Jeszcze w tym roku miasto planuje przystąpić do drugiego etapu prac na ulicy Dworskiego. Będzie to kontynuacja inwestycji zakończonej na przełomie 2023 i 2024 roku. W odpowiedzi na ogłoszony przetarg zgłosiło się dwóch oferentów. Po dokonaniu wyboru będzie można ruszyć z miejsca.
Jak informowaliśmy w lipcowym materiale, zadanie objąć ma modernizację nawierzchni i infrastruktury Dworskiego oraz przebudowę skrzyżowania przy placu Na Bramie. Chodzi o liczący ok. 330 mb odcinek wraz ze skrzyżowaniem ulic A. Dworskiego, Jagiellońskiej,
A. Mickiewicza, J. Słowackiego i placu Na Bramie. W poprzednim etapie – kosztem niespełna 4 milionów złotych – udało się zmodernizować ten nieco dłuższy (680 metrów), a pomogło w tym dofinansowanie z rezerwy subwencji ogólnej w wysokości 2 mln zł. Wkład własny miasta wyniósł 1 mln 995 tys. 321,58 zł. Teraz finansowanie inwestycji także rozłożyć ma się mniej więcej po połowie.
– W budżecie mieliśmy na to zadanie przewidziane środki jako udział własny i wystąpiliśmy o dofinansowanie. To, że zostało przyznane (w wysokości ponad 2 mln 300 tys. zł – przyp.), jest już pewne, brakuje jeszcze tylko sformalizowania w postaci ujętej na papierze decyzji z ministerstwa – mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki.
Przetarg na zadanie został już ogłoszony. Oferentów zgłosiło się dwóch. To Firma Usługowo-Handlowo-Produkcyjna Leszek Kochanowicz z Raniżowa (inwestycje chce zrealizować za kwotę 4 mln 50 tys. 161,71 zł brutto) oraz pruszkowska spółka Strabag (jej cena to 3 mln 822 tys. 198,11 zł). Zatem wyłonienie wykonawcy, a następnie przystąpienie do realizacji prac jest jak najbardziej realne, co potwierdził J. Cielecki.
Sama przebudowa miałaby dotyczyć urządzeń odwadniających drogę (kraty, przykanaliki) oraz obejmować remont oświetlenia i sygnalizacji świetlnej, jak i wymianę warstw nawierzchni bitumicznej, chodników i krawężników. To będzie remont odpowiadający temu, jaki prowadzony był na poprzednim odcinku. Dla kierowców oznaczać będzie to utrudnienia w okresie prowadzenia prac.
– Zmian w organizacji ruchu przez ten czas nie da się uniknąć, jak będą wyglądać, to zależeć będzie już w dużej mierze od wykonawcy – mówi dyrektor ZDM w Przemyślu.
Reklama
Remont ma ruszyć jeszcze w tym roku. Wykonawca będzie miał 98 dni na uporanie się z całością. – Gdyby zima przyszła późno, w okolicach przełomu roku, to istnieje szansa na sfinalizowanie inwestycji w 2026 roku – podsumował J. Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Plac na Bramie do całkowitej PRZEBUDOWY. Do tego potrzebny jest solidny projekt. W obecnym kształcie dalej bedzie to zawalidroga na mapie miasta, kompletnie nieprzyjazny pieszym i rowerzystom. Podstawa to pieszy ciąg komunikacyjny od ulicy Mickiewicza w kierunku Rynku, szczególnie nabierający znaczenia z uwagi na coraz większy ruch w komunikacji kolejowej. Nie może być tak jak obecnie!. Aby dostać sie w kierunku Rynku od ulicy Mickiewicza trzeba pokonać aż trzy przejścia piesze: na ulicy Mickiewicza, Dworskiego i Słowackiego! do tego oczekiwanie na sygnalizację kilka minut! Totalny bezsens. Gwarantem takiego chaosu i uciazliwości dla pieszych jest długoletni Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu , pan Cielecki. Dopóki nie zostanie on zdjęty z tej funkcji nie ma co liczyć na sensowne rozwiązania komunikacyjne w mieście.
Plac na Bramie do całkowitej PRZEBUDOWY. Do tego potrzebny jest solidny projekt. W obecnym kształcie dalej bedzie to zawalidroga na mapie miasta, kompletnie nieprzyjazny pieszym i rowerzystom. Podstawa to pieszy ciąg komunikacyjny od ulicy Mickiewicza w kierunku Rynku, szczególnie nabierający znaczenia z uwagi na coraz większy ruch w komunikacji kolejowej. Nie może być tak jak obecnie!. Aby dostać sie w kierunku Rynku od ulicy Mickiewicza trzeba pokonać aż trzy przejścia piesze: na ulicy Mickiewicza, Dworskiego i Słowackiego! do tego oczekiwanie na sygnalizację kilka minut! Totalny bezsens. Gwarantem takiego chaosu i uciazliwości dla pieszych jest długoletni Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu , pan Cielecki. Dopóki nie zostanie on zdjęty z tej funkcji nie ma co liczyć na sensowne rozwiązania komunikacyjne w mieście.