Rośliny doniczkowe to wyjątkowa ozdoba każdego wnętrza. Aby utrzymać ich niezwykłą urodę, zwłaszcza w warunkach ogrzewania podłogowego, warto przestrzegać kilku istotnych zasad.
Ogrzewanie podłogowe, choć komfortowe dla mieszkańców, może stanowić wyzwanie dla uprawianych w domu roślin doniczkowych. W okresie grzewczym, przypadającym na jesień i zimę, wiele z nich przechodzi w stan spoczynku, a wysokie temperatury zwyczajnie im nie służą. Najlepiej byłoby przenieść okazy do chłodniejszego pomieszczenia –- jeśli nie mamy takiej możliwości, warto odsunąć je od źródła ciepła. Rośliny, które do tej pory stały bezpośrednio na podłodze, trzeba ustawić wyżej. Dobrze sprawdzą się metalowe kwietniki czy choćby podstawka z kółkami pod doniczkę, która dodatkowo ułatwi przestawianie roślin np. podczas sprzątania.
Wiele domowych okazów najlepiej rozwija się, kiedy powietrze nie jest zbyt przesuszone. Niestety – ogrzewanie podłogowe, podobnie jak standardowe grzejniki, może negatywnie wpływać na poziom wilgoci w powietrzu. Dlatego warto regularnie monitorować ten parametr (np. za pomocą higrometru – optymalna wilgotność powinna się wahać między 40 a 60 proc.)), a w razie potrzeby dodatkowo nawilżać powietrze. Wystarczy użyć nawilżacza lub ustawić w pobliżu roślin miskę z wodą.
W sezonie grzewczym rośliny są szczególnie narażone na osiadanie kurzu na ich liściach. Jego drobinki zatykają ich aparaty szparkowe, a tym samym ograniczają zdolność do fotosyntezy. Choć ogrzewanie podłogowe uważane jest za takie, które ogranicza ilość kurzu, to nadal jest to ogrzewanie: zwiększa ruch powietrza i tym samym sprawia, że kurz z podłogi unosi się do góry, a następnie osiada na rozmaitych powierzchniach, a więc także częściach nadziemnych roślin. Pamiętaj, że częste mycie liści wilgotną ściereczką lub delikatny prysznic pomogą utrzymać czystość i wspierają proces fotosyntezy.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze