Reklama

Kolping FRAC nie dał szans beniaminkowi

Bez najmniejszych problemów dzisiejszego (21 listopada br.) wieczoru tenisiści stołowi Kolpinga FRAC Jarosław uporali się na wyjeździe z zespołem beniaminka Polskiej Superligi Tenisa Stołowego Strzelcem Frysztak.

Jarosławianie po porażce 0:3 w Działdowie byli podrażnienie i w derbach Podkarpacia byli zdecydowanym faworytem. Nie zawiedli. Jedyną niewiadomą było to, jak poradzą sobie z Białorusinem Pawłem Platonowem, który wygrał aż siedem z dziewięciu pojedynków wygranych przez zawodników beniaminka. Trener Kolpinga FRAC Kamil Dziukiewicz wrócił do wcześniejszego ustawienia z Robertem Florasem jako „jedynką” i to ponownie zadziałało. To właśnie wychowanek Gim-Timu ze Stalowej Woli zrobił pierwszy, ale za to milowy, krok do pokonania Strzelca. Zdecydowanie rozprawił się z Platonowem i potem zarówno popularnemu „Wandżiemu”, jak i Bartoszowi Suchowi było zdecydowanie łatwiej. Obaj pewnie wygrali swoje pojedynki i Kolping FRAC bardzo pewnie zgarnął trzy punkty.

Strzelec Frysztak – Kolping FRAC Jarosław 0:3
0:1: Paweł Platonow – Robert Floras 0:3 (8:11, 4:11, 7:11)
0:2: Michał Dąbrowski – Wang Zeng Yi 0:3 (11:13, 6:11, 6:11)
0:3: Mateusz Czernik – Bartosz Such 1:3 (4:11, 11:9, 6:11, 10:12)


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości