Podopieczni Kamila Dziukiewicza zrehabilitowali się za wpadkę u siebie z Palmiarnią Zielona Góra i w ekspresowym, kapitalnym stylu rozgromili dzisiejszego (6 października br.) wieczoru w Bydgoszczy tamtejszą Zooleszcz Gwiazdę, nie tracąc nawet seta!
To miała być trudna przeprawa jarosławian. Ich lider Wang Zeng Yi niedawno wrócił z Mistrzostw Europy, które rozgrywane były w Rosji i mógł odczuwać skutki bardzo intensywnej imprezy, występował bowiem zarówno w grach drużynowych, jak i singlu i deblu. Z reprezentacją Polski zajął 8. miejsce, w pozostałych dwóch docierał odpowiednio do I i III rundy zmagań. Dodatkowo Zooleszcz Gwiazda ma spore aspiracje w tym sezonie. Kompletnie zmieniła skład, pozyskując dwóch zawodników, którzy powinni być wyróżniającymi się pingpongistami Polskiej Superligi Tenisa Stołowego. Mowa tu o znakomitym węgierskim obrońcy Adamie Pattantyusie, uczestniku Igrzysk Olimpijskich w Londynie i pogromcę takich asów jak Chuang Chih-Yuan, Tiago Apolonia czy Seiya Kishikawa. Drugą gwiazdą Zooleszcz Gwiazdy został Koreańczyk Kang Donghoon, który w tym sezonie w Pucharze ETTU w barwach holenderskiego Enjoy&Deploy Taverzo wygrał wszystkie cztery pojedynki, w tym ze słynnym Jeanem-Michelem Saive’em.
Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Albo inaczej: diabeł może i straszny, ale Kolping FRAC rozegrał kapitalny mecz. Zawodnicy od początku byli niesamowicie zmobilizowani, skoncentrowani i żądni rehabilitacji za porażkę z Palmiarnią. Przyniosło to rewelacyjny efekt. Trener K. Dziukiewicz przestawił akcenty, desygnując na „jedynkę” Roberta Florasa. Niby na pożarcie z Donghoon Kangiem, ale to była przemyślana strategia. Młody zawodnik Kolpinga FRAC spisał się rewelacyjnie i nie dał większych szans Azjacie. Zaszalał „Wandżi”, który nie bardzo lubi grać przeciwko defensorom, ale to co zrobił z 35-letnim Węgrem jest godne podziwu. Rozgromił go w dwóch pierwszych setach, kończąc mecz w najciekawszym trzecim secie. Całość spiął Bartosz Such, który z kolei nie miał żadnych problemów z najsłabszym z bydgoskiego zespołu Patrykiem Jendrzejewskim.
Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz – Kolping FRAC Jarosław 0:3
0:1: Donghoon Kang – Robert Floras 0:3 (8:11, 8:11, 9:11)
0:2: Adam Pattantyus – Wang Zeng Yi 0:3 (4:11, 4:11, 8:11)
0:3: Patryk Jendrzejewski – Bartosz Such 0:3 (6:11, 9:11, 6:11)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze