Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio Piotr Ciompa odpowiedział na apel Konsultanta Wojewódzkiego w Dziedzinie Psychiatrii dla Województwa Podkarpackiego dra n. med. Macieja Kuligowskiego w sprawie pozostawienia w strukturach przemyskiej placówki oddziału psychosomatycznego.
Przypomnijmy, że pismo w tej sprawie dr Kuligowski skierował do Rady Społecznej Szpitala Wojewódzkiego im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Dołączył do niego pozytywne stanowisko Konsultanta Krajowego ds. psychiatrii oraz Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego. Napisał m.in.: „(...) Oddział psychosomatyczny został utworzony w szpitalu w Przemyślu ponad 10 lat temu jako alternatywa dla pacjentów wobec dużego kompleksu psychiatrycznego, jakim jest szpital w Żurawicy. Jest to obecnie jedyny taki oddział w województwie podkarpackim (...). Plany przeniesienia go do Żurawicy lub jego likwidacja ze struktur szpitala wojewódzkiego są sprzeczne z tendencjami Ministerstwa Zdrowia, mapami Potrzeb Zdrowotnych Urzędu Wojewódzkiego oraz Narodowym Programem Ochrony Zdrowia Psychicznego (...)[paywall]. W dużej mierze pacjentami tego oddziału są również pacjenci oddziałów z Monte Cassino, którzy ze względu na ciężki stan psychiatryczny i somatyczny destabilizują pracę tych oddziałów, a oddział psychosomatyczny na Słowackiego jest do tego przystosowany (...)” – czytamy m.in. w piśmie.
Dr Kuligowski uważa, że pozostawienie oddziału nawet w mniejszym wymiarze (15 – 20 łóżek z obecnych 40) będzie bardziej uzasadnione niż likwidacja w strukturach. Odtworzenie go wraz z doświadczoną kadrą lekarską oraz pielęgniarkami psychiatrycznymi będzie bardzo trudne, a brak takiego oddziału szybko odczuwalny. – W przypadku innych likwidowanych oddziałów z dawnego szpitala miejskiego przy ulicy Słowackiego, by wspomnieć o ortopedii, laryngologii, chirurgii czy neurologii, mają one odpowiedniki w szpitalu wojewódzkim na Monte Cassino. Oddział psychosomatyczny nie i miasto Przemyśl pozostanie całkowicie bez opieki psychiatrycznej stacjonarnej. Likwidacja będzie przejawem dyskryminacji pacjentów z zaburzeniami stanu psychicznego. Przeniesienie do Żurawicy może wręcz stanowić zagrożenie dla ich zdrowia i życia – uważa dr M. Kuligowski.
fot.ze zbiorów własnych
– Miasto Przemyśl pozostanie całkowicie bez opieki psychiatrycznej stacjonarnej. Likwidacja będzie przejawem dyskryminacji pacjentów z zaburzeniami stanu psychicznego. Przeniesienie do Żurawicy może wręcz stanowić zagrożenie dla ich zdrowia i życia – uważa Konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Psychiatrii dla Województwa Podkarpackiego dr n. med. Maciej Kuligowski.
W odpowiedzi dyrektor przemyskiego szpitala na Monte Cassino P. Ciompa także skierował kilka słów do rady społecznej. Podkreślił, że Konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Psychiatrii dla Województwa Podkarpackiego dr n. med. Maciej Kuligowski jest jednocześnie kierownikiem oddziału psychosomatycznego szpitala i że wspomniany apel wysłał także m.in. sam do siebie, co powagi temu wystąpieniu nie dodaje. „(...) Pan dr Maciej Kuligowski jest w obszarze poruszanych spraw w konflikcie ról, dlatego jego argumentacja jest nieobiektywna (...)” – czytamy m.in.
P. Ciompa powołał się na ustawę o konsultantach, która daje im uprawnienia wypowiadania się w zakresie jakości świadczeń medycznych, a nie organizacji placówek służby zdrowia, w tym ich lokalizacji. – Zgodnie z założeniami NFZ nasz oddział psychosomatyczny zabezpiecza pacjentów południowo-wschodniego Podkarpacia, a nie tylko Przemyśla. Z tej perspektywy ewentualna, wcale nie przesądzona, zmiana lokalizacji oddziału o kilka kilometrów nie jest istotna – stwierdził dyrektor szpitala.
