Deglomeracja zakłada przeniesienie części urzędów centralnych poza Warszawę. Ma to być szansa dla miast, które 20 lat temu straciły status wojewódzkich. Czy pomysł wejdzie w życie i Przemyśl skorzysta z tej zmiany? – Mamy odpowiednie miejsce na zainstalowanie takiej instytucji – zapewnia prezydent Wojciech Bakun.

fot.zbiory własne
Czy siedziba SG, centralnej instytucji, która na naszym terenie cieszy się ogromnym zainteresowaniem jako miejsce pracy, znajdzie lokalizację w mieście?
Deglomeracja albo inaczej delokalizacja jest pomysłem partii Porozumienie, które wchodzi w skład Zjednoczonej Prawicy. Jej szef Jarosław Gowin uważa, że przyczyni się ona do rozwoju miast, które tracą na znaczeniu. Do takich należy Przemyśl, ale zaliczyć można do nich wiele miast o podobnej wielkości.
Pomysł wspiera minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. – Deglomeracja nie polega jedynie na przeniesieniu urzędów centralnych do innych miast niż Warszawa. To służy przede wszystkim pobudzeniu lokalnego rozwoju i lokalnej przedsiębiorczości – podkreśla.
Na zlecenie ministerstwa opracowano raport „Uwarunkowania delokalizacji centralnych urzędów w Polsce”. Wynika z niego, że w Polsce jest 107 urzędów centralnych, a tylko 14 z nich jest zlokalizowanych poza Warszawą. W opracowaniu wskazano, że co najmniej 31 urzędów centralnych potencjalnie mogłyby mieć swoją siedzibę poza Warszawą. Są to m.in.: Narodowe Centrum Krwi, Centrala Narodowego Funduszu Zdrowia, Komenda Główna Straży Granicznej, Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA, Szef Obrony Cywilnej Kraju, Biuro Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zdaniem szefowej ministerstwa delokalizacja mogłaby przynieść szereg korzyści nie tylko miastom, do których trafią urzędy, ale także samej stolicy i całej administracji publicznej. Co za tym przemawia?
Według raportu w mniejszych miastach praca w urzędzie może wiązać się z wyższym prestiżem i stałością zatrudnienia. Do tego ceny nieruchomości oraz koszty funkcjonowania są niższe. Łatwiej zatem będzie znaleźć pracowników i nie będą oni traktować jej jako przejściowej
„Kolejną zaletą jest zwiększenie konkurencyjności i odmłodzenie struktury demograficznej docelowego miasta i regionu. Nowe miejsca pracy generują zapotrzebowanie na dobrze wykształcone osoby, które dzięki pracy w urzędzie nabywają kompetencje i poprawiają jakość kapitału ludzkiego w mieście i regionie” – czytamy w opracowaniu.
Przenoszona instytucja powinna być bliska specjalizacji miejsca, do którego trafi. Miasta, które będą brane pod uwagę, będą musiały spełnić określone przesłanki. Mówiąc krótko: im trudniejsza sytuacja gospodarcza i wyższe bezrobocie, tym lepiej. Jednocześnie musi za tym iść wysoka liczba absolwentów uczelni wyższych po odpowiednich kierunkach.
Autorzy raportu sugerują, że najprostszym sposobem rozproszenia urzędów centralnych jest lokowanie nowo powstałych części administracji w innych miastach niż Warszawa. W ten sposób unikniemy chaosu związanego z przeprowadzką.
– W tym celu rekomendujemy stworzenie pilotażowego programu, który polegałby na przeniesieniu jednego z urzędów. Wnikliwa obserwacja i następnie ewaluacja tego procesu pozwoliłaby ustrzec się błędów przy zwiększaniu skali delokalizacji w przyszłości – zauważa minister Jadwiga Emilewicz.
– Mamy odpowiednie miejsce na zainstalowanie takiej centralnej instytucji na terenie oddziału lub w kompleksie powojskowym przy ul. Słowackiego 85. Stąd pomysł wicepremiera Jarosława Gowina poruszony jakiś czas temu w Przemyślu jest jak najbardziej zbieżny z moimi zdaniem na temat deglomeracji. Takie rozwiązanie odpowiada również idei zrównoważonego rozwoju. Z dobrym skutkiem deglomeracja działa np. w Niemczech czy krajach skandynawskich i warto skorzystać z tych doświadczeń – podkreśla.
Program deglomeracji jest na razie w fazie przygotowań. Póki co uruchomiona została strona internetowa miastoplus.info, na której mieszkańcy i samorządowcy mogą wypełnić ankietę i zgłosić atuty swojego miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No tak aby więcej rodzinie i znajomym pracę załatwić,a przeciętny przemyślanin z wyższym wykształceniem nie ma szans na pracę w UM,ale znajomi po maturze dostają i w trakcie pracy dopiero zaczynają studia!!!, i tego nikt nie sprawdził brawo Przemyśl.
A skąd pieniądze na remont Prezydent weźmie jak wziął pożyczkę na spłatę poprzedniej, miasto ledwo przędzie a on będzie remontował dla straży granicznej obiekt czy obiekty. Straż Graniczna ma swoje pieniądze i niech za swoje remonty sobie robi. Patrzeć jak miasto zbankrutuje. Szkoda że Pan Prezydent nie przekształca stare budunki na mieszkania dla najbardziej potrzebujących Przemyślan. Dla Ukrainców to ma mieszkania. Niech w końcu sciągnie inwestorów i będą wpływy do kasy i na kwiatki i koszenie traw wystarczy i nie trzeba będzie połowywać różne komisje.
niech wkroczy Pan Putin i w końcu zaczniemy wszystko od nowa
Dość już nepotyzmu, kolesiostwa i kumoterstwa z Warszawy. Na miejscu w tej instytucji mamy nasz swojski i przaśny. Wara!!!! decydentom z Warszawy od naszych dzieci, żon, mężów szwagrów, zięciów, synowych, wujków, ciotek, chrześniaków i chrzestnych.
Co tam Straż Graniczna.O wiele ciekawsze są rozmowy dotyczące przeniesienia do Polski a właściwie do Przemyśla Doliny Krzemowej.Jak myślicie kto i czym oraz z kim poleci je sfinalizować
Biorąc pod uwagę, że komendant główny SG, urodzony w Przemyślu, tu ma rodzinę (powiązania ?), dość młody gość, ekstra i błyskawicznie awansujący za dojnej zmiany, promowany przez marszałka tysiąclecia, byłaby to jakaś szansa, ale - w sytuacji jaka zaistniała z byłym marszałkiem - gdy dojdą jeszcze prawdopodobne afery z wykorzystywaniem śmigłowca SG z Przemyśla do celów prywatnych, do lotów na kiełbaski i ogniska w Bieszczadach - to doopa zbita, nawet gen. Praga nie pomoże.
Tzw. pisowska metoda. Uwagę społeczeństwa przekierowujemy na innt tor. Wystarczy już tej jazdy z Kuchcińskim honorowym obywatelem Przemyśla. Zasłużony dla rozwoju badmintona haha.
To w tej formacji proponował pomocnik członka " dobrego prawa "wysokie etaty tym co wiedzą o burdelowych strukturach podkarpackich .Nic dziwnego,ze chcą by główna struktura formacji była w Przemyślu .A jak bedzie to bedą też inwestycje np budowa burdeli i wysokie stołki dla wiedzących więcej też bedą.Słowem świetlana przyszłość.
Ale chyba z tobą do wariatkowa lub Brukseli. Prawdę mówiąc między nimi żadne j różnicy
Wytrzymaj do poniedziałku . To tylko 2 doby / 48 godzin / Dasz radę . W poniedziałek z samego ranka do lekarza , ale........ np . reumatologa , bo na główkę za póżno
Tym wiecznie narzekającym anty -Polakom to nawet najlepsza prostytuta by nie dogodziła. Oni to robią złośliwe , z całą premedytacją , złośliwością właściwą im .
Do mk ty pisowski trollu! przestan obrazac ludzi na forum, jesteś oglupialym frustratem który pisze w kolko to samo! pisowska propaganda zrobila w mózgu gowno
mk -klecha? partyjniak? czy zwykły oportunista? upadek instytucji marszałka sejmu RP pokazał szeregowy poseł J.K. , który w siedzibie partii "postbolszewickiej" zmusił" Marka Kuchcinskiego do dymisji. I kto rządzi państwem jak niejaki "kaczalnik" państwa. Wstyd i Żenada.
To niech antypolski tvn i jej siostra żydowska Wybiórcza , jeśli opluwają obecna władze za tzw"loty ' to niech równolegle pokazuje setki lotów byłego premiera her Thuska , wnuczka Wehrmachtu i byłego marszałka Borusewicza , który latał tylko i wyłącznie po to ,ażeby wyprowadzić swego pieska . Tylko patrzeć , jak zielona zaraza zacznie drzeć ryja ,ze o pieski należy \' dbać \' , czyli należało mu się latać służbowymi samolotami do psa.NIE STOSOWAĆ KANALIE PODWÓJNYCH - NAWET , JEŚLI JEST TO WAM NIEWYGODNE - STANDARDÓW
To niech antypolski tvn i jej siostra żydowska Wybiórcza , jeśli opluwają obecną władzę za tzw"loty ' , to niech równolegle pokazuje setki lotów byłego premiera her Thuska , wnuczka Wehrmachtu i byłego marszałka Borusewicza , który latał tylko i wyłącznie po to ,ażeby wyprowadzić swego pieska . Tylko patrzeć , jak zielona zaraza zacznie drzeć ryja ,ze o pieski należy \' dbać \' , czyli należało mu się latać służbowymi samolotami do psa.NIE STOSOWAĆ KANALIE PODWÓJNYCH - NAWET , JEŚLI JEST TO WAM NIEWYGODNE - STANDARDÓW
Nie moj prezydent!
samolot już odleciał
No tak aby więcej rodzinie i znajomym pracę załatwić,a przeciętny przemyślanin z wyższym wykształceniem nie ma szans na pracę w UM,ale znajomi po maturze dostają i w trakcie pracy dopiero zaczynają studia!!!, i tego nikt nie sprawdził brawo Przemyśl.