Najtrudniej będzie zmienić przyzwyczajenia i uruchomić w sobie nawyki ekologiczne. Tak myślałem przez lata. Czyli abyśmy: oszczędzali wodę, racjonalizowali ilość dokonywanych zakupów, powrócili do wysłużonych siatek. Po kilkudziesięciu latach edukacji, już od wczesnych klas szkoły podstawowej, nastawienia proekologiczne zaczęły przynosić pozytywne rezultaty.
Oczywiście daleko jeszcze do ideału, ale większość z nas zrozumiała, jak ważna jest ochrona Ziemi i jej zasobów. Istotnym elementem naszej samoświadomości ekologicznej jest podejście do segregowania śmieci. I tu udało się zdziałać naprawdę wiele. Na osiedlach stoją piękne kontenery na segregowane śmieci, mieszkańcy domów wystawiają przykładnie kolorowe worki z posegregowanymi odpadami. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie cena za ich wywóz.W ubiegłym tygodniu w mieście gruchnęła wiadomość: miasto przygotowuje projekt, na mocy którego ceny poszybują do 30 złotych za segregowane i 40, a nawet 60 złotych za śmieci niesegregowane. W pierwszej chwili pomyślałem: to na pewno ponury żart. Może polityczni oponencie chcą podłożyć świnię nowym władzom miasta. Ale nie. Zobaczyłem projekt czarno na białym. Własnym oczom nie mogłem uwierzyć. Taka sytuacja może zniweczyć wszystkie dobre nawyki ekologiczne.
Podwyżka wymusi dalsze segregowanie, ale będzie ono robione z musu, a więc byle jak, bez przekonania, na odwal. A przecież tendencja powinna być dokładnie odwrotna. Kwota za śmieci segregowane powinna być minimalna. Jak to się dzieje? Firmom podobno opłaca się recykling. Podobno przetwarzanie może być świetnym biznesem. Dlaczego w Przemyślu się nie udaje?
Obecna władza zrzuca odpowiedzialność na poprzedników. Na zadłużenie, które miasto ma i całkowicie pustą w związku z tym kasę. Nie wiem, kto ponosi odpowiedzialność, może poprzednicy, ale jedno jest pewne. Jeżeli ceny poszybują do planowanej wysokości, mieszkańców może po prostu nie być stać na taki wydatek. Lub nagle liczba osób zamieszkałych w poszczególnych lokalach drastycznie zmaleje. I dopiero się zacznie „zabawa”. Bo kto to sprawdzi?
I piękna idea ekologii rozbije się o pustą kasę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W krajach Unii Europejskiej gospodarka odpadami domowymi to zadanie dla municypalnych służb publicznych działających nie dla zysku ale dla ochrony środowiska i dla dobra mieszkańców. U nas zajmują się z reguły tym operatorzy kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach polskich rodzin których wyłaniają w drodze przetargów urzędy samorządowe, które także prowadzą dla nich windykację comiesięcznych opłat… Polska to Eldorado dla mafii śmieciowych polskich i zagranicznych! Wstydliwą sprawą jest wieloletnie olbrzymie marnotrawstwo pieniędzy publicznych - portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/prawdopodobnie-zmarnowalismy-miliardy-na-instalacje-do-odpadow-quot-skutecznosc-10-proc-quot,93708.html … Przez cztery lata „dobrej zmiany” niewiele zrobiono aby zmienić tą sytuację! Wszystko zmierza więc nie do gospodarki „obiegu zamkniętego” poprzez przyjęcie unijnych zasad systemowych tej dziedziny municypalnej – ale raczej do realizacji czarnego scenariusza… pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523
Miasto nie może opłat za śmieci przeznaczyć na cokolwiek innego. Tak że pusta kasa nie powoduje zwyżki cen Kluczowe są ceny jakie pobierają składowiska śmieci.. PIS zawęził możliwość wyboru składowiska do 2 firm. Tak że praktycznie to są monopoliści . I dyktują ceny jakie im pasują.
Panie redaktorze z całym szacunkiem polecam zapoznanie się z przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami zanim zacznie Pan wypowiadać się w tym temacie. Można również skorzystać z pomocy wydziału gospodarki komunalnej w Urzędzie Miejskim - pomożemy. Uniknie to pisania bzdur jak powyżej. Pozdrawiam
''Taka sytuacja może zniweczyć wszystkie dobre nawyki ekologiczne"?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?Nie można tak mówić, bo na segregacji śmieci dobre nawyki nie zaczynają się i nie kończą. Weźmy np. taki sektor czy lobby rzeźnicko-mięsne, które są jednym z głównych przyczyn zatrucia środowiska, jak również wielu innych dramatów, nieszczęść i niedoli itp. itd. etc.JEŚLI NIE PRZESTANIEMY JESĆ MIĘSA ZJEMY CAŁĄ PLANETĘ - POLIYKA.PLYOUTUBE.COM - POŻERANIE ZIEMIYOUTUBE.COM - HOME SOS ZIEMIA 2009Zostając/będąc wegetarianinem, to jedna z lepszych rzeczy jakie możesz zrobić dla siebie, swoich bliźnich, zwierząt i całej planety !!!ZOSTANWEGE.PL
4 lata dobrej zmiany a Polska dalej jest największym importerem śmiecie w Europie , Śmietniska płoną niemal co dzień itd , szkoda gadać
W krajach Unii Europejskiej gospodarka odpadami domowymi to zadanie dla municypalnych służb publicznych działających nie dla zysku ale dla ochrony środowiska i dla dobra mieszkańców. U nas zajmują się z reguły tym operatorzy kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach polskich rodzin których wyłaniają w drodze przetargów urzędy samorządowe, które także prowadzą dla nich windykację comiesięcznych opłat… Polska to Eldorado dla mafii śmieciowych polskich i zagranicznych! Wstydliwą sprawą jest wieloletnie olbrzymie marnotrawstwo pieniędzy publicznych - portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/prawdopodobnie-zmarnowalismy-miliardy-na-instalacje-do-odpadow-quot-skutecznosc-10-proc-quot,93708.html … Przez cztery lata „dobrej zmiany” niewiele zrobiono aby zmienić tą sytuację! Wszystko zmierza więc nie do gospodarki „obiegu zamkniętego” poprzez przyjęcie unijnych zasad systemowych tej dziedziny municypalnej – ale raczej do realizacji czarnego scenariusza… pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523
Miasto nie może opłat za śmieci przeznaczyć na cokolwiek innego. Tak że pusta kasa nie powoduje zwyżki cen Kluczowe są ceny jakie pobierają składowiska śmieci.. PIS zawęził możliwość wyboru składowiska do 2 firm. Tak że praktycznie to są monopoliści . I dyktują ceny jakie im pasują.
Panie redaktorze z całym szacunkiem polecam zapoznanie się z przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami zanim zacznie Pan wypowiadać się w tym temacie. Można również skorzystać z pomocy wydziału gospodarki komunalnej w Urzędzie Miejskim - pomożemy. Uniknie to pisania bzdur jak powyżej. Pozdrawiam