„(...) Wystąpienie p. Macieja Kuligowskiego jest dla mnie tym bardziej niezrozumiałe, że zastępca ds. leczniczych szpitala uzgodnił z nim wstępnie dalszą współpracę po ewentualnym przekazaniu oddziału szpitalowi w Żurawicy” – konkluduje w cytowanym piśmie P. Ciompa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ma tupet chłop. 20 tys. zł pensji miesięcznie, iluś tam sowicie wynagradzanych doradców, długi szpitala rosną i rosną, a ten nie przyjmuje nawet najbardziej merytorycznych słów krytyki.Wkrótce ten szpital (razem z miejskim) trzeba będzie zaorać, bo gość jest specjalistą w trwonieniu nie swoich pieniędzy (wydymał nawet Ryśka Krauzego, zarzadzając Telewizją Familijną!)
czy ktokolwiek jest dla niego autorytetem? czy ktokolwiek jest w stanie zdyscyplinować Dyrektora , zanim zostaną już tylko wspomnienia po przemyskich szpitalach ?
pytanie kto ma w tym interes żeby szpital się zadłużał
A co to za jęki i utyskiwanie ze strony tego świętojeb*liwego konsultanta ????? A niech sobie ten popi...niec przypomni jak robił/ mówił WSZYSTKO !!!! by szpital miejski oddać z MON-u pod samorząd, nie przyjmował do swojego wielebnego łba, że to będzie skutkowało własnie likwidacją tego szpitala w przyszłości i jego połączenia z wojewódzkim.... Teraz rozum do łepetyny powrócił jak stołek za kilkanaście tysięcy się chwieje ??? Obłuda w wyjątkowym wydaniu.
Tego Ciompa trzeba zdyscyplinować za bałagan organizacyjny w szpitalu. Ortopeda ma w godzinach 8-12 przyjąć 50 pacjentów co jest niemożliwe. Zarejestrowanie się na wizytę kontrolną ze złamaną nogą tylko na odległe terminy. Ludzie koczują przy okienku rejestracji od 5 rano a lekarz przyjmuje od 8 i zaczyna od znajomych personelu szpitala. Jeden wielki syf i nikt nie przejmuje się cierpiącymi pacjentami z nogami w gipsie. Niech jeszcze przyjmą wiecej ukrainców z Dombasu , aby wydłużyć kolejki , bo będzie dodatkowa kasa dla szpitala , a pacjenci z Polski niech czekają aż im nogi w gipsie zgniją.
Co za różnica czy pod szpitalem w Zurawicy czy na Monte?
Szczyt rzezi Polaków przez Ukraińcówhttps://wolnemedia.net/11-lipca-rocznica-szczytu-rzezi-polakow-przez-ukraincow/
Wypierdalaj stąd dzikusie do Donieckiej Republiki Ludowej.
Ten Ciompa to nieporozumienie, rozlożył szpital i jeszcze ma coś do powiedzenia,NIEUDACZNIK
Wołyń. 11 lipca 1943 r. Polacy gromadzili się w kościołach. Ukraińcy z UPA dokonali masowych mordów. Rocznica Krwawej Niedzieli. PAMIĘTAMY!
Podajcie mi jakikolwiek przykład , że skorzystał pacjent na lekwidacji byłego szpitala wojskowego ?
Teraz pacjent będzie miał okazję zwiedzić Rzeszów, bo pojedzie tam, załatwi sprawę na SORze i wróci i zajmie mu to mniej czasu niż oczekiwanie na SORze na Monte Cassino 8 godzin...
Panie Ciąpa , miały być odziały nieoperacyjne przy ul. Słowackiego jak Pan zapewniał , pytam gdzie one są ?
dyscyplinować to an może sobie ..............
jak nie ma zamiaru zdyscyplinować dyrektora Marszałek, to niech go dyscyplinują szeregi partyjne PIS
a taka ,że jak pod Żurawicę to trzeba przenieść i zwolnić budynek na Słowackiego, i odwiedzając nie ma czym się dostać do tej Zurawicy a tam już jest szpital ,potrzebny w Przemyślu na miejscu ale uwiera to jaśnie pana DYREKTORA!!! wrrrr
źle przeczytałeś konsultant to p, Kuligowski broni swego oddziału ,żeby go nie zlikwidowac jak całego szpitala na Słowackiego. A p. DYREKTOR WSZYSTKO ROBI BY USUNĄĆ OSTATNI PUNKT jaki został ze starego szpitala!
Pasnu Dyrektorowi wszystko jedno czy oddział jest 15 km dalej czy bliżej -jak się wyraził,a dla odwiedzających nie zmotoryzowanych to porażka i strata pół dnia bo nie ma autobusów by normalnie dojechac i wrócić a jeszcze ta góra pod którą trzeba iść z tobołami. Przemadrowaty ten pan dyrektor niech sam CHOCIAŻ RAZ tamtędy pójdzie piechotą -aby mu się am auto zepsuło i spróbował na własnej skórze i niechby lało jak z cebra tego mu życzę!
Ma tupet chłop. 20 tys. zł pensji miesięcznie, iluś tam sowicie wynagradzanych doradców, długi szpitala rosną i rosną, a ten nie przyjmuje nawet najbardziej merytorycznych słów krytyki.Wkrótce ten szpital (razem z miejskim) trzeba będzie zaorać, bo gość jest specjalistą w trwonieniu nie swoich pieniędzy (wydymał nawet Ryśka Krauzego, zarzadzając Telewizją Familijną!)
czy ktokolwiek jest dla niego autorytetem? czy ktokolwiek jest w stanie zdyscyplinować Dyrektora , zanim zostaną już tylko wspomnienia po przemyskich szpitalach ?
pytanie kto ma w tym interes żeby szpital się zadłużał