Reklama

Dżochu w Galerii. Można kupić jego prace

23/06/2020 13:59

W Galerii Sztuki Współczesnej oglądać można wystawę znanego przemyskiego artysty Wiktora Dżochowskiego, a także kupić jego prace.


fot.Jacek Szwic
Fragment wystawy w Galerii Sztuki Współczesnej.

Oto jak w katalogu wystawy sylwetkę Dżocha przedstawiają: Janusz Cywicki, Grażyna Niezgoda, Zdzisław Szeliga.: 
 „Pierwsze spotkanie z Wiktorem bywało z reguły dosyć mocnym przeżyciem. W skrócie można by je opisać jako sytuację z pogranicza totalnej aprobaty i zafascynowania od pierwszego wejrzenia aż do obawy, strachu czy zmieszania wobec tak silnej osobowości, dziwnego (delikatnie mówiąc) sposobu bycia, zachowania, języka czy wygłaszanych przy tym opinii. Od kiedy go poznałem w końcu lat 70., z reguły tak to się mniej więcej zawsze odbywało. Dżochu uwielbiał nowych ludzi. Taka sytuacja była dla niego wyjątkową okazją do zaprezentowania bogatego zasobu przemyślnych środków i działań, które z upodobaniem w takich chwilach stosował. Sądząc z wyglądu, wydawał się groźny, czemu dodatkowo sprzyjało nieszablonowe zachowanie. Tak naprawdę były to jedynie pozory. Wiktor był i jest prawdziwym miękuszem, człowiekiem o gołębim sercu”. (J.C.)

Reklama

„Dżochowski chętnie stosował w malarstwie pejzażowym akwarelę, technikę trudną, wymagającą i nieuznającą poprawek, umożliwiającą jednak uzyskanie efektów lirycznych, tak istotnych dla artysty. Świadomość kolorystyczna, wielkie poczucie przestrzeni, lekkość powietrza, swoboda gestu malarskiego – warsztat Wiktora Dżochowskiego pozwalał mu osiągać zamierzone cele, przekazać patrzącemu zachwyt nad bogactwem i żywotnością natury, trwaniem, odradzaniem się życia”. (G.N.)

„Sylwetkę Dżocha właściwie utkać by można z samych tylko anegdot, co najlepiej określałoby jego nietuzinkową osobowość. Zawsze czuł spory dyskomfort, kiedy musiał znaleźć się w centrum zainteresowania, wystąpić w świetle kamer i fleszy, czy też przemówić podczas własnego wernisażu. To nigdy nie był jego żywioł; zawsze wolał świat swoich twórczych zmagań, w zaciszu pracowni czy też gdzieś na plenerze. Co się kryje pod terminem określanym jako zjawisko zwane „Dżochem”? Otóż właśnie, najogólniej rzecz ujmując, „Dżochu” to zjawisko egzystencjalno-artystyczne składające się z paradoksów i przeciwstawieństw. To zwalisty chłop, były bokser, rzeźbiarz form monumentalnych, a zarazem subtelny liryk, kreator delikatnych pejzaży wychodzących spod jego ołówka, piórka i pędzla”. (Z.S.)

Reklama

Wiktor Dżochowski

Urodził się w Delatynie na Huculszczyźnie w 1944 roku. Edukację artystyczną rozpoczął w szkołach plastycznych w Bielsku-Białej i w Jarosławiu. Studia odbył w Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Rzeźby, w pracowni Jacka Pugeta, a następnie Mariana Koniecznego. Dyplom uzyskał 1973 roku. 

Uprawia malarstwo i rysunek, zajmował się rzeźbą i płaskorzeźbą. Ma w dorobku polichromie i rzeźby sakralne oraz realizacje rzeźbiarskie w przestrzeni publicznej Przemyśla: m.in. „Węzeł gordyjski”, 1975 r. Brał udział w większości znaczących wystaw zbiorowych przemyskiego i rzeszowskiego środowiska plastycznego. 

Uczestnik wielu plenerów artystycznych, m.in. Międzynarodowych Spotkań Artystów we wsi Słonne, a także plenerów w Belgii, Słowacji, Austrii. W latach 1996 – 2004 prezentował swój dorobek na wystawach indywidualnych w Polsce, w Warszawie i Przemyślu; we Francji (Paryżu); Austrii –( Innsbrucku) i Malbun oraz w Belgii –(w Antwerpii). 

W 2005 roku odbyła się w Galerii Sztuki Współczesnej w Przemyślu retrospektywna wystawa jego dorobku, a w 2011 benefis Wiktora Dżochowskiego. Zdobył szereg nagród i wyróżnień, w 1998 r. był stypendystą wojewody przemyskiego. Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych, kościelnych i prywatnych w: Polsce, Szwecji, Austrii, Niemczech, Francji, Belgii, Grecji, Macedonii, Czechach, Słowacji, a także w USA, Kanadzie i Australii. Mieszka w Przemyślu.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama