2,5-metrowa rzeźba Chrystusa ponownie została zawieszona na krzyżu nad prezbiterium katedry w Przemyślu. Przez 1,5 roku przechodziła prace renowacyjne.
Figura Jezusa została zdjęta z katedralnego krzyża w 2015 r., podczas remontu w prezbiterium świątyni. Rzeźbę poddano pracom konserwatorskim, które zakończono w tym roku. Odkryto pierwotną warstwę malarską, przykrytą przez późniejsze zamalowywanie. Odnowiono także oryginalne metalowe gwoździe i koronę cierniową. Po 1,5 roku nieobecności Chrystus wrócił na dawne miejsce.
W miniony czwartek, 30 marca, umieszczona została na krzyżu na tzw. belce tęczowej nad prezbiterium. W niektórych starych kościołach poza krzyżem można w tym miejscu zobaczyć obok niego Maryję i św. Jana. – To przedstawienie umieszczano w tym miejscu prawdopodobnie po to, aby wierni, patrząc na ukrzyżowanego, mogli uświadamiać sobie, że każda msza święta jest ponowieniem tej ofiary, która dokonała się na Golgocie – mówi ks. Wojnarowski.
Krzyż znajduje się na wysokości kilkunastu metrów, dlatego do umieszczenia figury konieczne było wybudowanie specjalnego rusztowania. Nim to nastąpiło, przez kilka dni rzeźba znajdowała się w nawie bocznej archikatedry i każdy mógł ją zobaczyć z bliska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze