Funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, będąc po służbie w Przemyślu, zauważył 2 pracowników sklepu, którzy kogoś szukali.
Sierż. Adam Szanter na co dzień pracuje w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym jarosławskiej jednostki. Kilka dni temu, będąc w Przemyślu, dostrzegł 2 pracowników dyskontu. Jeden z nich biegł i najwyraźniej kogoś szukał. Funkcjonariusz po rozmowie z drugim z nich dowiedział się, że jakiś mężczyzna ukradł ze sklepu 2 butelki alkoholu i uciekł.
Policjant ustalił jego rysopis i natychmiast ruszył w pościg. Dogonił uciekiniera i zatrzymał. Wezwał na miejsce patrol, który zajął się 19-letnim mieszkańcem powiatu jarosławskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dzielna glina! News akurat do gazety, można? Można...... a, że .....
Fajnie, ale ciekawsze są podboje podniebne naszego kochanego marszałka z Przemyśla. Coś wyciszyliście ten temat. A przecież rozwojem badmintona dzisiaj żyje cała Polska, jak to specjalnie mardzałek leciał do Rzeszowa, żeby później w Przemyślu coś otworzyć. Komedia jaki on zarobiony i oddany miastu.
A to widzieliście już ?!?TAK KUCHCIŃSKI POLECIAŁ Z KOLEGAMI NA POSIADÓWKE W BIESZCZADACH ! - FAKT.PL
Dzielny glina medal mu trzeba dac ... to jest jego praca i po to jest ... pieniazki dobrze brac a efekty zerowe
Szanowna redakcjo parkując swoje auto 2 metry od przejścia dla pieszych łamiecie prawo a pouczacie innych .Policja przejechala sobie jakby nidgy nic . No cóż ale jak wypiszą mandat to kto potem o nich napisze .
Dzielna glina! News akurat do gazety, można? Można...... a, że .....
Fajnie, ale ciekawsze są podboje podniebne naszego kochanego marszałka z Przemyśla. Coś wyciszyliście ten temat. A przecież rozwojem badmintona dzisiaj żyje cała Polska, jak to specjalnie mardzałek leciał do Rzeszowa, żeby później w Przemyślu coś otworzyć. Komedia jaki on zarobiony i oddany miastu.
A to widzieliście już ?!?TAK KUCHCIŃSKI POLECIAŁ Z KOLEGAMI NA POSIADÓWKE W BIESZCZADACH ! - FAKT.PL