Dom Jana Zuchowskiego znajduje się kilka metrów od drogi wojewódzkiej. Mężczyzna żartuje, że teraz mu nawet trzęsienie ziemi niestraszne. – Ściany i podłoga są wzmocnione i „związane” specjalnie szynami, aby się nie rozchodziły. Dom się nie zawali, ale pęknięcia i tak się pojawiają – mówi.
Przyczyną są drgania wywoływane przez przejeżdżające drogą wojewódzką tiry. – Ta droga jest nieprzystosowana do tak dużego natężenia ruchu – mówi pan Jan. Sytuację pogarsza specyficzne położenie Narola, który znajduje się na piaskach tiksotropowych. Wykazały to badania geodezyjne przeprowadzone przez specjalistę z Warszawy. Znajdują się one pod ziemią i z różną częstotliwością przenoszą drgania na większy obszar. Dlatego pęknięcia pojawiają się na budynkach oddalonych o kilkadziesiąt metrów od drogi.
J. Zuchowski postuluje o budowę obwodnicy. Wkrótce ma ruszyć budowa dróg obwodowych Lubaczowa, Oleszyc i Cieszanowa. Zdaniem pana Jana powinno się zacząć od Narola. Ten jednak nie został ujęty w najbliższych planach urzędu marszałkowskiego. – Żadne z tych miast nie jest położone na piaskach tiksotropowych, tylko Narol. Tam nie pękają domy – zauważa.
Starania mieszkańca Narola wspiera radny powiatu lubaczowskiego Henryk Goraj.– Jako radny jestem zainteresowany obwodnicami wszystkich wspomnianych miast w naszym powiecie. Obwodnica Narola jest potrzebna i nie powinna być odkładana w czasie – uważa H. Goraj.
Co ciekawe Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego twierdzi, że zarząd dróg nic nie wie o tym, by przy drodze wojewódzkiej w Narolu pękały ściany w budynkach mieszkalnych. – W mieście obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę, a w ubiegłych latach wykonano odnowy nawierzchni, które poprawiają komfort jazdy poprzez zmniejszenie drgań nawierzchni – twierdzi biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.
Według zapewnień tej instytucji budowa obwodnicy Narola została ujęta w Programie Strategicznym Rozwoju Transportu Województwa Podkarpackiego do roku 2023. – Inwestycja ta znajduje się na 24. pozycji listy rankingowej projektów drogowych planowanych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego 2014 – 2020. Obecnie trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na opracowanie Programu Funkcjonalno-Użytkowego dla tego zadania – informuje biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.
Będzie ono realizowane w latach 2018 – 2020. Na ten cel planuje się przeznaczyć około 15 mln zł. W ramach projektu powstanie nowy odcinek drogi wojewódzkiej o długości około 2,2 km.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze