27 gmin na Podkarpaciu skorzysta z tegorocznego naboru w ramach programu „Aktywne Place Zabaw”. Wśród nich są także te bezpośrednio z naszego regionu. Wyniki rozdania z finansowej puli na ten cel, z której Podkarpaciu udało się uczknąć ponad 7 milionów złotych, ogłosiła w minioną środę, 12 marca, wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. Do gmin z naszego regionu spłyną też pieniądze na zadania związane z usuwaniem skutków osuwisk.
W skali kraju dofinansowanie z programu „Aktywne Place Zabaw” otrzyma łącznie 696 żłobków i klubów dziecięcych prowadzonych przez gminy. Samorządy, którym przyznano dofinansowanie, dostaną w sumie ok. 174,3 mln zł.
Na Podkarpaciu wnioski o tego rodzaju wsparcie rozpatrzono pozytywnie wobec 35 instytucji z 27 gmin. Nasze województwo dostanie na ten cel dokładnie 6 mln 899 tys. zł. Warto było się gimnastykować, bo program „Aktywne Place Zabaw” zakłada 100-procentowe dofinansowanie, a więc nie wymaga wkładu własnego.
O dofinansowanie mogły się starać gminy, które prowadzą instytucje opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, czyli żłobki lub kluby dziecięce. Wysokość dofinansowania to do 300 tys. zł na gminę, niezależnie od tego, ilu placów zabaw dotyczy złożony wniosek, a to oznacza, że jeśli gmina prowadzi więcej niż jedną instytucję opieki, mogła wnioskować o dofinansowanie w wysokości do 300 tys. zł na każdą z nich.
– Pieniądze te przeznaczone są na przebudowę lub doposażenie istniejących, przynależących do żłobków lub klubów dziecięcych placów zabaw. Te projekty uwzględniają potencjał przyrody. Do wyposażenia placów zabaw wykorzystywane będą naturalne materiały, jak np. wiklina czy drewno – mówiła na konferencji wojewoda T. Kubas-Hul o szczegółach programu.
Reklama
Place zabaw doposażone w ramach programu mają poprawiać jakość opieki nad dziećmi do lat 3 oraz zapewnić im bezpieczne i zarazem inspirujące miejsce do spędzania czasu w ruchu i na świeżym powietrzu.
Na liście 27 podkarpackich gmin, które załapały się na finansowe wsparcie, są cztery bezpośrednio z naszego terenu. To: miasto Lubaczów, miasto Dynów, miasto i gmina Kańczuga oraz Gać.
Z osobnej puli popłyną też na Podkarpacie pieniądze na zadania związane z usuwaniem skutków osuwisk. Jak przekazała[paywall] wojewoda, łącznie będzie to kwota 21 mln 621 tys. 520 zł.
Ponad 13 mln z tej sumy pochłonie rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 893 Hoczew – Baligród – Cisna wraz z zabezpieczeniem osuwiska oraz niezbędną infrastrukturą techniczną, budowlami i urządzeniami budowlanymi w miejscowości Cisna. Właśnie tam znajduje się duże osuwisko. Do wykorzystania w bieżącym roku jest także 7 mln 976 tys. 611 zł, a w 2026 r. będzie to kwota 5 mln 317 tys. 740 zł.
– Oprócz tego zakwalifikowanych zostało wszystkich 17 wniosków na łączną kwotę 13 mln 644 tys. 909 zł. Część środków przeznaczonych zostanie na opracowanie dokumentacji, w oparciu o którą w następnych latach będą realizowane inwestycje. W tej puli 17 projektów znajdują się również cztery, które będą realizowane już w tym roku – poinformowała wojewoda.
Reklama
Największą, 4-milionową dotację udało się zgarnąć powiatowi leskiemu (na stabilizację osuwiska w celu zabezpieczenia drogi powiatowej Sakowczyk – Zawóz w m. Zawóz).
Jeśli chodzi bezpośrednio o nasz region, to prawie 2,5 mln zł przyznano dla powiatu przemyskiego. Pieniądze wykorzystane zostaną na zabezpieczenie osuwiska na drodze powiatowej w Babicach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze