W poniedziałek, 16 września, w lesie w Ropience, jeden z mieszkańców zauważył wystający z ziemi pocisk. O zdarzeniu bezzwłocznie powiadomił policję.
Gdy funkcjonariusze potwierdzili znalezisko, dyżurny natychmiast poinformował o nich saperów z 21 Batalionu Rozminowania w Rzeszowie. Okazało się, że to granat moździerzowy pochodzący z okresu II wojny światowej. Policjanci przypominają o tym, jak istotne jest w takich przypadkach zachowanie ostrożności.
„Należy pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie podnosić niewybuchów, nie odkopywać, nie przenosić, czy też manipulować przy nich. O ich znalezieniu należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji, a miejsce ich odkrycia, w miarę możliwości, zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych”
Reklama
– czytamy w policyjnym komunikacie.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze