Krewki 18-latek był sprawcą sobotniej, domowej awantury, której skutki mogły okazać się tragiczne, gdyby nie skuteczna interwencja policji. Groził ojcu kijem bejsbolowym i podpalił łóżko. Na koniec zmusił policjantów do wyjęcia broni.
Sobotnia, wieczorna interwencja policji miała miejsce na ulicy Szklarniowej w Nisku, przed g. 18. Wezwany na miejsce patrol policji zastał na miejscu awanturującego się młodego człowieka, który groził ojcu kijem bejsbolowym. Mężczyzna znajdował się przed blokiem i był nietrzeźwy. Wcześniej zdążył także podpalić łóżko znajdujące się za budynkiem. Agresor nie uspokoił się nawet wtedy, kiedy użyto wobec niego gaz obezwładniający. Opamiętał się dopiero na widok broni wyjętej przez policjantów. Jak podaje serwis prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nisku, został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A co tu jest do wyjasnienia? Grozil ojcu wiec wypiepszyc z domu i dla przykladu praca z bezdomnymi moze go czegos nauczy
to pewnie delikwent z" róbta co chceta" a kuźwa - pała, zimna woda, wąskie drzwi i sól po oczach
Wyjebać go z domu , zlać do nieprzytomności ,zostawić na pastwe losu i niech sobie frajer radzi.Takich cwaniaczków jest dużo więcej ,także nie żałować debili.
Zgadzam się z tobą . Pozostałości po owsiakowo - liberalnym "wychowaniu' , dają znać o sobie . Prawdopodobnie nie jest to odosobniony przypadek . Kiedyś ta sitwa zasiała swoje ziarno , teraz następuje czas " żniwa."
A co tu jest do wyjasnienia? Grozil ojcu wiec wypiepszyc z domu i dla przykladu praca z bezdomnymi moze go czegos nauczy
to pewnie delikwent z" róbta co chceta" a kuźwa - pała, zimna woda, wąskie drzwi i sól po oczach
Wyjebać go z domu , zlać do nieprzytomności ,zostawić na pastwe losu i niech sobie frajer radzi.Takich cwaniaczków jest dużo więcej ,także nie żałować debili.