– Na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej numer 835 i krajowej E40 dochodzi czasem do niebezpiecznych sytuacji. Zdarzało się, że kierowcy, którzy jechali od strony Gorliczyny i skręcali w prawo, w stronę Rzeszowa, na warunkowej strzałce wjeżdżali na pasy, kiedy piesi mieli zielone światło. W większości wynikało to z nieuwagi kierujących. Dwa razy zdarzyła mi się taka sytuacja, że z oddali widziałem, że piesi mają czerwone światło, a w momencie, gdy dojeżdżałem do przejścia, im zapalało się zielone i natychmiast wchodzili na pasy. Ktoś, kto jedzie powoli, zdąży wyhamować, ale kierowcy są różni. Różni są też przechodnie, niektórzy nie zważają na konieczność zachowania ostrożności. Kilka dni temu, przejeżdżając przez miasto, zauważyłem, że na sygnalizacji pojawiło się dodatkowe, pomarańczowe światełko, ostrzegającego kierowców o wchodzących na jezdnię pieszych. Zapala się, zanim pieszym włączy się zielone. Myślę, że takie rozwiązanie znacznie poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu, bo przez nieu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze