Reklama

Jednostronne derby w Przemyślu

Dramatycznie (dla gospodarzy) jednostronne derby w Przemyślu, znacznie bardziej wyrównane w Tuczempach. Wysoka wygrana Orła Przeworsk i porażka Sokoła Sieniawa to „bilans” występów naszych piłkarskich III-ligowych ekip podczas rozegranej dzisiaj (12 sierpnia br.) II kolejki mistrzowskich spotkań.

Na pewno nie takiego przebiegu derbowego spotkania z JKS 1909 Jarosław spodziewali się kibice przemyskiej Polonii. Podopieczni Michała Szymczaka nie pozostawili żadnych złudzeń gospodarzom, dając im prawdziwą lekcję skutecznego futbolu. Byli lepsi w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Mogła zaimponować zwłaszcza łatwość, z jaką w II połowie potrafili przechodzić z defensywy do ofensywy, bo mieli do tego odpowiednich wykonawców. Naprawdę niezłą dyscypliną taktyczną z minuty na minutę wybijali miejscowym jakiekolwiek marzenia o skonstruowaniu akcji choćby przypominającej zalążek  zagrożenia pod bramką Piotra Ciska. Przemyślanie razili niedokładnością, nie było kreacji i komunikacji. Było za to zbyt wiele błędów indywidualnych, które z zimną krwią jarosławianie wykorzystywali. Podopieczni Pawła Załogi przebudzili się nieco w ostatnich 10 minut, ale można było odnieść wrażenie, iż stało się tak, bo goście – rozluźniając szyki w defensywnych formacjach – im na to pozwolili.
Pierwsza bramka Bartłomieja Raby to efekt katastrofalnego błędu Mateusza Wanata w okolicach 30. metra od bramki Piotr Krzanowskiego. Strata piłki, brak powrotu, zamieszanie w obronie przemyślan i płaski strzał tuż przy słupku pomocnika przyjezdnych. Przy drugiej bramce Raba asystował. Dośrodkował z prawej flanki, defensorzy Polonii minęli się z piłką i Sebastian Dziedzic nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Trzeci gol padł po ciekawej kombinacji jarosławian, w której w finalnej części wzięli udział Daszyk, Jamrozik i Fedor. Ten pierwszy zagrał w pole karne, drugi uderzył w kierunku bramki, trzeci zaś dobił, odbitą nogami przez Krzanowskiego, piłkę do bramki.
W drugim derbowym pojedynku II kolejki Piast Tuczempy bezbramkowo zremisował z Wólczanką Stal Systems Wólka Pełkińska. Znakomicie spisał się Orzeł Przeworsk, który rozgromił na własnym stadionie Hetmana Zamość 5:1 (3:0). Hat-trick zaliczył w tym spotkaniu Paweł Piątek, a po jednej bramce strzelili Kamil Kołodziej i Piotr Boratyn. Sokół Sieniawa nie będzie miło wspominał wyjazdu do Świdnika. Podopieczni Daniela Kijaka ulegli Avii 0:2 (0:0).

Polonia Przemyśl – JKS 1909 Jarosław 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Raba 20. min, 0:2 Dziedzic 49. min, 0:3 Fedor 76. min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak (66. Jaroch), Suchockij, Kuźniar, Mikulec – Tabisz (82. Świst) – Sedlaczek (46. Kocój), Kazek, Wanat, Tur (66. Kalawski) – Gosa.
JKS 1909: Cisek – Kuliga, Daszyk, Sokołenko, Gliniak – Fedor (79. Kycko), Kukiełka – Cienki (71. Jamrozik), Rop (74. Soczek), Raba (82. Pawlak) – Dziedzic.
Sędziował: Jakub Tomoń (Rzeszów). Żółte kartki: Barszczak, Tur, Gosa, Mikulec, Kalawski oraz Gliniak. Widzów: 700.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czerupa - niezalogowany 2015-08-12 22:19:47

    "Wysokie loty Polonii" to niestety zasługa byłego prezesa - czerupy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama