To żadna groźba, tylko rzeczywistość. Długa na prawie 6 metrów wyrwa, jaka powstała w murze okalającym zabytkową Kolegiatę Bożego Ciała w Jarosławiu, może sprawić, że ten wspaniały obiekt ulegnie poważnemu uszkodzeniu. Działać trzeba błyskawicznie i to zadanie dla parafii, konserwatora zabytków, władz miasta czy nawet powiatu jarosławskiego.
Trudno zliczyć remonty, konserwacje, renowacje, jakie do tej pory zostały przeprowadzone w tym przepięknym sakralnym obiekcie, dawnym kościele jezuitów pw. św. Jana przy placu Piotra Skargi.
Proboszczem tamtejszej parafii od 26 sierpnia 2006 r. jest kustosz jarosławskiej kapituły kolegiackiej ks. prałat Marian Bocho, a wcześniej dyrektor przemyskiego Caritasu.
Wykonane zostały prace remontowo-budowlane, a potem adaptacyjne w podziemiach kościoła, przygotowujące do otwarcia ekspozycji muzealnej (galerii) dzieł wspaniałego artysty Thomasa Huttera.
Ideą galerii jest[paywall] prezentacja pięknych rzeźb z kamienia z lat 1730 – 1732, przedstawiających świętych jezuickich (m.in. Franciszka Borgiasza, Stanisława Kostkę, Alojzego Gonzagę) oraz patrona kolegiaty – św. Jana Chrzciciela. Potężne prace konserwatorskie wykonano także we wnętrzach świątyni.
Trudno wszystkie wymienić... Wszystko dzięki dotacjom ministerialnym, od konserwatora zabytków czy datkom parafian.
W 2020 r. prowadzone były prace przy otoczeniu kolegiaty. W ramach realizowanego projektu wykonano m.in.: tzw. częściowe podbicie murów, które są równocześnie fundamentem kościoła, czyszczenie i piaskowanie cegły, fugowanie i impregnację murów zbudowanych z cegły czy naprawę przypór pilastrów ścian wzmacniających konstrukcję murów.
Łączny koszt to 300 tys. zł, z czego 200 tys. zł pochodziło z dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a 100 tys. zł dołożyła parafia.
Od kilkunastu dni jarosławian bardzo niepokoił widok wielkiej wyrwy w murze od strony zachodniej. Wypadła nie jedna czy trzy cegły, lecz kilkaset... Mur się obsunął. Ta sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji i rekonstrukcji.
Doskonale zdaje sobie sprawę z tego proboszcz ks. prałat M. Bocho.
– To aż sześciometrowa wyrwa. Doszło do tego w nocy z 12 na 13 marca. Mur okalający kolegiatę przeszedł generalny remont jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, więc największy wpływ na taki stan rzeczy miał upływający czas. Kontrolę przeprowadzili już pracownicy urzędu konserwatorskiego z Przemyśla oraz komisja powołana przez inspektora nadzoru budowlanego – powiedział ks. prałat M. Bocho.
– Na pewno trzeba to solidnie zabezpieczyć. Potem znaleźć około sto tysięcy złotych, a może i więcej, i wykonać nowy mur. Z pewnością będę prosić o pomoc władze miasta i powiatu. Wspólnymi siłami będzie łatwiej to zrobić. Z tego co wiem, na razie nie mamy szans na uzyskanie dofinansowania od konserwatora zabytków. Termin składania wniosków na ten rok już dawno minął. Moglibyśmy to zrobić dopiero w przyszłym roku. A mur wymaga remontu natychmiast. Do końca marca natomiast trwa nabór wniosków o dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tam będziemy szukać pomocy – dodał.
Władze Jarosławia o tej sytuacji wiedzą. Wiceburmistrz Wiesław Pirożek:
– Właścicielem całego muru okalającego kolegiatę jest parafia. Ona jest w stanie uzyskać na remont dofinansowanie – albo z ministerstwa, albo od konserwatora zabytków, albo od marszałka województwa podkarpackiego. Przypuszczam, że tam może brakować odpowiedniego odwodnienia terenu. Woda prawdopodobnie dostaje się tam i rozsadza mur. Wykonanie odwodnienia to spory koszt, ale jest niezbędne. Jesteśmy otwarci na współpracę – zapewnił.
Kolegiata Bożego Ciała w Jarosławiu
To dawny kościół jezuitów pw. św. Jana, znajdujący się przy placu Piotra Skargi. Fundacja Zofii Odrowąż Tarnowskiej (1571 r.), zrealizowana przy organizacyjnej pomocy Piotra Skargi. Kościół został zbudowany w latach 1591 – 1594 prawdopodobnie według planów Józefa Bricciusa (Giuseppe Brizio), przy budowie czynny był Stefan Murator z Jarosławia.
W swojej architekturze świątynia nawiązywała pierwotnie do kościoła Il Gesù w Rzymie. Renesansowy, pierwotnie jednonawowy, przebudowany został po pożarach 1600 i 1625 r.
Dobudowano kaplice w latach 1616 – 1624, kruchtę z lat 1625 – 1628. W 1722 r. przed kościołem ustawione były rzeźby Tomasza Huttera (obecnie kopie). Niezwykle bogate wyposażenie kościoła uległo konfiskacie po kasacie zakonu jezuitów.
Od 1804 r. jest kościołem parafialnym. Jest to obecnie najstarszy pojezuicki kościół w Polsce (za czasów I i II Rzeczypospolitej był nim kościół katolicki w Nieświeżu).

fot.www.wikipedia.pl
Zabytkowa Kolegiatę Bożego Ciała w Jarosławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze