Reklama

Działkowcu, nie ułatwiaj zadania złodziejowi!

W sezonie ogródki działkowe tętnią życiem. Przy sprzyjającej pogodzie łatwo stracić czujność, tymczasem pozostawione w ogrodach urządzenia i inne wartościowe przedmioty to łatwy łup dla złodziei.

Wraz z rozpoczęciem tegorocznego sezonu działkowego nie brakowało przypadków kradzieży na zlokalizowanych na terenie Przemyśla ogrodach działkowych. Teraz, kiedy na działkach codziennie kręci się więcej użytkowników, na szczęście panuje w tym temacie względny spokój, ale lepiej nie tracić czujności i nie kusić losu, należycie zabezpieczając altany przed wizytą złodzieja. W ostatnim czasie przypominali o tym działkowiczom przemyscy policjanci, odwiedzając ich na ogródkach w ramach programu profilaktycznego „Bezpieczny Ogród” i zachęcając do zgłaszania wszelkich niepokojących zdarzeń.

Kosiarki, wiertarki, agregaty tegorocznym łupem szabrowników

Warto pamiętać, że otwarte lub słabo zabezpieczone altany to dla złodziei potencjalne źródło łupów, takich jak kosiarki, sprzęt ogrodniczy, sprzęt rtv i agd, butle gazowe oraz portfele czy telefony komórkowe.

Reklama

– Kradzieże na działkach to coroczny problem. Do takich przypadków na przemyskich ogródkach działkowych dochodziło w tym roku zaraz na starcie sezonu, czyli na wiosnę. Odpowiadała za nie ta sama szajka młodocianych, która na szczęście została namierzona i zatrzymana przez policję. Działali na różnych ogrodach, głównie tych większych, jak Ogród Przemysława, Tulipan czy Polna. Wydaje mi się, że tam, gdzie jest dobry podjazd samochodem. Część członków grupy czekała w samochodzie, a reszta szła na tak zwany szaber – mówi Arkadiusz Drzewi, kierownik Delegatury Rejonowej OP PZD w Przemyślu.

Co zwykle padało łupem szabrowników? – Głównie sprzęt taki jak: kosiarki, wiertarki, agregaty prądotwórcze. To musiały być osoby, które były doskonale zorientowane, co kto trzyma na działkach i wiedziały, gdzie uderzyć – dodaje.

Reklama

– Na szczęście w tej chwili nie docierają do mnie sygnały o włamaniach na działki, co wynika pewnie z tego, że jest na nich dużo więcej osób, co z pewnością nie ułatwia zadania potencjalnym złodziejom. Dlatego najwięcej kradzieży jest wiosną i jesienią. Lepiej więc nie zostawiać cennych sprzętów na działkach i nie kusić losu – podsumowuje.

Złom też skusi złodzieja

– Idziemy w tym kierunku, żeby ogrody posiadały monitoring, który zmniejsza ryzyko kradzieży, przynajmniej przy bramach wjazdowych. Niektóre wprawdzie zamykają się całkowicie, udostępniając klucze użytkującym działki, ale dla chcącego nic trudnego. Jak zechce i tak sposobem dostanie się na teren ogrodu – mówi A. Drzewi. I dodaje, że część[paywall] działkowców decyduje się na założenie indywidualnego monitoringu wyłącznie na własnej działce. Apeluje też, by niepotrzebnie nie prowokować nieprzyjemnych zdarzeń i nie pozostawiać na widoku rzeczy, które mogą być atrakcyjne dla złodzieja. A taką może być choćby złom, który można sprzedać za parę groszy.

Reklama

– Przypadki tego typu mieliśmy choćby w zeszłym roku. Na terenie ogrodów „Przemysława” ktoś dwa razy wszedł na teren tego samego ogródka działkowego, w zasadzie omijając domek i zabierając jedynie to, co było na zewnątrz. Ciężko jednak ludziom wytłumaczyć pewne kwestie. Nierzadko nie zdają sobie sprawy, że lepiej jest na przykład zasłonić okna w domku, by nie było z zewnątrz widać, co kryje jego wnętrze. Albo koszą pół działki, podpowiadając złodziejowi, że pewnie sprzęt służący do skoszenia reszty znajduje się w działkowej zabudowie. Zawsze zwracamy działkowcom uwagę, by lepiej nie pozostawiali kosiarek na terenie ogródka. Lepiej odwieźć sprzęt do miejsca zamieszkania, choć może być to kłopotliwe – apeluje A. Drzewi.

Czujność naszym sprzymierzeńcem

Swój apel do działkowców skierowała też przemyska policja, przypominając, by zabezpieczali właściwie altany i nie zostawiali w nich przedmiotów wartościowych bez nadzoru oraz zwracali uwagę na podejrzanie zachowujące się osoby kręcące się na terenie ogrodów. Policja radzi też: nie zabierać na działkę dużych sum pieniędzy, kart płatniczych, biżuterii, cennych przedmiotów elektronicznych, a gotówkę, dokumenty i telefon komórkowy trzymać przy sobie, a jeśli jest to niemożliwe, zamknąć w altance. Lepiej też nie mówić osobom postronnym, jaki sprzęt przechowujemy na swojej działce, wychodząc – nawet na chwilę – zawsze zamykać za sobą altankę, dobrze jest też zapisać w sobie znanym miejscu numery fabryczne lub seryjne wartościowych przedmiotów, co ułatwi ich identyfikację w razie kradzieży. Cennych przedmiotów lepiej też nie zostawiać w zaparkowanym przy działkach samochodzie. Podstawą bezpieczeństwa są też oczywiście solidne zamki w altanie i  mocne, bezpieczne drzwi.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/07/2025 11:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama