– W przeworskim ZUS-ie należy pobrać numerek z automatu, aby stanąć w kolejce. Ostatnio, gdy czekałam na swoją kolej do jednego ze stanowisk, co kilka minut zmieniały się numerki i po półgodzinnym oczekiwaniu wyświetlił się mój. Kiedy podeszłam do stanowiska, okazało się, że znajduje się przy nim osoba z dużo niższym numerkiem. Wokół siedzieli inni ludzie, którzy także nie zostali jeszcze obsłużeni. Tablica co kilka minut wskazuje, kto może podejść do danego okienka, z tym, że w rzeczywistości kolejka idzie swoim tempem, a nie tym wskazanym przez numerację. W innych urzędach, w których korzystałam z automatu, następny numerek wyświetlał się dopiero wtedy, kiedy poprzednia osoba odchodziła od okienka. Wtedy człowiek wie, ile naprawdę osób jest przed nim, w jakim czasie kolejka posuwa się do przodu. Może wyjść załatwić sobie inną sprawę i wrócić później. Tutaj rozwiązanie z automatem wprowadza ludzi w błąd. Kiedy wydaje nam się, że nadeszła nasza pora, okazuje się, że oczekujących jest w
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze