Podobno dawno temu, jeszcze za komuny, był przepis, który zabraniał kierowcom parkowania obok kamienicy czy bloku tak, żeby auto stało tyłem do budynku. Oczywiście chodziło o to, by nie zatruwać mieszkań spalinami, które wtedy były naprawdę trujące. Dzisiaj o tym przepisie wszyscy zapomnieli. Fakt, że z rur wydechowych nie wylatuje już tyle ołowiu, co kiedyś, ale spaliny jeszcze nie są bezwonne i zupełnie obojętne dla ludzkiego organizmu. Jednak skoro nie ma przepisu, to kierowcy parkują, jak chcą i zupełnie ich nie obchodzi, że ludziom w ciepły dzień smród wciska się przez okna do mieszkań. Kolejnym grzechem właścicieli czterech kółek jest lenistwo. Tak, tak - lenistwo. Wystarczy popatrzeć w niedzielę, jak wielu z nich stara się podjechać jak najbliżej drzwi kościoła, żeby przypadkiem nie trzeba było przejść na piechotę tych kilkudziesięciu metrów. Podobne obrazki można zobaczyć obok letnich ogródków przy barach. Niektórzy, gdyby mogli, piliby kawę, nie wychodząc z auta. Ale szczytem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.o sklepach juz nie trzeba mowic , najlepiej wjechac do marketu samochodem.
o sklepach juz nie trzeba mowic , najlepiej wjechac do marketu samochodem.