Reklama

Jarosławska starówka w czołówce najpiękniejszych w Polsce

27/02/2017 18:00

„Imponujące kamienice przy jarosławskim Rynku do dziś przypominają dawnych właścicieli osiadłych w mieście, w którym handlowano winem, miodem, jedwabiem, solą, rybami i skórami i gdzie mieszały się języki, kultury i religie” – tak portal Culture.pl prowadzony przez Instytut Adama Mickiewicza, polską agendę rządową pełniącą rolę instytucji kultury opisuje jarosławskie Stare Miasto. Starówka znalazła się wśród 10 najpiękniejszych w Polsce wybranych przez portal.

W opisie znajdziemy krótką charakterystykę wyróżnionych obiektów z XV-wiecznym ratuszem oraz zwróceniem uwagi na układ urbanistyczny zachowany od 1375 r., czyli daty założenia miasta. Autorzy przypominają, że w XVI i XVII w. Jarosław był gospodarzem drugich co do wielkości targów w Europie. Większy odbywały się tylko we Frankfurcie nad Menem. –„Było to miejsce, gdzie handlowano winem, miodem, jedwabiem, kukurydzą, solą, rybami i zwierzęcymi skórami i gdzie mieszały się różne języki, kultury i religie ze wszystkich zakątków Europy. Funkcję magazynów pełniła niekończąca się sieć piwnic i korytarzy, ciągnących się pod staromiejską zabudową, a Jarosławiem władali przedstawiciele znanych rodów szlacheckich, takich jak Tarnowscy, Zamoyscy, Lubomirscy i Czartoryscy oraz być może najbardziej znany sam król Jan III Sobieski” – piszą.

Reklama

Jarosław pomnik kulturowy

Kamienica Orsettich, Attavantich, Gruszewiczów, Romów, Marysieńki same te nazwy wskazują na wartość obiektów. Przepiękny neorenesansowy ratusz budzi zazdrość w innych miastach. Obok niego na placu Świętego Michała stała przepiękna gotycka kolegiata zniszczona przez władze austriackie w czasie zaborów. Zamykała ona część Rynku. Gdyby została, to moglibyśmy z powodzeniem konkurować z Zamościem – dodaje miłośnik starego Jarosławia. Zwraca przy tym uwagę, na, jak określa, mankamenty. Chociażby ul. Sobieskiego i część ul. Grodzkiej, które powinny być wizytówką miasta, a dużo im do tego brakuje.

Reklama

Macie taką perełkę...

Na piękno jarosławskiej starówki zwracają też uwagę turyści. Szkoda, że najczęściej od ludzi, którzy przyjechali z daleka, by zobaczyć stary Jarosław, można usłyszeć: – Macie taką perełkę, dlaczego o nią nie zadbacie. Przyznać należy, że powoli się poprawia, ale jeszcze wiele kamienic straszy wyglądem, a sam Rynek pozostawia wiele do życzenia. Plany rewitalizacji były. Potem wrócił ruch samochodowy w obrębie ratusza i już widać jak pokryte kostką otoczenie głównego gmachu miasta zaczyna osiadać. Nie do końca zbadane podziemia kryją jeszcze wiele tajemnic, ale stwarzają też zagrożenie. Wystarczy przypomnieć, jak w latach 60. ubiegłego stulecia kamienice przy Rynku zaczęły się zapadać. Wtedy ratowali Stare Miasto naukowcy z AGH i górnicy Przedsiębiorstwa Robót Górniczych z Bytomia. Dziś o modernizacji Rynku wspomina się już bardzo rzadko.

Tekst o mało znanych, ale wartych odwiedzenia starówkach można znaleźć pod adresem TUTAJ


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama