– Na ulicy Opalińskiego w Przemyślu notorycznie obserwować można taką sytuację, jak ta pokazana na fotografii. Niefrasobliwi i pozbawieni wyobraźni kierowcy za nic mają przepisy i zastawiają samochodami chodnik, nierzadko zajmując całą jego szerokość. Pieszym nie pozostaje nic innego, jak chodzić ulicą. W najgorszej sytuacji są matki z dziećmi. Spacer z usadowionym w wózku maluchem staje się prawdziwym wyzwaniem, bo pozostaje albo jechać po trawniku, albo po ulicy. Rozumiem, że mamy w mieście kłopot z miejscami parkingowymi i stale jest ich za mało w stosunku do potrzeb, ale to jednak nie usprawiedliwia zmotoryzowanych. Takie praktyki zwyczajnie zagrażają bezpieczeństwu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze