W Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie odbyła się uroczysta gala, podczas której wręczone zostały nagrody Zarządu Województwa Podkarpackiego. Wśród wyróżnionych znaleźli się twórcy i działacze kultury z naszego regionu.
W tym roku zarząd województwa przyznał 23 nagrody indywidualne i zbiorowe za całokształt działalności oraz za szczególne osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury[paywall]. Podczas uroczystości wręczono także srebrny oraz brązowe medale „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, przyznane przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Wśród gości honorowych gali znaleźli się parlamentarzyści, m.in.: poseł na Sejm RP Piotr Babinetz – przewodniczący sejmowej komisji kultury oraz Halina Szydełko, Wojciech Buczak i Piotr Uruski. Obecna była też Podkarpacki Kurator Oświaty Małgorzata Rauch.
– Podstawą wspólnoty narodowej, tym, co jest trwałą podstawą niepodległości, jest kultura. To kultura stanowi o Polsce, o naszej ojczyźnie, o naszym narodzie. W kulturę warto inwestować. Zwłaszcza, jeżeli mieszka się w takim regionie, gdzie ta kultura jest wielobarwna, jak na Podkarpaciu – powiedział do zgromadzonych marszałek województwa Władysław Ortyl.
Wśród osób, które nagrodzone zostały za całokształt działalności, znaleźli się m.in. szefowa Teatru „Fredreum” w Przemyślu Krystyna Maresch-Knapek oraz dyrektor Arboretum i Zakładu Fizjografii w Bolestraszycach Narcyz Piórecki. Nagrodę zbiorową za całokształt działalności otrzymali m.in. jarosławski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich i Zespół Pieśni i Tańca „Ostrowiacy” z Ostrowa (gmina Radymno). Natomiast nagrodę zbiorową za szczególne osiągnięcia odebrali m.in. Kapela „Tońko” z Dynowa i Kapela Ludowa z Gniewczyny Łańcuckiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Działaczy ci u nas dostatek.A miasto jak było tak dalej jest pustynią kulturalną w porównaniu z miastami tej wielkości.No może nie jest aż tak bardzo źle.W jasełkach jesteśmy dobrzy.
NEOKOMUNA - jak za dawnych czasów. "Lizanie" jest w cenie. Szkoda, że niejakiego "belzebuba" z Torunia nie "zrobili" honorowym "TW"
Działaczy ci u nas dostatek.A miasto jak było tak dalej jest pustynią kulturalną w porównaniu z miastami tej wielkości.No może nie jest aż tak bardzo źle.W jasełkach jesteśmy dobrzy.
NEOKOMUNA - jak za dawnych czasów. "Lizanie" jest w cenie. Szkoda, że niejakiego "belzebuba" z Torunia nie "zrobili" honorowym "TW"