Reklama

Domy pękają. Jedynym ratunkiem jest obwodnica

12/03/2017 20:30

Dom Jana Zuchowskiego znajduje się kilka metrów od drogi wojewódzkiej. Mężczyzna żartuje, że teraz mu nawet trzęsienie ziemi niestraszne. – Ściany i podłoga są wzmocnione i „związane” specjalnie szynami, aby się nie rozchodziły. Dom się nie zawali, ale pęknięcia i tak się pojawiają – mówi.

Przyczyną są drgania wywoływane przez przejeżdżające drogą wojewódzką tiry. – Ta droga jest nieprzystosowana do tak dużego natężenia ruchu – mówi pan Jan. Sytuację pogarsza specyficzne położenie Narola, który znajduje się na piaskach tiksotropowych. Wykazały to badania geodezyjne przeprowadzone przez specjalistę z Warszawy. Znajdują się one pod ziemią i z różną częstotliwością przenoszą drgania na większy obszar. Dlatego pęknięcia pojawiają się na budynkach oddalonych o kilkadziesiąt metrów od drogi.

Wygrał proces z zarządem dróg[paywall]

J. Zuchowski postuluje o budowę obwodnicy. Wkrótce ma ruszyć budowa dróg obwodowych Lubaczowa, Oleszyc i Cieszanowa. Zdaniem pana Jana powinno się zacząć od Narola. Ten jednak nie został ujęty w najbliższych planach urzędu marszałkowskiego. – Żadne z tych miast nie jest położone na piaskach tiksotropowych, tylko Narol. Tam nie pękają domy – zauważa. 

Reklama

Starania mieszkańca Narola wspiera radny powiatu lubaczowskiego Henryk Goraj.– Jako radny jestem zainteresowany obwodnicami wszystkich wspomnianych miast w naszym powiecie. Obwodnica Narola jest potrzebna i nie powinna być odkładana w czasie – uważa H. Goraj.

Urząd: obwodnica będzie

Co ciekawe Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego twierdzi, że zarząd dróg nic nie wie o tym, by przy drodze wojewódzkiej w Narolu pękały ściany w budynkach mieszkalnych. – W mieście obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę, a w ubiegłych latach wykonano odnowy nawierzchni, które poprawiają komfort jazdy poprzez zmniejszenie drgań nawierzchni – twierdzi biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Reklama

Według zapewnień tej instytucji budowa obwodnicy Narola została ujęta w Programie Strategicznym Rozwoju Transportu Województwa Podkarpackiego do roku 2023. – Inwestycja ta znajduje się na 24. pozycji listy rankingowej projektów drogowych planowanych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego 2014 ­– 2020. Obecnie trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na opracowanie Programu Funkcjonalno-Użytkowego dla tego zadania – informuje biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Będzie ono realizowane w latach 2018 – 2020. Na ten cel planuje się przeznaczyć około 15 mln zł. W ramach projektu powstanie nowy odcinek drogi wojewódzkiej o długości około 2,2 km.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama