– Nie wiedzieć czemu już drugi tydzień śmieciarki nie odbierają odpadów z ulicy Gołębiej. Tylko 2 razy zawitał też tutaj pług.
Mieszkańcy, brnąc samochodami w śniegu, jakoś dojeżdżają do pracy, więc zakładam, że i większy pojazd, zajmujący się odbiorem śmieci, dałby sobie radę. Wnosimy przecież opłaty za śmieci, jak inni, więc skoro auto nie dociera, należałoby nas z nich za ten okres zwolnić – denerwuje się przemyślanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze