Koło Gospodyń Wiejskich w Zarzeczu to około 20-osobowa grupa uśmiechniętych i energicznych kobiet. Większość z nich dołączyła do organizacji jako młode mężatki i została na dłużej – 30, 40, a nawet 50 lat. Jednak w grupie są także młodsze gospodynie, które swoją przygodę zaczęły całkiem niedawno.
Koło Gospodyń Wiejskich w Zarzeczu powstało w 1946 r. Pierwszą przewodniczącą była Stefania Kotlińska. W 1955 r. Zarzecze stało się siedzibą Gromadzkiej Rady Nadzorczej. Cecylia Kuras i Julia Machaj, które zostały radnymi, przejęły inicjatywę w kole. W latach 1967 – 1976 stanowisko przewodniczącej piastowała Helena Szczepańska, a po niej pałeczkę przejęła Stanisława Broda. W 1990 r. przewodniczącą została Stanisława Drabik, a od 2005 r. funkcję tę pełni Bogusława Hajduk. – Zamierzam podnieść liczebność koła, zachęcić do działania młode i wykształcone kobiety, które wniosą trochę energii, zapału i nowych propozycji do działalności KGW w Zarzeczu – przyznaje obecna przewodnicząca.
Co różni dzisiejsze koło gospodyń od tego sprzed kilkudziesięciu lat? Nie [paywall]organizują już zabaw tanecznych, nie prowadzą dziecińców wiejskich oraz nie rozprowadzają drobiu, co niegdyś także było jednym z ich zadań. Jednak na brak pracy nie narzekają. Są potrzebne lokalnej społeczności, prężnie działają przy organizacji uroczystości w sołectwie czy gminie. Biorą udział w wystawach i konkursach, na których często są nagradzane. Mimo upływu lat niezmienne pozostało w nich zamiłowanie do pieczenia i gotowania według przepisów swoich babć. Oprócz tego występują na scenie. Są wśród nich również członkinie, które zajmują się rękodziełem. Wszystko to robią z zapałem i uśmiechemTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze