAK RÓWNIEŻ TO ŻE NIE LUBIĘ LEWAKÓW PROSTO I NA TEMAT...
nie wiem kto kazał medykom sie szczepić jako pierwsi?????. rozumiem ze jak szczepionka ich powali na miesiąc. To szpitale zostaną zamknięte czy BOT czy salowe będą operować i robić zabiegi
Można nie iść, Twój wybór - TUMBA albo życie...
T.Kotarbiński "Głupstwo jest wtedy najgroźniejsze, kiedy ma na swoją obronę słuszne argumenty". Brak podstawowej wiedzy na temat wirusów, szczepień etc. wśród bardzo wielu GENIUSZY jest w Polsce PORAŻAJĄCY!!! Kim oni są....? Np.Stachu, np.r n i im podobni.
dziś kolejna informacja o nowej dostawie szczepionek na covid, maja przylecieć samolotem. A jak wy podchodzicie do szczepień? - będziecie chcieli skorzystać? - https://nasz-gabinet.pl/szczepionka-covid/
Jak tak zapakowali to na pewno się rozmroziła a miało być -70?
Nie wiedziałem , że na sportowej jest szpital. Ponoć popłoch wśród panujących szpitalem. ZERO orgsnizacji,Wczoraj dostali szczepionki a dzisiaj dopiero listy szczepionych robia. Burdel straszny nikt nic niewie :) jak to w Przemyślu
Pierwsze białe myszki do testu laboratoryjnego na COVID pora zaczynać
Z pamiętnika młodej lekarki:Szczepionkowe dylematy Jako, że jestem młodą lekarką, ale przy takich pacjentach jak tu, na rubieży Unii europejskiej, to szybko stracę jędrność i bogate kształty zdrowotno-edukacyjne, które wykorzystuję w swojej poradni, by zachęcić zwłaszcza majętnych wiekiem panów, żeby nie krzyczeli podczas robienia im iniekcji i nie mdleli w mych ramionach. Kiedy przestały obowiązywać słuszne normy pojemnościowo-osobowe ustalone na święta zgodnie z zaleceniem ekspertów medialno-lekarskich, którzy są więcej niż przekonani, że wirus szczególnie upodobał sobie karpia po żydowsku i barszcz z uszkami i wtedy żre wszystko dokoła, zaczęły się telefony o poradę. Jeden pacjent Andrzej N., który nie mógł dokończyć zdania pytał czy na czkawkę może zjeść sfermentowane owoce, bo w barku dziś rano nikogo nie zastał. Poradziłam mu, żeby udał się do specjalisty w zakresie jąkania. Robert Ch. spytał, czy jak będzie obchodził wyłyję z sąsiadami wschodniego wyznania w innym terminie, to też go obowiązuje limit pięciu flaszek na głowę na dwa dni. Irena O. zapytała czy szczepionki będą bezpieczne. Co za głupie pytanie, szczepionka ma być skuteczna. To po primo. Po drugie primo, ma uratować ten kraj od bankructwa do którego doprowadzili ludzie chorzy na covid-19 i pozostałe mutacje, lekceważąc zasadę DDM, którą doktor Michał uświęcił, bo przyrównał ją do Trójcy świętej. I jak tu pomagać? Wielu pyta o sprawy błahe, blokuje telefon tym, co mają poważne problemy, a ja wysłuchuję to wszystko i nie mogę narzekać, bo jak będę niegrzeczna, to termin szczepienia dla mnie zostanie przesunięty na koniec 2025 roku. Gdy rano zajrzałam do Internetu, od razu uniosłam się jak pingwin w czasie rui. Jadą, już jadą, mówili wczoraj, a dziś? Eureka! Dojechali, co trudno było przewiedzieć, bo antyszczepionkowcy odgrażali się, że przejmą cały transport i zaczną szczepić najpierw polityków, potem radę medyczną przy premierze na oczach widzów TVN24 i PolsatNews i nie w rękę, lecz w pośladki. Udało się, hura, hura, hura. Jeszcze tylko trzeba było sprawdzić, czy w tych transportach ktoś czasem czegoś innego nie przewiózł, więc słusznie pan premier na oczach kamer TVP zajrzał do każdej lodówki. Za mało musiało być miejsca, by przewieźć bawarskie piwo z browaru Loewenbrown. No ale w końcu operacja się udała i mamy, mamy i nikomu nie oddamy, bo w mediach piszą, że Chińczycy wykupują szczepionki. Jak napisali w jakiejś niezależnej gazecie, podobno te szczepionki chcą wykorzystać do podniesienia wzrostu demograficznego kraju, który zanika od lat i przysparza im kłopotów. Liczą, że po szczepieniu społecznym, po dwóch, trzech latach, gdy mRNA wirusa uruchomi dopalacz genetyczny, nastąpi olbrzymi wzrost, który pociągnie za sobą wyraźną poprawę wskaźnika śmiertelności, który może być, jak zakładają w Pekinie, nawet ujemy. Tymczasem czekajmy cierpliwie na naszą kolej, nie pchajmy się, bo już widzę kolejki jak za Gierka (opowiadał mi ojciec, który codziennie oglądał wiadomości) i nie ma potrzeby tworzyć własnych list kolejkowych, bo ministerstwo zdrowia już je wydrukowało. Tak, tak z waszymi PESELAMI i miejscem zamieszkania. Nie ma się co martwić, władze wiedzą gdzie i do kogo mają wysłać odpowiednie służby, gdyby ktoś czasem przez jakieś roztargnienie, na przykład spowodowane ciążą małoletniej córki, nie przyjechał w wyznaczonym czasie na szczepienie. Tak, to jest akt szczególnej wagi, i stanie się symbolem wielkiej odpowiedzialności za własne, a przede wszystkim społeczne zdrowie i życie narodu. Dla zainteresowanych przygotowywana jest pamiątkowa złota igła, którą będzie można otrzymać po iniekcji za symboliczną złotówkę polską, zwaną dla obcokrajowców florenem lub guldenem. Oczywiście będzie ona wyjątkowa, zapewne każdy zechce się nią pochwalić w rodzinie, ku zazdrości sąsiadów, foliarzy. Będą na niej wygrawerowane nazwiska członków rady medycznej przy premierze oraz nazwisko samego premiera i ministra zdrowia, większą czcionką Berlin Sans. Przez lock down (nie wiem czemu Word mi rozdziela słowo lockdown. Zgłoszę komu trzeba, że Microsoft sprzeciwia się zaleceniom naszych władz.) nie mam gdzie naprawić swojej drugiej pary drewniaków, by podczas szczepienia na oczach kamer i dziennikarzy nie wyjść na salowego Basena. Chcę do butów służbowych dokleić takie małe … nie, nie pioruny, bo i tak w TV zablurują. Myślałam o złotych skrzydełkach medycznego uniesienia. Będą się świetnie komponować z programem epicko-narodowo-szczepionkowym, wdrażanym z takim rozmachem, że niejeden buty pogubi.
Chodźcie tłumnie szczepionka czeka