Obowiązkowa jazda na suwak i korytarz życia oraz nowe uprawnienia policji. To bardzo ważne zmiany, które już obowiązują wszystkich kierowców. Warto się z nimi zapoznać, bo ich złamanie może nie tylko słono kosztować, ale i zagrażać bezpieczeństwu.
Korytarz życia to nic innego, jak utorowanie drogi dla pojazdów uprzywilejowanych. Obowiązek jego utworzenia występuje na drogach o co najmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku. Są to więc wszystkie autostrady, a naszej okolicy także obwodnice Przemyśla, czy droga krajowa nr 77 na odcinku z Przemyśla do Radymna.
Zgodnie z przyjętą zasadą, kierowcy jadący lewym pasem mają zjechać do lewej krawędzi pasa, a pozostali do prawej krawędzi. Oznacza to, że jeśli jest 3 lub więcej pasów, kierowcy będący na pierwszym od lewej, zjeżdżają na lewo, a wszyscy pozostali – maksymalnie na prawo.
Nowe przepisy zabraniają również[paywall] pojazdom innym niż uprzywilejowane korzystania z utworzonego korytarza życia. Wyjątkiem są pojazdy zarządców dróg lub pomocy drogowej biorący udział w akcji ratowniczej.
Dostosowanie się do tych przepisów jest szczególnie ważne, bo nie tylko naraża na mandat, ale przede wszystkim wpływa na szybkość akcji ratunkowej, kiedy liczy się każda sekunda.
Kolejną nowością, która obowiązuje od 6 grudnia jest tzw. jazda na suwak. Do tej pory należała ona do dobrej woli kierowcy, teraz jest jego obowiązkiem. Na czym polega? Do tej pory, jeśli chcieliśmy zmienić pas, musieliśmy ustąpić temu, który już nim jedzie. Teraz to się zmieni, ale tylko w przypadku, gdy nie możemy kontynuować jazdy na swoim pasie. Powodem może być jakaś przeszkoda spowodowana remontem drogi, awarią innego pojazdu, kolizją lub koniec tego pasa.
Nowy przepis zobowiązuje kierowcę, który jedzie pasem z możliwością kontynuacji jazdy, do wpuszczenia przed siebie jeden pojazd lub zespół pojazdów. Trzeba tu wyraźnie podkreślić, że kierowca nie ma obowiązku przepuszczać kilku aut, a jedno.
Kolejna istotna kwestia dotyczy miejsca, w którym należy to zrobić. Zostało ono wyraźnie określone jako miejsce bezpośrednio przed wystąpieniem przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu. Należy więc jechać do momentu, kiedy nie możemy już kontynuować jazdy na swoim pasie i wtedy zmienić pas. Wówczas inny kierowca ma obowiązek nas przepuścić. Jeśli ktoś będzie próbował „wbić się” na sąsiedni pas dużo wcześniej, pozostali kierowcy nie maja obowiązku go przepuszczać.
Trzeba też pamiętać, że zasada „jazdy na suwak” nie ma zastosowania w przypadku dojeżdżania do końca pasa włączania (np. na autostradzie), jeżeli nie występuje zator drogowy. W takiej sytuacji, trzeba cierpliwie poczekać na wolne miejsce.
Zmiany te mają usprawnić poruszanie się po drogach i zmniejszać korki. Mimo nowych regulacji nie można zapominać, że zmieniając pas ruchu w takiej sytuacji nadal trzeba zachować szczególną ostrożność, dlatego manewr ten powinien być wykonany z zachowaniem warunków bezpieczeństwa.
W listopadzie natomiast weszło w życie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. Znalazły się w nim nowe uprawnienia policjantów.
Po pierwsze, radiowóz może być postawiony także w miejscu, gdzie jest to zabronione, pod warunkiem, że nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Oznacza to, że kontrole drogowe będą mogły być przeprowadzane niemalże w dowolnym miejscu, nawet jeśli funkcjonariusze złamią w ten sposób obowiązujące przepisy. Dotyczy to zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozów.
Po drugie, w czasie szybkich testów trzeźwości (np. „trzeźwych poranków”) policjant w mundurze nie będzie musiał legitymować się każdemu kierowcy.
Po trzecie, za niestosowanie się do poleceń funkcjonariusza grozi do 500 zł mandatu. Jakie to zachowanie? Np. gdy policjant poleci trzymać ręce na kierownicy lub zabroni opuszczać pojazd, a kierowca nie dostosuje się do tego polecenia. O tej nowości było głośno, jednak nie jest to nowość, a raczej ożywienie istniejącego już, ale martwego przepisu.
Wymieniliśmy tu tylko najważniejsze z nowych uprawnień funkcjonariuszy. Warto też pamiętać, że od 1 stycznia 2020 r. przy każdej kontroli policjant będzie sprawdzał stan licznika samochodu, a więc kierowca będzie musiał go wpuścić do auta. Wyjątek będą stanowiły akcje typu „trzeźwy poranek”.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze