Reklama

Granaty hukowe i funkcjonariusze CBA w kominiarkach. Szajka przemytników bursztynu zatrzymana

21/09/2019 20:00

Parking jednej z restauracji i hotelu stał się miejscem wydarzeń przypominających rasowe kino akcji. Granaty hukowe, komendy wykrzykiwane nieznoszącym sprzeciwu głosem, kilkudziesięciu funkcjonariuszy w kominiarkach – niektórzy wyposażeni w broń długą – oraz powaleni na ziemię, a następnie skuci przestępcy. Tak CBA zatrzymywało w Jarosławiu sześciu przemytników bursztynu.

Widowiskową akcję CBA przeprowadziło w piątkowe popołudnie, 13 września, na terenie jednej z restauracji na obrzeżach miasta. Początkowo podejrzewano nawet[paywall], że doszło do strzelaniny, ale świadkowie twierdzą, że funkcjonariusze użyli granatów hukowych, a przestępcy byli zbyt zaskoczeni i zdezorientowani, by stawiać czynny opór. Akcja trwała zaledwie kilka minut, potem przez kilkadziesiąt kolejnych funkcjonariusze prowadzili czynności operacyjne zarówno na parkingu, jak i w pomieszczeniach hotelowych.

23 miliony w 5 lat

W piątkowej obławie ujęto w sumie sześć osób. Jak podała w poniedziałek Prokuratura Krajowa, w grupie znajdowało się 5 Ukraińców i jeden mężczyzna pochodzący z podprzemyskiej miejscowości. Ujęci mężczyźni mają od 36 do 47 lat. Zorganizowana grupa, którą tworzyli, miała działać od 2014 roku, narażając Skarb Państwa na stratę 23 milionów złotych. Jak ustalili śledczy, szajka przemycała wysokiej jakości bursztyn wydobywany w kopalniach na Ukrainie.

Jednorazowo przewożono około 200 kilogramów kopalnej żywicy ukrytej w paczkach po 50 kg. Trefny bursztyn był przemycany w towarach sprowadzanych legalnie na teren Polski, m.in. w felgach samochodowych i panelach. Z informacji udostępnionych w sobotę przez Wydział Komunikacji Społecznej CBA wynika, że dwóch z zatrzymanych mężczyzn podawało się za funkcjonariuszy ukraińskich służb specjalnych, co z pewnością ułatwiało cały proceder . Po przekroczeniu granicy bursztyn był przewożony do umówionych składów celnych, skąd trafiał do dalszej dystrybucji, a grupa sprzedawała go najczęściej w transakcjach dolarowych.

Reklama

Powoływał się na burmistrza i wójta

„W toku postępowania prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie przedstawił sześciu zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej, międzynarodowej grupie przestępczej kwalifikowane z art. 258 par. 1 kk” – informuje dział prasowy Prokuratury Krajowej. „Ponadto obywatel polski usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na powoływaniu się na wpływy w instytucjach samorządowych Urzędu Burmistrza Miasta i Wójta Gminy Jarosławia” – uzupełniają przedstawiciele Prokuratury Krajowej.

Zarzucane członkom szajki przestępstwo zagrożone jest karą pozbawiania wolności do lat 10 . Na razie zatrzymani decyzją Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie spędzą w areszcie najbliższe 3 miesiące. Niewykluczone jednak, że to nie koniec zatrzymań w tej sprawie. „Postępowanie ma charakter wielowątkowy i wieloosobowy. Obecnie trwają intensywne czynności procesowe mające na celu ustalenie wszystkich uczestników opisanego wyżej procederu” – podają pracownicy działu prasowego Prokuratury Krajowej.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości