Reklama

Kamień odrzucony przez budujących

22/05/2019 07:54

Dokument Tomasza Sekielskiego Tylko nie mów nikomu poruszył wierzchołek góry lodowej. I lawina ruszyła. Po filmie Wojtka Smarzowskiego Kler rozgorzała dyskusja. Do kin poszła rekordowa liczba widzów, ale po miesiącu zapadła cisza. Emocje opadły. Siła rażenia dokumentu Siekielskiego jest bez porównania większa. Przemówiła bezdyskusyjność przedstawionych faktów.

One wywołały nie tylko emocje, ale przede wszystkim konkretne konsekwencje. Osoby pokrzywdzone coraz odważniej mówią o swojej traumie z dzieciństwa. Z każdym dniem pojawiają się nowe historie. Oficjalny raport przygotowany przez komisję kościelną może lada chwila okazać się dokumentem mocno nieaktualnym.

Jacek Prusak, jezuita, psychoterapeuta rodem z Przemyśla, w jednym z wywiadów powiedział znamienne słowa, cytując Jezusa – jak sam podkreślił – mistrza metafory. Od zawsze wydawało się, że wilki atakujące owczarnię przychodzą z zewnątrz. W przypadku pedofilii wśród księży wilkami okazali się ludzie kształtujący sam Kościół. Atak nastąpił więc od środka. Ksiądz Prusak jest zdecydowanym orędownikiem pełnego rozliczenia się Kościoła z potwornego grzechu wykorzystania seksualnego dzieci. Mówi o potrzebie dymisji tych hierarchów, którzy mieli udział w samym przestępstwie lub jego tuszowaniu.

Papież Franciszek jednoznacznie potępił wszelkie przejawy wykorzystywania dzieci. Jego „przepraszam”, pocałunek złożony na dłoni jednego ze skrzywdzonych oraz wytyczne dla hierarchów Kościoła katolickiego, jak mają postępować w pracy z dziećmi i jak karać księży pedofilów, to próba gaszenia pożaru. Niektórzy twierdzą, że największego od czasów reformacji. Oby ta próba okazała się skuteczna.

Reklama

Bez jednoznacznego prawnego rozliczenia wszystkich winowajców, wiarygodnego raportu o skali przestępstw pedofilskich dokonywanych przez księży, a przede wszystkim bez zadośćuczynienia krzywd ofiarom nie dojdzie do tego, na czym zależy wiernym Kościoła katolickiego w Polsce, czyli do oczyszczenia. Bo przecież nie wszyscy księża są źli. Stałoby się fatalnie, jakbyśmy do jednego worka wrzucili również tych, którzy codzienną posługą cichą, niemedialną, niosą pociechę duchową wierzącym.

Po filmie Sekielskiego nic nie będzie takie samo. Przed ludźmi wierzącym ogromne wyzwanie. Oby mu sprostali. W przeciwnym razie boleśnie aktualna może się okazać kolejna ewangeliczna metafora dotycząca Jezusa – o kamieniu odrzuconym przez budujących. Nie sądziłem też, że słowa księdza Józefa Tischnera o raczkującym w Polsce katolicyzmie nabiorą w ostatnim czasie takiej mocy i znaczenia.    

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-05-22 08:26:31

    I powstaje następny problem.Jak oczyścimy Kościół z pedofilów to kto w nim zostanie.Kościół trzeba będzie budować od nowa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kenkoiii - niezalogowany 2019-05-22 09:17:38

    Very nice I really like this article: http://bouncingballsgame.com ; https://red-ball4.com

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gorszy sort - niezalogowany 2019-05-22 09:50:49

    Rzad i kosciol na jednym wozie jada jakiś komisje chcą powolywac i to wszystko rozmydlić!!! ale dojechali razem do sciany!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości