– Zastanawia mnie, dlaczego tak nonszalancko miejskie służby drogowe podeszły do malowania pasów na ulicy Krakowskiej.
Jest tam nowa organizacja ruchu, więc stare pasy zostały zamalowane. Niestety farba okazała się na tyle mocna, że stare oznakowanie na jezdni przebija spod nowego i dopiero jak kierowca zbliży się na odległość 5 metrów, jest w stanie zobaczyć nowe wytyczne dotyczące ruchu drogowego na tym odcinku – skarży się Czytelnik.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze