W ostatnią niedzielę maja na torze Autodrom w Biłgoraju spotkali się miłośnicy motoryzacji i szybkiej jazdy. Swoje samochody zaprezentowało 30 uczestników z różnych stron Polski. Jarosław reprezentował Marcin Banowicz ze swoim nissanem 200 sx, Lubaczów natomiast Paweł Felkel z bmw e30.
Organizatorami imprezy byli Automobilklub Biłgorajski i Drift Team Biłgoraj. Wydarzenie rozpoczęło się pierwszą sesją treningową, podczas której każdy z zawodników mógł poszaleć na torze, a następnie, podczas przerwy, podziwiać samochody w otwartym parku maszyn. Dla bardziej zaangażowanych organizatorzy przewidzieli[paywall] przejazdy z zawodnikami, czyli drift taxi. Organizatorzy i uczestnicy podziękowali przybyłych zawodnikom i wyrazili nadzieję, że to nie ostatnia taka impreza.
– Impreza naprawdę udana, widać, że brakuje takich eventów w okolicy, czego dowodem były tłumy ludzi, którzy chcieli zobaczyć driftujące samochody na torze. Atmosfera była bardzo pozytywna i mam nadzieję, że to nie ostatnia taka impreza driftowa organizowana na torze w Biłgoraju – mówi Marcin Banowicz z Jarosławia. Paweł Felkel dodaje, że już czeka na kolejne spotkanie w doborowym towarzystwie i w takiej fantastycznej atmosferze.
fot.EruByrkoff
BMW e30 Pawła Felkela, pseudonim „Felek”, podczas zmiany opon
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze