Jedno zwycięstwo, remis i porażkę zanotowali na swoim koncie III-ligowcy z naszego regionu w rozegranej w weekend (9 – 10 maja br.) 29. kolejce spotkań.
Jedyne zwycięstwo to zasługa przeworskiego Orła, który w niedzielne południe rozprawił się na swoim boisku z Podlasiem Biała Podlaska, wygrywając 3:1 (0:1). To był mecz o przysłowiowe „sześć punktów” dla obu zespołów. Zgarnęli je podopieczni Grzegorza Sitka, pogrążając rywala, który najprawdopodobniej spadnie z III ligi. Pogrążyli rywala, a siebie wywindowali na bezpieczną (na razie) pozycję w tabeli. Znakomity mecz rozegrał Paweł Piątek, który popisał się klasycznym hat-trickiem, zdobywając trzy bramki (48., 87. i 90. min).
Remisem 1:1 (0:0) zakończył się pojedynek dzisiejszego (10 maja br.) popołudnia w Sieniawie, gdzie Sokół podzielił się punktami z Izolatorem Boguchwała. Jedyną bramkę dla zespołu kierowanego przez Ryszarda Federkiewicza zdobył z rzutu karnego Paweł Hass (67. min). Sieniawianie bramkę stracili na minutę przed końcem spotkania, także z rzutu karnego, którego egzekutorem był Bartosz Karwat. Ten sam zawodnik w 56. min nie wykorzystał pierwszego z dwóch „jedenastek”, przyznanych przed sędziego tego meczu jego drużynie.
Nie powiodło się natomiast JKS 1909 Jarosław, który przegrał u siebie z walczącą o baraże o awans do II ligi Resovią Rzeszów 1:2 (0:1). Gospodarze – podobnie jak Sokół – również mogą pluć sobie w brodę, bo bramkę na wagę porażki stracili w 89. min z… rzutu karnego, który wykorzystał Piotr Szkolnik. Gola dla jarosławian w 51. min zdobył Jarosław Jamrozik.
Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska swój mecz w ramach 29. kolejki rozegrała kilka dni wcześniej (6 maja br.). Uległa w Lublinie miejscowej Lubliniance 0:2 (0:1).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze